@przegro_pisarz Poczytaj o tym, jak to działa. Z reguły ubezpieczalnię narzuca pracodawca i jedyną opcją zmiany ubezpieczenia jest zmiana pracy. Możesz sobie czytać do upadłego, i tak nie masz wyjścia. Każdy ubezpieczyciel kombinuje jak może, a sam system działa tak "przejrzyście", że o dodatkowych kosztach narzuconych ponad to, za co płacisz w abonamencie, dowiadujesz się tak naprawdę już w klinice. Nie ma stałych cenników i wyobraź sobie, że żeby załatwić pilną
źródło: a9qzbzrdelvjxqb
Pobierz














Po jakim czasie bycia razem pomyśleliście o kupnie/zbieraniu na wspólne mieszkanie/dom?