Jakiś taki głód jazdy na rowerze mam ostatnio, więc biegania trochę mniej. No ale uderzyłem sobie ostatnio w 2x15 minut progowego i mimo niebiegania tak od marca, siadło ładnie, po 4:15 mimo wiatru i tego, że było dość ciepło. Tętno jedynie wyższe, no ale to kwestia temperatury.
#bieganie #sztafeta #biegajzwykopem












Solidna wyrypka dziś po Tatrach - Zachodnie od Grzesia aż po Bystrą (oczywiście powaliło mi się, bo miał być Błyszcz, tylko źle skręciłem). Dziś jakiś dzień konia, podejścia wchodziły jak złoto, nawet to na Bystrą mimo dwóch tysięcy w nogach zrobiłem na luzie z 900 m/h.
Za miesiąc Tatranska Selma, jak tak będzie to nie ma się co martwić o żadne limity.
A
źródło: comment_1593895495yP6rYFDLelu2zNSrVJHAd6.jpg
Pobierz