Pracodawcy mogą wkrótce kazać odpracowywać przerwy na kawę i papierosa. Sąd Karny i Administracyjny (Audiencia Nacional) w Madrycie orzekł, że przerwy takie nie mogą zostać zaliczone do czasu pracy i powinny zostać odpracowane.
@JBZDY to obowiązek pracodawcy aby zapewnić ci inną pracę, a nie ty masz sobie szukać pracy. Jak przez cały dzień nie masz zadań to też masz jakiś problem? Jeżeli pracodawca nie daje ci nic innego to robisz wszystko co jest zgodne z prawem.
Problem jest wtedy jeżeli masz wyznaczone inne zadania a się o---------z, jak ja teraz pisząc komentarze na wykopie.
Warto tu zauważyć, że prawo do przerwy od pracy przysługuje tylko tym pracownikom, których praca w 100% wymaga pracy przy monitorze i co do zasady nie jest przerywana innymi czynnościami. Jeśli jednak pracownik wykonuje pracę, w ramach której, poza pracą przy monitorze, może wykonywać również inne czynności, pracodawca może zlecić takie zaplanowanie pracy, by pracownik co godzinę przerwał pracę przy monitorze innymi czynnościami.
Programiści nie mogą stosować IP Box (preferencyjny podatek 5%) jeśli nie piszą programu od początku, tylko rozwijają istniejący. Czyli w praktyce właśnie uwalili całą ulgę, bo większość aplikacji jest kolejną wersją czegoś wcześniejszego, wersja 1.0 to rzadkość.
@igor0906 dlatego, że IT aktualnie ciągnie cały świat do przodu i przewaga w specjalistach i firmach sektora IT jest kluczowa dla ekonomi kraju.
Ale mi to tam na rękę niech p0lacy dymają dla korporacji za 2500zł xD a ja na B2B dla anglików będę pracował za 6000 funtów nie ruszając się z domu. Jak to mówił stonoga was się powinno j#@%ć
C--j mnie obchodza te twoje wysrywy. Co ma wspólnego to
@igor0906 oczywiście, że napędza. Żadna dziedziną nie jest się teraz w stanie rozwijać bez IT. Medycyna, chemia, fizyka ale też motoryzacja, mechanika czy budownictwo.
W Polsce faktycznie nie ma topowych firm ze swoim R&D dlatego trzeba je zachęcić zerowymi podatkami i dużymi dochodami dla programistów.
Z pani Krysi na kasie i jej 300 złotych więcej nic nie wyniknie ani jej to nie poprawi stopy życia ani nie zapewni edukacji jej dzieci.
Dziś wszedł do Polonii Warszawa nowy inwestor - firma Sii Polska, wszystko byłoby spoko, gdyby nie żenujący poziom kibiców innego klubu. Fanpage firmy zalewany jest fejkowymi opiniami...
@pejczi świetnie, ale nikt nie prosił o rozszerzenie bo każdy sobie umie przetłumaczyć. Rzuciłeś dwa terminy po angielsku, pochwaliłeś się, wiemy, że wiesz, a teraz przestań odpisywać.
@pejczi taka specyfika, że wołają po c--j ludzi, tłumacząc im własne słowa? Skoro chciałeś się pochwalić że wiesz takie super rzeczy to było dodać to coś bez wołania ludzi, którym nie trzeba tłumaczyć ich własnych słów. Zresztą to nawet nie jest komentarz bo nic nie komentujesz tylko wysyłasz definicje. Jak ktoś gdzieś napisze inne słowo to też wklejasz wpis z sjp?
W swojej skrzynce na listy znalazłeś ogłoszenie, w którym "młoda para" chce kupić mieszkanie "za gotówkę" i "prywatnie"? Tak działają nieuczciwi flipperzy
@MateriaBarionowa oczywiście, że podejmują i dlatego piszą tak w ogłoszeniach. To prosty zabieg socjotechniczny co tylko zwiększa skalę nieuczciwości. I bardziej wierzę flippujacym, że mają powód skoro wszyscy tak piszą niż randomkowi z wykopu, że to nie ma wpływu.
Poza tym te 'pary' kupują to na siebie i nie prowadzą żadnej spółki żeby optymalizować podatki? A jeżeli mieszkanie kupuje spółka to już nie młoda para.
@MateriaBarionowa mówię o ulotkach które dostaje tam gdzie mieszkam, o tych które pojawiają się na mikroblogu oraz tej z głównego zdjęcia - jeżeli ta jedna jest fakem, to niewiele zmienia.
Flipować nie trzeba na DG, można prywatnie
Oczywiście. Jeżeli robisz jednego flipa rocznie, od dwóch dojedzie cię skarbówka za brak DG. Również bez DG robisz to kiedy nie zależy ci na zarabianiu i wolisz oddawać hajs w podatkach. Zatem mamy nie wiadomą
@MajorWinters nie takie hop siup, jeżeli jemu spada jakość życia bardziej niż żonie to by żona płaciła. A skoro gość spalił 1kk dolarów to zwolnienie się z pracy i udawanie bezrobotnego to nie wygląda na problem.
Rozmowa z ukrytej kamery z pielęgniarką z Wuhan ujawnia pewne fakty: - sama kaszle, zapewne zarażona - 8 osób aresztowano za ujawnienie rządowych kłamstw - całe miasto Wuhan dostaje przydział 2000 testów dziennie - w jej malutkim szpitalu umierają 1-2 osoby dziennie - krematoria nie nadążają z odbieraniem zwłok
@CytrynowySorbet bo Chińczycy zdychają na grypę. Podziękujmy hiszpance że z Europy zniknęły osoby bez fajnej kombinacji genów, ktora pozwala nam ciut lepiej znosić nowe grypy.
@marcinka no ale czekaj, kupiłeś bo pasowała ci cena, nikt cię nie zmusił. Była droga ale tobie cena pasowała, w czym problem? Że jak się dowiedziałeś że wcześniej była po 3 złote to już nagle cena ci przestała pasować, którą wcześniej była ok?
Kiedyś jedna z kuchennych atencjuszek wspominała że babka przy kiszeniu ogórków mówiła że jak ma okres to ogórki nie wyjdą i sie popsują. Z daleka wygląda to na zabobon wiejski ale jednak jest w tym ziarnko prawdy. Cały myk polega na tym że rzeczywiście ogórki się psuły jak robiła je kobieta która miała okres. Problem nie leżał w menstruacji a w braku higieny w dawnych czasach, chcac nie chcąc nie myjąc rąk
@Pesa_elf nie. Po prostu kobiety są tak nieudolne i rozkojarzone podczas okresu że są w stanie s--------ć każde, nawet proste zadanie. I stąd mit żeby nie piec podczas okresu, nie robić przetworów czy innych gowien.
Wraz rosnącymi obawami o pandemię przeciążenie serwerów odnotowała gra o rozpowszechnianiu się wirusów, bo młodzi ludzie próbują poznać ich właściwości i środki zaradcze. Twórcy ostrzegają graczy, by wiedzy o realnym koronawirusie szukali w rzetelnych źródłach, a nie sugerowali się mechaniką gry.
Nowy Jork przegłosował dziś decyzję, która nakazuje przedsiębiorcom przyjmowanie gotówki jako jednej z formy płatności. W Nowym Jorku duża część sklepów i usług przyjmowała tylko i wyłącznie płatność kartą.
@Cierniostwor a ja myślę że wolność wyboru jest wtedy kiedy właściciel wybiera sobie jakie sposoby płatności chce obsłużyć, a klient w jakich sklepach kupować.
Nie można nazwać wolnością zmuszania jednej ze stron.
W sklepach z żywnością w mieście Wuhan, w którym wybuchła epidemia koronawirusa, sprzedawano żywe zwierzęta. W klatkach trzymano m.in. sarny, koale, węże a także bobry i nietoperze, które następnie lądowały na talerzach mieszkańców prowincji Hubei.
@mogewszystko100 ale o c--j ci chodzi. Przecież jest martwy i ugotowany a komentarz wyżej trzęsie dupą bo ktoś sprzedaje żywe zwierzęta, a później, że jedzą żywe myszy.
Do tej pory mogliśmy jedynie się domyślać, jaki jest prawdziwy stan zadłużenia Polski. Teraz, na wyraźne polecenie UE, analitycy Głównego Urzędu Statystycznego nie mieli wyjścia i pierwszy raz w historii oszacowali ukryty dług naszego kraju. Suma jest gigantyczna - to 4,96 biliona (276% PKB).
Ja p------ę, ale panika z tym #wirus w #chiny . Solidny wywiad z epidemiologiem w TOK FM: wirus mało zjadliwy, mało groźny. Skutki - może ewentualnie wywołać zapalenie płuc u osób szczególnie podatnych. Najprawdopodobniej zarażonych są kolejne setki, jak nie tysiące, tyle że po prostu nawet nie poszli od żadnego lekarza, bo objawy nie odbiegały od zwykłego przeziębienia. Tak jak ze sławną ptasią grypą. Pewnie większość chorych przeszła