może mu dali 25% wartości i chłop się słusznie w-----ł
"Pieniądze czekają w depozycie". Tak rolnik z Gliwic walczył z miastem.

Dwie kolejne działki gmina przejęła zgodnie z decyzją podziałową, tu odszkodowania (rolnik) nie przyjął, pieniądze czekają w depozycie mówi "Faktowi" Katarzyna Polak z Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.
z- 197
- #
- #
- #
- #












https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0SDA7fUT4s8DkcseRn2uJ4cmPzaWBXxVyNXpdxmYRR8pLm3YeKmQ1XY65erpPfMKHl&id=61559124762076
#rolnikgate
#gliwice
#polska
#rolnik
źródło: obraz
Pobierzopieram się na tym artykule, nigdy odwołanie w takiej sprawie nie zostanie rozpatrzone dla niego pozytywnie, do sądu nie poszedł bo i tak nie miałby szans.
ja tylko gościowi kibicuje, też bym chciał wiedzieć ile wynosiło odszkodowanie za te 2 działki. za jego plecami i bez jego zgody zmienili w księgach na miasto bo tak było im łatwiej
kierunku dobra wspolnego - nie istnieje coś takiego, żaden problem był wyznaczyć drogę na działkach gdzie mieli zamiar budować domy. 40-50 lat temu wszędzie były pola, niekompetentni urzędnicy mogli wydzielić drogę na dzialkach które poszły pod budowę domu
niema? nie są właścicielami. Dlaczego nie przyjął odszkodowania 2 z 3 działek tylko leżą do odbioru? jeżeli kwota była odpowiednia to dlaczego 20 lat temu urząd miasta nie poszedł do sądu? przecież by wygrali ale lenistwo ich pokonało.
"Idzmy dalej Twoim tokiem:
Dlaczego kasa z moich podatkow idzie na
podatek, rzecz obciążająca każdego. zabrać coś konkretnego która dotyczy konkretnej osoby to zupełnie inna rzecz - znowu mylisz pojęcia. wartość naszego podatku nigdy nie dorówna wartości tych działek.
źródło: obraz
Pobierz@gorzki99: nie wszystkim. nie każdy posiada samochód, ja się tam zrzekłem z tego przywileju xD
i widzisz teraz ironie? z---------m w podatkach za coś co praktycznie nigdy nie korzystam (no debil xD) xDDDDDDDD
Zawsze będę stał za własnością
@gorzki99: ja też, czym jest kradzież prywatnej własności jak nie łamaniem prawa?
co z tego że wojsko chce żeby ruszyć autem potrzebuja kluczyki, wole wyrzucić kluczyki w p------c w trawę czy do studzienki kanalizazyjnej czy ewentualnie w kiblu spuścić by mi wojsko coś zabrało. nie mój problem że oni chcą
wymyślili sobie wywłaszczenie żeby móc j---ć obywateli takich jak ten facet i iść na łatwiznę. ludzie wzięli kredyt pod korek, zaczęli budować dom i go nie skończyli bo im urzędnicy z------i. nie może tak być że ktoś chce coś mieć i nie ma prawa, zrozum że ludzie muszą mieć tych debili w dupie i się bronić
https://uwaga.tvn.pl/reportaze/nagle-dowiedzieli-sie-ze-przez-ich-domy-bedzie-przechodzic-kolej-czujemy-sie-jak-pionki-st8579283
i nie myl wątków, trzymaj się tematu.
@gorzki99: oprócz państwa które okrada obywateli, dlaczego to przemilczałeś. nie wazne jak jest to opisane ale to jest kradzież, kradzieżą nikogo nie zabijesz, obrazą słowną nikt nic nie straci materialnego. jest coś takiego jak skala, nie może być sytuacji że ktoś coś posiada i nagle to utracił nie ważne jaki powód. rzecz prywatna to rzecz święta. Chcę rower taki szosowy za 50k zł
@gorzki99: ty ale wiedziałeś i się zgodziłeś na to. Przecież jest kilka wyjść:
pracuj na czarno
@gorzki99: nigdy tego nie powiedziałem. znowu wchodzisz w jakąś skrajność, rzecz prywatna jest święta to nie jest to samo że jest naważniejszy. wszystko co moje jest nietykalne, proste. co twoje to jest nie tykalne tak działa prawo własności i święty niema prawa tego naruszyć