@stan-tookie-1: Powszechna wiedza o codzienności i marginalna pamięć, gdyż te rewelacje są publikowane rozproszone w czasie - bo jeszcze jakiś przedstawiciel elektoratu by może skojarzył fakty, ze to się może wiązać z wyższymi kosztami życia.
Wpadliście kiedykolwiek w poślizg na śniegu? Wyszliście z tego?
Ja raz wpadłam w poślizg Volvo taty, ale wyszłam z tego bez szwanku 1) kunszt mojej szybkiej rekacji 2) jak mechanik potem sprawdzał w czarnej skrzynce to ESP, ABS, TC włączył się 1 s po mojej kontrze.
Janusze biznesu żerują na Allegro na zdesperowanych ludziach sprzedając po kilkukrotnie zawyżonej cenie domowe koncentratory tlenu z chin przydatne w przechodzeniu korony.
może cie zaskocze, ale standardem teraz jest, ze przez teleporade lekarz ci mowi, bys sobie sam kupil pulsoksymetr, zmierzył saturacje, a potem ci mówi, żebyś sobie załatwił takie urządzenie
@biginjapan: No jakoś nie. Miałem duszności podczas przechodzenia koronawirusa, miałem koncentrator tlenu i w przypadku dwóch teleporad z lekarzem obie osoby odmówiły mi pomocy z tym związanej argumentując, że nie podejmą ryzyka diagnozując mnie przez telefon. Twierdziły, że takie rzeczy robi
@dziecielinapala: Tak zakładam wiedząc, jak ta maszyna wyglada. Ale co się stanie jak założę wąsy, ustawie maszynę na 5 i pójdę spać? Może nic ale może coś.
Zdecydowanie przybyło w minionym tygodniu ozdrowieńców, którzy oddali osocze. Można mówić o rekordzie, niestety nie można przerywać apeli o zgłaszanie się potencjalnych dawców. Zapotrzebowanie na osocze ozdrowieńców nadal jest ogromne.
Dziś dzień wolny to chciałem się wyspać ale kot stwierdził inaczej: 5:20 - przebudziło mnie gruchanie i popełniłem błąd otwierając oko i nasz wzrok się zderzył - usłyszałem gruchniecie potwierdzające to że kot przyjął informacje ze nie śpię 5:30 - śniadanie podano - szok i zaskoczenie że miska wylądowała tam gdzie zawsze stoi a nie została na szafce gdzie właśnie wczoraj jadł śniadanie. Szok i zaskoczenie takie że aż wrócił że mną do sypialni
Mirki, mamy już w kraju prawie pół miliona ludzi którzy oficjalnie zachorowali na COVID. Pewnie sporo tych z Was ma za sobą tą chorobę. Napiszcie w komentarzach jak u Was wyglądał przebieg, czy objawy były nie do zniesienia, czy raczej nie do zauważenia?
lat 40, insulinooporność. Dzień 1-4 - gorączka do 38,5, lekki kaszel, mocne bóle mięśni, bóle pleców, ogólne rozbicie. Trzeciego dnia utrata węchu i smaku i test. Czwartego dnia wynik covid pozytywny. Dzień 5 - ogólna poprawa, ale pojawił się katar. Dzień 6-8 - nagłe duszności, problem z oddychaniem, zawroty głowy. Od 9 dnia poprawa i każdego dnia nabieram sił, choć najmniejszy wysiłek jest dla mnie męczący.
@Wassimir: Czołem. Ja również pozytywny. Ja mam dziś 8 dzień od wystąpienia objawów. Gorączka, ból mięśni, ogólne rozbicie, to wszystko już przeszło. Od piątku mam jednak duszności i to dopiero jest przekleństwo. Nie mogę nabrać głębokiego wdechu. Nic nie przechodzi.
@Goscmajowy: Dostałem lek wziewny (generalnie nie zauważam, by pomagał), dużo pije wodę i stosuje inhalacje solą fizjo, by choć trochę odkorkować nos i ułatwić oddychanie. A poza tym jedyne, co jestem w stanie - leżę. Do niczego się nie nadaje. Np. jak zjadłem śniadanie, to dostałem zadyszki.
Podatek od śladu węglowego to rozwiązanie rozważane w Unii Europejskiej w celu obciążenia kosztami emisji CO2 podmiotów dostarczających produkty na jej terytorium, w tym surowce energetyczne. Rosja może na nim stracić miliardy dolarów. Boston...
@corpseRott: zgadzam się, że kierunek słuszny. Jeśli nikt nic nie będzie robił, to nic się nie zmieni.
Nie zgadzam się jednak, że "będzie to kilka złotówek więcej". Będzie to znaczny wzrost cen, który przełoży się na klienta końcowego, gdyż na przykładzie hutnictwa - gdyby nie import z Rosji i Ukrainy, co cena wyrobu hutniczego byłaby aktualnie na poziomie 35-40% wyższym. To nie jest kilka złotówek.
@Komornickus: Szereg samochodów ma systemy kontroli otoczenia działające m.in w oparciu o czujniki parkowania. Systemy montowane seryjnie w ulepach klasy premium, panie znawco motoryzacji :)
@Komornickus: A ja mam inne no i co z tego? Rozumiem, ze to rozpatrywanie w stylu „moja racja jest lepsza, niż Twoja” :) przyjmij po prostu do wiadomości, ze nie wiesz wszystkiego.
To będzie koniec kombinatu w Krakowie Nowej Hucie. Dzisiaj rano załoga usłyszała, że jeszcze w listopadzie dojdzie do wygaszenia wielkiego pieca. Taką informację przekazał Geert Verbeeck, prezes ArcelorMittal Poland. Przedstawiciel związkowców Józef Kawula twierdzi, że decyzja ta w...
@wjtk123: nie znam się, ale wypowiem się... Na Chiny nałożone jest cło antydumpingowe na część wyrobów, a na szereg innych kontyngent. Na niektóre wyroby stalowe kontyngent wyczerpał się już pierwszego dnia obowiązywania, a zeruje się po roku. Import z Chin drastycznie spadł. Czasem warto wiedzieć, o czym się mówi.
Przedstawiciele wykopowych mądrości... rozpoczęcie roku się zakończyło, wszechwiedzący przed klawiatury wrócili... G---o wiecie o okolicznościach, ale każdy oczywiście swoją teorię już ma. Tato dał się przejechać na leśnej drodze albo po parkingu przed biedronką w niedzielę niehandlową i już każdy "miszczem" kierownicy jest.
Przejedź się jeden z drugim w nocy po autostradzie setny kilometr, może zmęczony po robocie albo długiej trasie. Człowiek może przysnąć na jawie, mieć już opóźnioną reakcję ale nie
@Fighter_forGlory: Jak by odstępu nie trzymał to ten samochód by tak nie wyglądał, pomyśl trochę :) To jak mamy teoretyzować, to juz prędzej uderzenie w zatrzymany obiekt. Nikt nie zna jednak okoliczności. Zawsze jest ktoś winny w wypadku, ale nie zawsze każdy ginie na własne życzenie. Czasem ludzie popełniają tragiczne błędy i płacą najwyższą cenę.
@Fighter_forGlory: pogooglałem więcej - 4 kolejne samochody również uderzyły w biorąc udział w wypadku pojazdy - to tez durnie? Wszyscy durnie o ułańskiej fantazji, bo nie udało im się tego uniknąć? źródło
Jeden z pracowników się spóźnia, więc koledzy postanowili mu zrobić psikus. Jak otworzy drzwi wszystko się wysypie. Łącznie z "Ostrożnie szkło" na samym szczycie piramidy.