„Mój tinder jest zepsuty!” – zderzenie wygórowanych oczekiwań z rzeczywistością. Wg badań, kobiety oceniają 80% mężczyzn jako „poniżej przeciętnej”, podczas gdy mężczyźni oceniają kobiety zgodnie z rozkładem normalnym (tzw. krzywa Gaussa). Zjawisko najbardziej jest widoczne na portalach randkowych.
Zastanawia mnie czego ona chce szukać u tych atrakcyjnych mężczyzn z pierwszego przykładu ;)
Powiem szczerze, sam jestem typowym średniakiem, ale na tę dziewojkę nawet bym nie spojrzał. Chyba, że urzekłaby mnie swoim charakterem, ale po tym co zaprezentowała sumuje się do atrakcyjności 0/10.
Niemniej ja bym tak tego wszystkiego do tego poziomu nie sprowadzał.
@jakismadrynickpolacinsku: Tutaj jest jak przy wielu innych rzeczach, wydaje się trudne, nadal jest trudne, robisz, robisz, wydaje się jeszcze trudniejsze niż początkowo.
A nagle łapiesz zasadę, łapiesz ruchy i staje się to naturalne.
Sam długo sądziłem, że to niemożliwe tak żonglować. Ale byłem uparty i jak nagle przeskoczyło, to już było tylko dokładanie więcej, albo machanie innymi
Średnia długość życia kobiety w Polsce to 80 lat, mężczyzny 72. Wiek emerytalny w naszym kraju to – odpowiednio – 60 i 65 lat. Łatwo obliczyć, że kobieta może cieszyć się życiem na emeryturze przeciętnie 20 lat, a mężczyzna zaledwie 7. 13 lat różnicy – oto skala dyskryminacji ze względu na płeć.
STOP KUCHNIOM INDUKCYJNYM! Wszystkie szklane płyty kuchenne niedawno były tylko elektryczne. Dzisiaj większość takich płyt w sklepach to płyty indukcyjne. Z wyglądu są takie same, ale działanie całkiem inne. Płyty elektryczne działają tak, że rozgrzany pręt przekazuje ciepło na garnek- jest to proces dość naturalny. Całkowicie inne działanie jest w przypadku kuchni indukcyjnych- zachodzi proces histerezy magnetycznej i indukowania prądów wirowych i emisję przy tym bardzo dużej ilości promieniowania elektromagnetycznego. Promieniowanie elektromagnetyczne może być
Jeżeli więc nie używasz kuchenki mikrofalowej ze względu na zdrowie, nie używaj też kuchenek indukcyjnych.
@Sztukawojny: ciekawe kiedy niektórzy zaczną używać mózgu ze względu na zdrowie.
Wiem, że prościej zrezygnować z mikrofalówki, a myślenie troszkę boli. Niemniej ponoć to dla zdrowia, może warto odpalić w końcu to zaśniedziałe i zardzewiałe badziewie między uszami. Przydaje się, bardziej niż mikrofalówka.
@Minieri: Ja myślałem, że obserwowanie przeze mnie ekstraklasy to już duży poziom odklejenia, ale oglądanie piłki kobiet która wygląda jak kopanie pijanych gości na orliku to już coś więcej. A tam widzę niezła frekwencja.
nadal nie wierzę, że są ludzie którzy oglądają kobiecy futbol nieironicznie
@alaskan_pipeline: W wielu sportach to, że kobiety są słabsze nie odbiera nic widowisku, a nawet dodaje trochę więcej, jak chociażby w siatkówce. Co z tego, że faceci tak latają, jak fajnie obserwuje się te kobiece wymiany i mecze.
Ale piłka zbyt mocno to wszystko obnaża. Bo mimo bycia facetem nie będziesz sprzed fotela lepszą narciarką niż Kowalczyk, nie będziesz lepszym siatkarzem
@m0rr0s: Ło matko, jeśli spoglądanie na kogoś jest molestowaniem, to ja każdego dnia molestuję wiele kobiet, mężczyzn, psy, koty, drzewa, domy... Ja molestuję wszystko.
A telefon i laptop jakby mnie pozwały za to wpatrywanie się, to bym się nigdy nie wypłacił.
O nie, dzisiaj patrzyłem się na siebie w lustrze i wpatrywałem się dość dokładnie. Ooo nie, chłopie idę do sądu przeciw sobie.
@acpiorundc: Pewnie jacyś spowinowaceni i może procent takich, którym za komuny faktycznie żyło się dobrze. Kilka gramów rusofili, czy ludzi związanych w innym stopniu z tym krajem. Ktoś się zawsze trafi.
Tylko kto nie wyjdzie zadowolony, jeśli zje sobie taki domowy obiad? One wiedzą, że najedzeni ludzie, to dobrzy ludzie.
Kiedyś takiej samotnej babci w okolicy się na dach zwaliły gałęzie po wichurze, to tam oczywiście pomogliśmy od razu. Za mało żeby straż wzywać, ale wystarczająco żeby to tam ponaprawiać i zrzucić. To tylko nam ten dym z komina przeszkadzał, bo tak na prędkości
Doenjang habak jjigae czyli popularna, codzienna zupa koreańska z pasty sojowej. Takie koreańskie miso. Zrobiłam ją na wczorajszym bulionie z kurczaka (na co dzień robią ją po prostu na wodzie), z dynią (oryginalny składnik, zamiennikiem jest cukinia), shitake, ziemniakami, cebulą, czosnkiem, sosem sojowym, olejem sezamowym, gochugaru. W wielu wersjach posiada tofu. Jada się ją z ryżem jednak nie odważyłam się jeść ziemniaków z ryżem. Wersja mniej codzienna, premium zawiera koreańskie dashi czyli
Kuźwa, uwielbiam takie wynalazki, kuchnia tajska, wietnamska, chińska czy japońska. Abstrahując od "dań głównych", to ogromne wrażenie robią na mnie ichniejsze zupy, które mógłbym jeść codziennie. Łączą mega ciekawe, słodko-kwaśno-ostre smaki, zajebiste są te kontrasty.
Nie gardzę oczywiście pomidorową, ogórkową, jarzynową, grochówą, kapuśniakiem, żurkiem czy rosołem, no ale zupy kuchni dalekowschodniej są po prostu genialne.
@bezpardonowy_skunks: Smaki są oczywiście zupełnie inne, ale mam też inne spostrzeżenie. Otóż są po prostu zawsze dużo
@bezpardonowy_skunks: Nawet potwierdzałoby to, że w dawnej Polsce głównym "wypełniaczem" żołądka nie były wcale ziemniaki, a właśnie... groch. Stąd grochówa była daniem samym w sobie, poszła do wojska, robi się na gęsto i jest w smaku zazwyczaj wyraźna (zrobiona dobrze). W przeciwieństwie na takich robionych rosołowo warzywnych.
To się nawet zaczyna sklejać w jakąś spójną całość ;)
Widocznie obstawił, że wkurzy się bardzo mały procent.
@Grooveer: Bo wkurzy się mały procent, ale z kolejnego małego procenta tych, którzy go na tyle doceniają, że ten autograf ma znaczenie. A to już różnica.
To właśnie o tych ludzi powinien najbardziej dbać, bo wojna się skończy, tematy wojskowe przycichną i tylko na nich będzie mógł liczyć.
@LadyRaspberry: Ile jeszcze można słuchać tego pieprzenia o Chinach.
Oczywiście mają duże możliwości, ale to jest popierdółka przy możliwościach Stanów. Tak jak było w materiale od profesora z Ośrodka Studiów Wschodnich - Chińczycy od dekad nie uczestniczyli w żadnej wojnie, nie mają absolutnie żadnego doświadczenia bojowego, morale w zasadzie nie istnieją, bo przeciętny Chińczyk nie wie nawet o co chodzi w takiej wojnie. Wprowadzają dużo rzeczy, ale też są to takie
Dziwnie to wygląda ale to są specjalne szelki żeby zapanować nad dzieckiem które jest właśnie w takim wieku jak ten maluch. Może głupio wygląda ale lepsze takie rzeczy niż zbieranie młodego spod samochodu.
@PIGMALION: Moim zdaniem to przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.
To zwykłe hodowanie dziecka, a nie wychowywanie. Rozumiem, że ktoś bardzo nie chce stracić dzieciaka, ale jeśli się go prowadza na smyczy i nie uczy tych wszystkich zagrożeń doświadczeniem, to
@ciemnienie: Aha, czyli wybierasz wychowanie fizyczne zamiast psychicznego.
Może się mylę, ale całkiem możliwe, że kilkanaście lat inaczej pomyślisz o tym wszystkim.
Różnica jest taka, że ja wyraziłem swoją opinię i nie uznaję tego za kategoryczną prawdę. A ty mi tutaj od razu, że pierdzielę i wrzucasz dowód anegdotyczny swojego własnego dziecka, którego przecież wychowujesz wedle tych zasad o których piszesz. No to jak masz porównać z innym, skoro piszesz
@ciemnienie: Ale co mi po twoich przykładach. Ja mam inne i w taki sposób nie dojdziemy do niczego.
Piszesz "wiem jak to wygląda w praktyce". Niby na jakiej podstawie. Jaką masz próbkę statystyczną? Jedno, dwa, cztery dzieci? Jak będę miał dwójkę dzieci leworęcznych, to "znam życie w praktyce, wszystkie są leworęczne"? Tak podchodzisz do rzeczywistości? ;)
Może bardziej powiedz mi ile tych dzieci ląduję pod kołami, traci ręce, nogi, staje się kalekami,
3 lata temu pracował u mnie chłopak, 30 lat wówczas i tak wyszło podczas jakiejś rozmowy, że powiedziałem mu o swoich problemach. Takich o których ludzie nie lubią mówić, bo jest to po prostu trudne. Wszyscy chcą wychodzić na świetnych, wspaniałych i pięknych, a pod tą skorupką jest dużo syfu. I był bardzo zaskoczony, że ja tutaj jakąś tam firemkę prowadzę, wyglądam na zadowolonego, a przyznałem się do
@Lecerdian: Nie wiem co wszyscy mają z tym "stylem pisania", ale słyszę to za każdym razem. Wyjaśnisz o co chodzi? Wydaje mi się, że to całkiem normalna zbitka tekstu. Mam może jakieś swoje słowotwórcze przyzwyczajenia, ale to już się robi powolutku dziwne ;) Sam to czytam i nie widzę różnicy względem przeciętnego troszkę dłuższego wpisu innej osoby.
A wracając, ja maiłem podobnie, co ten chłopak. Osoba, która się przede mną
Możesz jeszcze pozwlekać, bo wiem, że to nie jest takie łatwe i proste. Niemniej w końcu jej podziękuj. Zapewne nawet jej partnerowi załatwisz "fajne dni" ;) I nie ma na co czekać, pochwały każdy lubi słuchać, tylko oczywiście również ty musisz być gotowy. Super się słucha, ale nieraz trudniej je prawić.
A co do sfery piśmiennej, to raczej się ograniczam tutaj i nie używam słów typu
A @drim naprawdę super koleś jak mówisz, dupsko mi uratował, bo już nie wiedziałem gdzie szukać, a po prostu zostawiłem w łazience, tylko przykryłem go papierem, bo przemywałem lustro. Gdyby nie kolega dobry mireczek to bym mógł sobie
Josue, co za burak Nieważne jak bardzo pokłócisz się z rywalem na boisku - na koniec wypada zawsze podać rękę. Kto tego nie robi, jest burakiem #mecz #meczgif #ekstraklasa
@Lolenson1888: Josue po prostu jest takim bucem. Ten gówniany charakter zapewne załatwił mu miejsce w którym jest obecnie. Umiejętności ma całkiem niezłe, zapewne powinien grać w dużo lepszym zespole, ale no nie bez powodu wylądował w takiej słabej lidze.
Ale w sumie jak zaznaczył @fanatyk-teoretyk - trafił akurat do dobrej drużyny z tym całym swoim przywaleniem. Dogada się z Jędrzejczykami i innymi pajacami.