Obecnie mało która kobieta, która nie jest masochistką decyduje się na dziecko (kobiety są mądrzejsze niż kiedyś i nie dają się tak źle traktować w szpitalach jak kilkadziesiąt lat temu). W szpitalach podczas porodu zazwyczaj je okaleczają czy na inne sposoby przykuwają do łóżka i zabraniają rodzić w naturalny sposób:
- wbijają jej wenflon
- podłączają do KTG
- podadzą sztuczną oksytocynę
- zrobią amniotomię
- wbijają jej wenflon
- podłączają do KTG
- podadzą sztuczną oksytocynę
- zrobią amniotomię












Biorę po 500 zł z konta każdej drużyny i słucham Państwa.
Wysyłać 1.5 roczne dziecko do żłobka? Żona jest przeciw bo podobno źle wpływa na rozwój itd.
Finansowo nie ma takiej potrzeby i żona też nie będzie pracować, raczej żeby chwilę mogła odpocząć, tym bardziej, że jest w kolejnej ciąży.
Z drugiej strony jak mały zacznie chorować to też nie odpocznie.