W sumie to się dzisiaj dobrze poczułem. Pojechałem dzisiaj z wujem na wycenę jego pracy do jakiegoś #rolnik Mierzymy ładnie pięknie i nagle widzę jak kobieta próbuje byka złapać bo uciekł z obejścia. Trochę krzepy i pojęcia mam bo wujas też był kiedyś rolasem to ciech byka za róg, paluchy w nos, łeb na bok i trzymam prawie tone mięsa. Chłop w panice, kobieta w szoku a wujas nawet się

kutmen2









