@blunch: najgorsi są ci co wyskakują z generatorami losowych raportów w stylu (tfu) car vertical. Dlaczego 'losowych'? 3 razy miałem z tymi raportami do czynienia, ani razu 'nie trafiony'. Gdy sprzedawałem auto, które było w rodzinie od nowości, auto 18 lat, bez żadnych przygód - przyszedł taki klient, obejrzał, auto jak na swój wiek dobre itd, co sam stwierdził, ale wyciągnął armatę w postaci car vertical, a tam..... w ciągu
pomijając kto prowadzi, czy żurek, kaczyński, tusk, biedroń czy król julian. JAKIE PIERWSZEŃSTWO?! W 10 sekundzie widać, że auto jest już niemal na pasach, a baba dopiero schodzi z chodnika. Owszem, WCHODZĄCY ma pierwszeńśtwo, ale jednocześnie nie ma prawa wejść tuż przed nadjeżdżający samochód - jak ma to miejsce tutaj. Do tego wymuszenie pierwszeńśtwa na pieszym według definicji jest wtedy gdy może wymusić na pieszym zatrzymanie się, przyspieszenie lub zmianę kierunku. To
@mecenas_dudala: no to ja pytam - co zrobił? Gdy znajduje się niemal na przejściu baba jest jeszcze na chodniku, a nie ma prawa wejść przed nadjeżdżający pojazd. I mówię to nie żeby bronić konkretną osobę, tylko żeby uświadamiać ludzi że nie ma czegoś takiego jak pierwszeństwo pieszego zbliżającego się do przejścia dla pieszych.
@Aggressive_Perfector: na początku 10 sekundy jest na chodniku, samochód jest może z 2-3m przed pasami.
To co wklejasz dotyczy przechodzenia po jezdni, nie przejściu.
Żartujesz sobie? Przeczytaj jeszcze raz art. 14. Jak byk " zabrania się wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów: a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu
Super, nawet pasażer twierdzi, że była na przejściu przed Żurkiem. ( ͡º͜ʖ͡º)
@Aggressive_Perfector: No pasażer to ma tyle do powiedzenia co my - co wie to wie, co mu się wydaje to mu się wydaje - tak samo jak nam. Dlatego tutaj mozemy tylko dyskutować o tej sytuacji na podstawie własnej interpretacji przepisów. A co do tej interpretacji - gdzie w art 14 jest powiedziane że chodzi
@Aggressive_Perfector: dopiero teraz zauważyłem wyrok który wkleiłeś. Jakiś czas temu linkowałem tutaj (w zupełnie innym wykopalisku) linki do podobnych orzeczeń - ale stwierdzających że zbliżanie się do przejścia nie jest jednoznaczne z wchodzeniem. I tu jest problem naszego prawa - tak samo jak my tutaj mamy każdy inną interpretację przepisów - to co gorsza -sędziowie także różnie ten przepis interpretują ze względu na to, że: 1. media usilnie wmawiały nam
U mnie odczuwalna -14C. I weź tu człowieku teraz idź pracować gdzieś na dworze bez żadnego ogrzewania czy ochrony, albo na jakąś hale gdzie jest niewiele ponad 0C.
Pracowałem kiedyś na budowie w zimie i to nie jest praca, to tortura. Nie możesz się skupić, jedyne o czym myślisz to ten mróz i kiedy wrócisz do domu się ogrzać. O wiele bardziej wolałem pracować jak waliło słońce w łeb bo można było się
pamiętam jak ze szkoły jeździliśmy w teren. Przepisy wtedy mówiły, że poniżej -20 nie może być zajęć terenowych. Na termometrach -23, ale przychodzi prowadzący i mówi, że u niego za oknem -19, więc jedziemy na 6h w teren.... No cudownie było, nie ma co....
Za stodołą leży 16 martwych psów 50 innych zostaje interwencyjnie odebranych. Zkwp Gdynia w zamian za to przewinienie zawiesza winnego na czas postępowania!
tjaa.. związek kynologiczny to jest po to żeby kasę trzepać... Kupiliśmy od kolesia psa, po 4 dniach pies zdechł. Okazało się, że pies był skrajnie zarobaczony, biorąc pod uwagę jeszcze środowisko w jakim przebywał (wśród innych psów i zwierząt hodowlanych). Facet się wypiął, powiedział że nie zwróci żadnej kasy, bo jak wydawał psa to ten był zdrowy i tyle. ZKwP nie zrobił całkowicie NIC na zgłoszenie, pomimo przedstawienia dokumentów z których wynikało
@fff112: dlatego żeby mieć "na już" w ostateczności można by dać te 50zł/sztukę (2 sztuki, żeby mieć komplet tych samych na osi). Ale 150zł za 8 letnią oponę.. cóż :-) Życzę powodzenia Panu Sprzedawcy!
Zakaz handlu w niedzielę, wprowadzony w 2018 roku, miał chronić pracowników i przywrócić święto rodzinie. Tymczasem z upływem lat stał się symbolem rosnącej frustracji - zarówno klientów, jak i przedsiębiorców, którzy próbują odnaleźć się w gąszczu wyjątków, luk i niejasnych regulacji.
Pomijając clickbajtowy tytuł, to ja cały czas powtarzam jedno, jeśli chodzi o handel w niedziele: 1. praca maksymalnie w 2 niedziele miesięcznie 2. praca w niedzielę płatna 200% 3. praca średnio 5 dni w tygodniu (z przelicznikiem na godziny, bo jedni mają 8 inni 12h) 4. praca maksymalnie w jeden dzień weekendu (raz w miesiącu możliwe dwa dni, ale nadal z zachowaniem 5 dniowego tygodnia pracy)
Na tle Unii Europejskiej, Polska jest jednym z nielicznych krajów, który ściągnie z mikroprzedsiębiorcy ZUS. Nawet jeśli ten nie zarobił w danym miesiącu ani złotówki.
@TenNickNaPewnoNieBedzieZajety: Miałem pewien wypadek. Owszem, na SOR przyjęli mnie szybko, bo już po kilku godzinach. Ale po podstawowym leczeniu (gdzie tylko dzięki znajomościom czekałem 2 tygodnie na pierwszą wizytę, pomimo że normalny termin u tego specjalisty to ok. 6-7tyg), dostałem skierowanie (z dopiskiem pilne) do fizjoterapeuty. I gdzie bym nie dzwonił - to "PILNE" to od 12 do 30 tygodni czekania... Poszedłem prywatnie.
Siedzę sobie właśnie na SOR w Przemyślu. Zero ludzi. Czas oczekiwania 3 g. 5 min. ( ͡°͜ʖ͡°). Strach pomyśleć co by było gdyby ktoś był przede mną. Lekarz dostał info że jest pacjent ale stwierdził że pacjent musi poczekać ¯\(ツ)/¯
jak nigdy w ciągu ostatniego roku często bywałem na sorze (jak na mnie). 1. Sam ze sobą, zapalenie płuc, skierowanie od rodzinnego na SOR. Problemy z oddychaniem. 4h czekania. 2. Z ojcem, podejrzenie udaru (wg objawów). Całe szczęście to nie był udar, bo te 3,5h przy udarze mogłoby się źle skończyć 3. W trakcie czekania z ojcem koleś, który sobie porządnie przeciął rękę jakąś piłą. grubo
To się nagrałem w nowego Battlefield 6...Kompletnie nie mam pojęcia o co chodzi. Pograłem 2-3h, a następnie zagrałem jeden mecz w CoDa, aby sobie zrobić porównanie. Stwierdziłem, że Bf6 jest lepszą grą, więc czym prędzej odpaliłem ją ponownie po czym spotkało mnie to co na zdjęciu... Co jest grane?
Kiedyś miałem u nich konto Origin zrobionego na mailu WP do ktorego straciłem dostęp (Niby za brak aktywności z tego co support pisał)
@ElementalX7: pomijając już sam EA - pytanie czy w WP miałeś taki regulamin zaakceptowany, że musisz się logować, żeby nie usunęli konta. Mnie kiedyś chcieli zmusić do płatnego SMS'a za odblokowanie konta. Napisałem do nich (oczywiście z innego maila) pytanie kiedy na koncie xxx@wp.pl zaakceptowałem regulamin, w
Czy elektroniczne liczniki energii elektrycznej zawyżają wskazania o 600%? Czy płacimy zbyt wysokie rachunki za prąd? Co z tym mają wspólnego energooszczędne żarówki LED? Jakie naprawdę wnioski płyną z artykułu Holendrów o wpływie zakłóceń na pomiar? Czy polskie doniesienia prasowe to manipulacja?
Rok temu zmienili mi licznik. W domu niczego pod względem samego sprzętu jak i jego użytkowania - niczego nie zmieniłem. Z nowym licznikiem zużycie spadło o około 30%. Może nie zawyżają, może zawyżają. Nie wiem, ale się domyślam....
@100piwdlapiotsza: O, to mniej więcej jak u mnie. Wprawdzie nie aż taka różnica, ale gdy mi założyli nowy licznik to zużycie spadło o około 30%, pomimo że nie zmieniałem ani sprzętów ani przyzwyczajeń...
@repoo: tutaj po prostu był licznik, który najprawdopodobniej nie ogarniał różnych rodzajów energii. Nie znam się na tym, ale chodziło o zdaje się energię bierną, przynajmniej tak wyczytałem, że to mogło być to...
@Worm91: jak najbardziej mogło tak być jak mówisz, ale to był niesamowicie wielki zbieg okoliczności, że kolejna faktura, pierwsza na nowym liczniku i od razu 30% w dół - i co najważniejsze - i tak już zostało, bo od roku mam miesięcznie bardzo porównywalne wartości, właśnie o 30% mniejsze niż we wcześniejszych latach. Dlatego mam przekonanie graniczące z pewnością, że winny był sposób liczenia energii przez poprzedni licznik.
@jacekowski: fotowoltaiki nie mam, ale mam właśnie wrażenie, że ten licznik jest nieporównywalnie dokładniejszy. Do tego sam sobie za nim zainstalowałem własny licznik (żeby móc na żywo weryfikować) i jest jakieś 1-2% różnicy między nimi (oczywiście tauronowy więcej o tyle ;-) ), ale to już niemal żadna różnica, w granicach błędu pomiarowego
@topikPajak: nie był jakoś mega stary, licznik wymieniany chyba co 5 lat. Ja nie twierdzę, że to celowe działanie - gdyby tak było to nowy licznik tez by zawyżał. Chodzi o sam fakt błednego naliczania (nieumyślnego) i tego, że płaciłem za 'błędy licznika'. Ale fakt, że mój pierwszy komentarz zabrzmiał inaczej, chociaż bardziej chodziło mi o nie koniecznie świadome zawyżanie
Nie wytrzymam i zaraz się porzygam - psiarze są zdegenerowani do tego stopnia, że nie tylko wąchają swoim kundlom brudne giry, produkują nawet takie akcesoria pic rel. Trzeba jak najszybciej rozbudować oddział w Choroszczy.
@AgresywnyKaloryfer: Mój ostatnio wdepnął w swoje własne........ Zdecydowanie ten zapach psich łapek dałoby się wyczuć z daleka, ale nie wiem czy bym chciał go wąchać ;-)
#cokupic Telefon dla starszej osoby, priorytet bateria. Używa telefonu do nawigacji, komunikatory, rozmowy, od czasu do czasu zdjęcia. Przyzwyczajony do Samsungów, ale niby może być cokolwiek ;-) Polećcie coś
@Anomalocaracid: możliwe, pytanie jaki, bo ja totalnie nie w temacie, a prosił mnie żeby coś kupić. I teraz się muszę doktoryzować z różnych modeli ;-)
Gdy sprzedawałem auto, które było w rodzinie od nowości, auto 18 lat, bez żadnych przygód - przyszedł taki klient, obejrzał, auto jak na swój wiek dobre itd, co sam stwierdził, ale wyciągnął armatę w postaci car vertical, a tam..... w ciągu