61 910,00 - 22,05 = 61 887,95
Po wczorajszej burzy na mirko po moim wpisie dziś nie będę się specjalnie rozpisywał ani wrzucał fotek triggerujących domorosłych stomatologów xD
Dziś niedziela, dzień wolny - więc cały dom spał, gdy się obudziłem. Plan był taki, żeby zaliczyć relaksacyjną połówkę i dotrzeć do polecanej piekarni 5 km od domu tuż po jej otwarciu. Piekarnia otwierana o 8:30, więc przy spokojnym 5:30/km miałem wybiec równo o 7. Ale
Po wczorajszej burzy na mirko po moim wpisie dziś nie będę się specjalnie rozpisywał ani wrzucał fotek triggerujących domorosłych stomatologów xD
Dziś niedziela, dzień wolny - więc cały dom spał, gdy się obudziłem. Plan był taki, żeby zaliczyć relaksacyjną połówkę i dotrzeć do polecanej piekarni 5 km od domu tuż po jej otwarciu. Piekarnia otwierana o 8:30, więc przy spokojnym 5:30/km miałem wybiec równo o 7. Ale



















Minęło parę kolejnych dni, spędzonych na luźnym porannym klepaniu kilometrów. Trochę się rozleniwiłem, bo żona zachorzała a syn sobie wykombinował nowe, wygodne połączenie do szkoły i poranki stały się mniej pilne jeśli chodzi o wyprawianie młodzieży - i jakoś tak wyszło, że dzień w dzień o jakiejś chorej porze typu 6:50 wybiegałem po bułki xD
A wczoraj zajechałem do
źródło: IMG_8402
Pobierz@brunatny_k: a po co wydawać w cholerę kasy na implanty, wiercenie w kościach? Wygodnie jest, fajnie się gwiżdże, na prezydenta nie kandyduję - a jeśli będę kandydował, to mam gdzieś głosy ludzi podejmujących decyzję ze względu na zęby kandydata (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
@jedzbudynie rzekł wyk0pek i wrócił do piwnicy