Prawa autorskie do AI to fikcja. Moje starcie z przepisami przy własnym SaaS-ie
Mirki, od jakiegoś czasu dłubię po godzinach nad własnym projektem AI i musiałem mocno wejść w temat polskiego prawa autorskiego. To, co się teraz dzieje na linii AI -> prawo -> licencje, to jest absolutny Dziki Zachód i wolna amerykanka. Zbudowałem stronę (piosenkuj.pl), która generuje w pełn
z- 38
- #
- #
- #
- #
- #
- #














W jaki sposób komponujecie? Tekst wymyślasz? Na YT patrząc te kawałki to tak prymitywne jakby testy automatycznego generatora. Przecież po waszym YT widać
@piosenkuj: Tak jak myślałem, jak nie masz nic mądrego do napisania to zostają ci prymitywne odniesienia. No cóż idealnie opisałeś swój serwis i siebie "wystarczy dmuchać w otwór i ruszać palcami po tych dziurkach" a robisz z siebie człowieka który cokolwiek "tworzy". Po
@piosenkuj: Dobrze że napisałeś "trochę".
Przeklejenie kilku parametrów do Suno (co w zasadzie można robić w automacie po API) oraz publikacja w serwisach streamingowych to trochę klikania - parę minut serca w proces trzeba