@ATAT-2: Kiedyś, mój znajomy, motocyklista, też przypałował obroty, bo jak wyjeżdżał z podporządkowanej, to mu jakiś bezpański pies przez drogę akurat przechodził. Pech chciał, że w jego szlifierce, w tym momencie, pękła linka od sprzęgła ;) Ładnie wystrzelił wtedy przez skrzyżowanie.
@Monsieur_V: Mam też film, na którym widać jak idzie z łąki w moim kierunku i wcale się nie przejmuje moją obecnością. Myślę. że jakbym się uparł, to mógłbym go pogłaskać, no ale jednak to dzikie zwierzę, wolałem zostawić go w spokoju i zadowolić się fotkami.
@Karl_Cotlet: To nie to, bo spotykam w okolicy wiele lisów. Chodzą normalnie po mieście i nie za bardzo się boją. U mnie w kołchozie też często spacerują.
Cześć, Wykopowicze! Potrzebujemy Waszej pomocy! Drużyna Błyskotliwe Pomysły z Wrocławia wygrała XVIII Ogólnopolską Olimpiadę Kreatywności i zdobyła awans na Global Finals 2025 w USA! To ogromny sukces, ale też wyzwanie muszą pokryć koszty podróży, zakwaterowania i udziału w zawodach.
KE odpowiedziała na deklarację premiera D. Tuska, że Polska nie będzie realizować unijnego rozporządzenia dotyczącego przyjmowania migrantów zawracanych m.in. przez Niemcy. Rzecznik KE przekazał radiu RMF FM, że Polska ma obowiązek stosować rozporządzenie dublińskie i zgodnie z unijnym prawem musi p
Czy to tak dużo? Pracuję w firmie, która zajmuje się modernizacją pociągów i z tego powodu sporo podróżuję samochodem. W zeszłym roku jeździłem 570 km w jedną stronę, żeby dojechać na miejsce pracy. Firma płaci mi po 30 centów/kilometr za dwa przejazdy w miesiącu - tam i z powrotem.
@A330: I co, pewnie mieszkasz na lotnisku? Czy jednak musisz na to lotnisko dojechać i zrobić za każdym razem trochę kilometrów? Skąd mam wiedzieć czy on rzeczywiście potrzebuje jeździć codziennie 100 km? Napisałem tylko, że wcale nie jest to taka duża kwota, bo sam dostaję proporcjonalnie nawet więcej. Pracowałem też w firmie oddalonej o 70 km ode mnie, więc robiłem dziennie 140 km w ramach dojazdów do pracy, za które
@Intec18: No jak nie wiedzą o tym, skoro ilość strzałek na znaku mówi o tym, ile pasów ruchu jest przeznaczonych na daną relację? Ale ogólnie to nawet dobrze, że większość kierowców tego nie ogarnia, bo dzięki temu mogę sobie zawsze objechać kilkadziesiąt samochodów i ustawić się na początku kolejki :)
@otsutsuki: chciałem użyć tego w ramach przekazania wiedzy użytkownikom. Przykład kota w ogóle jest stworzony jako paradoks już nawet nie biorąc pod uwagę tego że kot sam byłby obserwatorem. Ale chodzi generelanie o to że to co dzieje się na poziomie cząstek w przełożeniu na nasz świat makro jaki znamy wydaje się kompletnym absurdem. Bo co to niby by znaczyło że kto żyje i nie żyje jednocześnie
@pejotlsd: przypomniał mi się gif co typa maszyna wciągnęła i tak nim kręciła rozrzucając krew i flaki. Aż drugi typ zaczął się słaniać na nogach na ten widok.