Woohoo! W końcu udało mi się dotrzeć do centrum Drogi Mlecznej. Trochę to trwało ale w końcu się doczłapałem. Sagittarius A* wygląda jak wielki odbyt. Sprzedałem dane eksobiologiczne i nawigacyjne i teraz lecę w stronę bąbla.
@meloman: uważaj na siebie, bo ból d--y przy rozbiciu przed sprzedażą danych ogromny. Ps. skocz w bok jakieś 500 lat zanim wrócisz żeby nie lecieć po śladach innych więcej niezbadanych planet, lecisz wzdłuż nitki do bąbla a nie po niej. Powodzenia komandorze!
@bregath: przecież Polak musi mieć co robić, inaczej zaraz pomyśli krytycznie o władzach, politykach itp. Lepiej niech się zastanawia czy papier po wędlinie to do papieru wrzucić czy do zmieszanych, zamiast pić herbatę i myśleć o tym jaki ten kraj jest p------y.
Moje ulubione zdjęcie Betelgezy (Betelgeuse, Alfa Orionis) – czerwony nadolbrzym w gwiazdozbiorze Oriona, dziewiąta pod względem jasności gwiazda na nocnym niebie (+0,45m). Jest odległa od Słońca o około 640 lat świetlnych.
Autorem jest Włoski zespół naukowców pod przewodnictwem prof Salame Napoli
Legendarna grupa Massive Attack planuje odejść ze Spotify, co ma związek z dostępnością serwisu w Izraelu (choć nie tylko...). Okazuje się bowiem, że właściciel Spotify inwestuje w technologie wojskowe.
Do systemu Colonia leciało się całkiem sprawnie bo jest coś takiego jak Colonia Highway gdzie między stacjami jest około 300-400 lat świetlnych czyli dla mojego Asp Explorera jakieś 18-20 skoków (mam maksymalny zasięg 26 lat świetlnych). Teraz opuściłem system Colonia, po drodze poleciałem do Deriso gdzie inżynier wymaksował mi power distributor a także odwiedziłem system Kopernik ale nic ciekawego tam nie było, a mógłby być piernik jako unikalny towar tak jak stacja
@hal0: Kiedyś cośtam próbowałem nawet byłem w tym systemie w pętli barnarda gdzie się zdobywało plany guardianów czy coś ale jakoś nie chciało mi się grindować żeby zdobyć materiały na modyfikację. Może jak wrócę do bąbla...
@LegendPolski: zasięg spoko, jaki to statek i co robiłeś żeby tak wymaksować zasięg? Chciałbym mieć kiedyś w swojej flocie jakiś statek z dużym zasięgiem ale zniechęca mnie grind, latanie po inżynierach itp. Zdarzyło mi się że moim Asp Explorerem zaciąłem się w drodze powrotnej z jakiejś mgławicy i musiałem nadrabiać dużo drogi. Dane exo zawsze sprzedaję w Vista Genomics, w sumie to nie wiedziałem że można je sprzedać na Fleet
Mam już mniej więcej wszystko ogarnięte, nauczyłem się jak przenosić pliki między pc a Amigą (za pomocą przejściówek sd-cf-pcmcia). Zostało mi rozpracować jak uruchomić plik adf z pc na Amidze. Wiem, wiem, mam przecież AGSa i tam tysiące gier i dem, tak ale mam jeszcze kolekcję rzadkich adfów (np. Frontier w wersji polskiej) które też chciałbym odpalić na prawdziwej Amidze. Pierwszą myślą był gotek ale to drogie rozwiązanie poza tym mam działającą
mam w sumie parę dyskietek HD Amiga używa DD ale HD da się sformatować do DD (podobno) a jak nie to może poszukam w necie dyskietek DD. W sumie to ten wspomniany przeze mnie Goadf pozwala na nagrywanie plików adf na dyskietki, muszę tylko rozkminić jak zainstalować ten program w Workbenchu - mam archiwum lha i nie wiem jak się to
Pijcie ze mno kompot, Mirki i Mirabelki, oto bowiem stałem się posiadaczem Amigi 1200! Sam komputer zakupiłem parę dni temu ale dopiero teraz udało mi się go uruchomić bo czekałem na OSSC i kable. Było trochę kombinowania bo miałem w monitorze wejście DVI-D a OSSC wysyła obraz po HDMI więc musiałem kupić przejściówkę. Musiałem też kupić przejściówkę z Amiga Video na SCART i kable cinch audio. Zupełnie zapomniałem że mając kiedyś Amigę
@hpiotrekh: Już dla samego odpalenia i zobaczenia Lionhearta czy Jamesa Ponda warto było. Mam też chrześniaka który lubi retrosprzęty i jestem ciekaw jego reakcji kiedy zobaczy Amigę.
@ArquesMartin: Między PS5 a PS5 Pro więc tanio nie jest ale Amiga jest po wymianie kondensatorów, ma 8mb RAM, działająca stacja, myszka optyczna, joystick, zasilacz i AGS. I co dla mnie ważne, sprzedający jest z mojej okolicy czyli jak bym chciał coś dokupić/zmodyfikować to jestem w kontakcie. Są Amigi 1200 tańsze ale nie tak dopieszczone.
Już myślałem że napiszę dzisiaj wpis w stylu "Pijcie ze mno kompot..." bo mam już Amigę ale czekałem na OSSC - urządzonko do podłączania retro komputerów i konsol do nowoczesnych telewizorów czy, tak jak w moim przypadku, monitora. Dziś dotarło do mnie to urządzenie i... natrafiłem na mały problem. Amiga wysyła obraz za pośrednictwem złącza composite a OSSC nie ma wejścia composite a tylko SCART, RGB i
Noszę się z zamiarem zakupu Amigi 500, 500+ bądź 1200. Jestem w stanie wysupłać trochę pieniędzy na gotowy zestaw z monitorem lub bez. Ale mam kilka pytań.
1. Jak wygląda kwestia podłączenia do nowoczesnego monitora? Czy jest to tylko kwestia zakupu przejściówki ze złącza RCA na DisplayPort czy potrzeba
@odkiedyodzawsze: Muzyka z Domana jest zajebista zwłaszcza z intra, fajnie buduje napięcie. Sama gra jednak była fajna do momentu pojawienia się tych kolesi z łukami którzy potrafili zza kadru strzelać z łuku co znacznie utrudniało unikanie strzał.
@odkiedyodzawsze: nie jest to Golden Axe ale gra daje radę mimo że postacie mają mięśnie których nie ma. Dla mnie gra zaplusowała tym że można przeciwnikowi ściąć głowę podobnie jak w Barbarianie.
Jako dziecko wychowane na Atari, PC-towe gry, gdy byłem starszy, w ogóle mnie nie kręciły (poza wyjątkami jak Doom, Warcraft po kablu na osiedlu czy Civilization), ale jedna wywarła na mnie szczególne wrażenie UFO: Enemy Unknown. Granie w nocy mogło przyprawić o palpitacje serca. Ktoś pamięta? :)
@Naparstek: @Jonhn_doe Tak, to była jedna z tych gier która pokazywała przepaść wydajnościową między Amigą a PC co nie przeszkadzało mojemu bratu grać w nią godzinami na naszej pięćsetce. Ja, jako że ta gra była powodem tego że mój brat okupował komputer, nie zapałałem do niej szczególną sympatią przynajmniej do czasu mojego pierwszego peceta i UFO odpalonego w Dosboxie.
źródło: IMG_4952
Pobierz