Atak Izrael na Iran to nie był żaden atak, tylko projekcja sprawczości w domenie kinetyczno-percepcyjnej, czyli fizyczne zmaterializowanie komunikatu politycznego w przestrzeni powietrznej przeciwnika. Tu nie chodzi o zniszczenie celów, tylko o rekalibrację świadomości strategicznej Teheranu poprzez ograniczoną eskalację sygnałową. Innymi słowy: strzelili, żeby nie strzelać, i nie strzelili, żeby wszyscy wiedzieli, że mogą strzelić. Rozumiesz Piotrze?
#iran #wojna #pdk


















źródło: 19029
Pobierz