Valve kasuje wątki oskarżające platformę Steam o propagowanie ruchu LGBTQIA+ i wyrażające niezadowolenie z mieszania się platformy do spraw politycznych i ideowych. Wolność słowa działa tylko dla wybranych?
@nemis: Co w takim razie znaczą te poglądy wolnościowe, bo w wykonaniu konfederacji to lekka ich parodia w stylu "owszem wolność spoko, ale pod warunkiem, że się z nami zgadzasz"
@KaciejMalata: hehe gupie lewaki nie rozumio, że można być wolnościowcem i jednocześnie chcieć ograniczenie podstawowej wolności obywatelskiej jaką jest prawo do zgromadzeń xD.
Caly ten filmik z Korwinem pokazuje jak on nie nadaje sie do polityki. W polityce nie wolno mowic logicznie, tylko pod emocje publiki, co jego rozmowczyni wie bardzo dobrze i Korwin jest w oczach widza maly. Jedynie ktos kto go zna i podchodzi do filmiku z chociaz minimalna logiczna analiza, widzi ze facet ma w 100% racje.
Z calej dyskusji pod filmikiem strasznie kisne. Ktos kto
Pewien operator kamery zupełnie znienacka zakochał się w skoku w dal (dyscyplina lekkoatletyczna) i to tak, ze obiektywu od niej nie może oderwać. Ciekawostka: Daria Kliszina została wybrana miss mistrzostw świata w Daegu.
Zastanawiałeś się kiedyś czemu większość zatrudnionych osób pracuje po 8 godzin dziennie, najlepiej od 8 do 16? Pewnie nigdy też nie myślałeś jaki to ma wpływ na ciebie, twoje otoczenie, a nawet system, w którym żyjesz. Jakby się temu przyjrzeć nieco bliżej, można dojść do dość niepojących wniosków.
@MateriaBarionowa: nie wierze jak duży jest jeszcze odsetek ludzi którzy nabierają się na ten kicz propagandowy, lgbt dzisiaj nie ma nic wspólnego z tolerowaniem odmiennych orientacji seksualnych
A co do lewicy - chciałbym zeby ktos w koncu podjal sie zdefiniowania tego pojecia, skoro co chwile uzywajac tego terminu slysze "to nie jest lewicy, nie masz pojecia czym jest lewica". Lewica dla mnie jest "buntem wobec normom narodowym", czasem moze byc
@MateriaBarionowa: właśnie o automatyczną nienawiść i atakowanie katolików mi chodzi.
Gdzie ja napisałem że jestem katolikiem?
Przemyśl to na prawdę. Bo to jest bardzo słabe. Dowodzisz tylko że LGBT ma więcej wspólnego z nienawiścią do ludzi wierzących niż z tolerancją. Jeśli mówimy o tolerancji to gdzie się ona kończy? Czy w ogóle możemy temu pojęciu przypisać jakieś
@MateriaBarionowa: nie uogólniaj i nie koloryzuj. Odpowiem Ci tak samo: Ci ktorzy szkaluja symbole religijne, szerzą nienawiść do tradycji, to jest tolerancja? A nie Ci którzy u podstaw mają zapisaną miłość do bliźniego i równe traktowanie każdej istoty ludzkiej?
@MateriaBarionowa: pozatym do cholery jakie to domaganie się szacunku - tańcowanie na ulicy w różowej bieliźnie i wymachiwanie gumowymi hujami w rytm muzyki - no bądźmy do cholery poważni i nazywajmy rzeczy po imieniu
@MateriaBarionowa: nie niestety są pewne normy i logika, pozatym to polaryzowanie jest słabe. Każda krytyka LGBT sprowadza się do odbijania piłeczki w stronę kościoła, nawet kiedy rozmówca nie napomknął nawet o religii. "Róbcie" co chcecie ale efekt jest odwrotny na tą chwilę. Nie ma żadnej tolerancji i równouprawnienia. Jest czysta prowokacja i nienawiść.
#retrogaming to strasznie cholerny nałóg... Przez krótki czas przepierniczyłem tyle kasy że kupiłbym mega wypasionego kompa i komplet nowych gier na steamie.
@Kryspin013 generalne to ja tak mam nie tylko z tymi starymi. Cały czas coś kupuję, a np. od 4 miesięcy nic nie odpaliłem, bo nie mam czasu. "Kiedyś zagram", ta.... jak mnie kurła z roboty zwolnią. Nie jest to zbyt mądre xD
Kiedyś zagram", ta.... jak mnie kurła z roboty zwolnią. Nie jest to zbyt mądre xD
@Karbostyryl: @Elpie: wiem, dlatego pytałem OPa. A co do staroci to niestety cały ogrom ludzi, którzy kolekcjonują kupują głównie, żeby schować do szuflady albo (rzadziej) postawić na półkę.
@nemis: ale jeśli jest jakaś populacja zwierząt, której liczba wymyka się spod kontroli, to jest potrzebna regulacja tej populacji, choćby po to, żeby np. nie niszczyły upraw, czy demolowały ekosystem, bo to potem odbije się potem na twoim portfelu, kiedy będziesz robił zakupy w lidlu, albo płacił jakiś podatek ekologiczny, bo nie chcesz, żeby do wilków strzelali.
Inną sprawą jest, że nasi myśliwi jak np. mają do odstrzelenia szakale, to
W pewnych środowiskach biznesowych, w których pewne osoby się obracają, a gdzie pieniądze grają dużą rolę, mieć inne poglądy niż anty-pis po prostu nie wypada.
@Zielony_Pio: Ja chyba mówie o czymś innym. Chodzi mi o to że jeśli chcesz robić biznesy na salonach to nie do pomyślenia jest żebyś nie hejtował pisu i nie był za PO.
@Zielony_Pio: może nie aż tak. Poprostu media w Polsce są niemieckie, czego chyba tłumaczyć nie trzeba. Duzi inwestorzy z zagranicy są "europejscy". W korporacjach pracuje dużo "madzi z HR" które nie lubią kościoła bo aborcja i ciemnogród. Tak to potem się szerzy. Nawet jeśli masz jakieś swoje poglądy polityczne, osobiste, to nie mówisz o nich głośno, żeby nie zepsuć sobie biznesowego image'u. Napisałem o tym tutaj bo wiem, że szczególnie
David Eagleman (born April 25, 1971) is an American writer and neuroscientist, serving as an adjunct associate professor at Stanford University in the department of Psychiatry \u0026 Behavioral Sciences. He also independently serves as the director of the Center for Science and Law. He is...
Jeśli uda Ci się rozwiązać tą zagadkę, to daj znać, bo dostaniesz nagrodę Nobla. Komentarz pod filmem: "Jako twórca gier mogę powiedzieć, że chodzi tu o optymalizację. Po co marnować moc renderując zachowanie cząstek, gdy nie ma obserwatora, który mógłby widzieć tego efekt"
@precz_z_komunia: na wschodzie pojęcia dobry i zły są zupełnie inaczej rozumiane. Zły to ten kto myśli o sobie, o ego, dobry to ten co traktuje wszystko jako całość (brahman) i działa dla ogółu.
@Squatlifter: rzeczy niemożliwe są niemożliwe tylko dlatego że takie je postrzegamy, a nasz umysł jest skupiony na ewolucyjnym przetrwaniu. Powiedzenie że "znajdzie się taki co o tym nie wie i to zrobi" ma szersze znaczenie. Sami sobie wyznaczamy granicę i nazywamy rzeczy poza schematami magią, mimo że ilość zjawisk niewyjaśnionych jest tak wielka że z trudem czasem im zaprzeczać.
@DEATH_INTJ: Filozofia to dziedzina dzięki które w ogóle nauka ma rację bytu. Bez pytań nie ma próby odnalezienia odpowiedzi. Nie bądź takim ignorantem bo sprowadzasz się do operatora mikroskopu, zamiast kogoś kto tak na prawdę poszukuję prawdy.
@DEATH_INTJ: są ludzie o otwartych umysłach, pchających cywilizację do przodu, są i rzemieślnicy, ludzie prości, ignorujący szersze horyzonty - obydwie grupy są potrzebne. Jak to mówi klasyk - żyj i źryj.
@Oushi: Wybacz ale to co piszesz w tym czy poprzednim komentarzu pokazuje że rzucasz cytatami na sucho zupełnie mijając się z clue. Buddyzm polega na rozumieniu, na doświadczaniu, nie na wykuciu na pamięć. U samego sedna nauk, Sidarta powtarzał że wierzyć nie należy w nic, lecz doświadczać samemu. Korelacje między fizyką kwantową a buddyzmem nie są przypadkowe, bo buddyzm dotyczy właśnie natury umysłu i rzeczywistości. Strasznie razi to jak mijasz
@Oushi: Chyba nie rozumiem Twojego toku rozumowania, albo Ty nie rozumiesz co ja piszę. Zaprzeczasz po koleji wszystkiemu argumentując to swoim oczytaniem. Mówisz np. że Maya w buddyzmie się nie pojawia, co jest zupełną nieprawdą. Rozmawiamy o pojęciu symulacji w kontekście iluzji, przecież przed naszą erą nikt nawet nie używał komputerów. "Fizyka kwantowa nie dotyczy natury umysłu, ani nawet rzeczywistości" - no cóż... jeśli fizyka nie dotyczy rzeczywistości to ciężko
@Oushi: Serio? Napisałem "podstawy filozofii", a Ty znów wyjeżdasz ze swoim oczytaniem, nie trzymając się wątku tylko unosząc się suchymi faktami. Buddyzm jest nastawiony na praktykę, rozumienie i doświadczenie. Nie wiem jaki jest Twój cel w wykuwaniu tego. Nie musisz mi mówić o szlachetnych prawdach, bo nie chcę słuchać o nich od hipokryty, któremu nauki Buddy służą do budowania swojego ego :-)
@Oushi: Słuchaj, albo mnie trolujesz albo nie jesteś w stanie wyciągać logicznych wniosków i łączyć faktów. Szczerze mówiąc, mam poprostu mocne wrażenie że sam temat i merytoryka są dla Ciebie mało ważne, w przeciwieństwie do tego jak zależy Ci wyjść na mądrą głowę. Jeśli to jest dla Ciebie na prawdę takie ważne, to niech Ci będzie - jesteś zajebisty i masz dużo większą wiedzę ode mnie, poddaje się. Dla mnie buddyzm
@Oushi: Kolego piszesz straszne pierdoły i sam sobie przeczysz. Weź chociaż pod uwagę to że buddyzm to nie tylko nauki Sidarty, ale wiedza gromadzona przez setki lat przez różnych mistrzów. Weź pod uwagę to że nie było tylko jednego buddy. Skupiasz się tylko na jednym aspekcie.
Już Ci wklejałem linki dowodzące tego o czym mówie, ale Ty nadal negujesz cokolwiek napiszę. Zgadzam się co do tematu cierpienia, jak początku nauk Sidarty, ale
@Oushi: Ja Ci pokazuje konia, Ty mówisz że to kaczka i konie nie istnieją. Jak doszliśmy do tematu yogi to się poddałeś i poszedłeś najtańszą figurą retoryczną. Nie tylko ja Ci tutaj zwróciłem uwagę że bagatelizujesz. Zaprzeczasz sam sobie (buddyzm mówi o pustce ale nie mówi nic o rzeczywistości). Jeśli nie rozumiesz tematu to nie znaczy że on nie istnieje lub jest nieprawdziwy. Nie zgodziłeś się z czymś co jest
Zaczeliśmy od tego że buddyzm ma sporo do powiedzenia w kontekście natury rzeczywistości, jej powiązania z umysłem i możemy odnależć dużo skojarzeń do tego w fizyce
@Oushi: a Ty biblie obrazkową dla dzieci, skoro nauk wschodu nie jesteś w stanie pojąć. Chociaż nie wiem czy będzie tam dużo terminów, którymi będziesz mógł się snobić.
@Oushi: o suchych faktach to ty lepiej nie mów, bo nie maja dla ciebie zadnego znaczenia. Smiej sie z Dalajlamy, zaslepiony w swoim "co to nie ja" czlowieku, bez zdolnosci do rozumowania logicznego i odbioru jakiegokolwiek feedbacku. Jestes poprostu niepoczytalny, chory w swoim p---------u w kolko tego samego. Nie starasz sie nawet zrozumiec tego o czym mowisz, a co dopiero czegos co mowia do ciebie innni.
@Oushi: Ubzdurałeś sobie jakas wersje i panicznie nie dopuszczasz zadnych argumentow. Wiedza ci do niczego oprocz p---------a o sobie i krytykowaniu innych nie sluzy. Splyszczasz buddyzm i nauki wschodu do samych, prastarych korzeni. Nie jestes zdolny rozumowac abstrakcyjnie i wziac pod uwage rozwoju dziedzin. Nie widzisz zwiazkow. Nie da sie z toba dyskutowac bo myslenie cie nie interesuje, masz zbyt male horyzonty i wkuwasz plytkie definicje bez zrozumienia - liczy
I moja rada dla Ciebie - nie wypowiadaj się na temat buddyzmu i filozofii wschodu na forum, bo profanujesz, fałszujesz i ogłupiasz ludzi. Czynisz krzywdy ludziom myślącym.
@Oushi: To Ty sobie posłuchaj Thich Nhat Hanh który występuje w samej miniaturce Twojego filmiku jak mówi o tym co według Ciebie nie istnieje.
I moja rada dla Ciebie - nie wypowiadaj się na temat buddyzmu i filozofii wschodu na forum, bo profanujesz, fałszujesz i ogłupiasz ludzi. Czynisz krzywdy ludziom myślącym.