Załóżmy, że mamy JDG i zarabiamy 10 000zł
-płacimy obowiązkowy emerytalny ZUS, niezależnie czy zarobiliśmy w danym miesiącu, czy też nie, to nie jest normalne
-płacimy obowiązkowy NFZ minimalny, ale to normalne w każdym kraju europejskim
W czasie, gdy akurat nie mamy klienta bo jest zastój, działalność gospodarcza staje się generatorem długu.
W tej chwili składka emerytalna ZUS wynosi 1773,96zł -> płatne zawsze, nawet gdy nie zarobiłeś ani złotówki. Od nowego roku osiągnie 2100zł. Jak nie masz, to przyjdzie komornik zabrać Ci majątek na poczet Twojej emerytury za 30-40 lat.
Do tego składka zdrowotna, do której nikt nie ma żadnych pretensji.
Na tle krajów europejskich, jesteśmy jednym z nielicznych państw, gdzie:
-musisz płacić duże pieniądze, nawet jak nic nie zarobiłeś (bo akurat masz problemy)
-gdzie nie możesz przetestować sobie jakiegoś biznesu, bo JDG będzie generatorem długu w ZUS od pierwszego dnia*
*możesz raz na 5 lat skorzystać z JDG bez ZUS na 6 miesięcy, ale jeśli raz Ci się nie powiedzie, bo np. sprzedaż Ci nie wyszła i chcesz spróbować czegoś nowego, płacisz pełną składkę ZUS od pierwszego dnia
**mamy system działalności nierejestrowanej do 3500zł, ale jak tylko przekroczysz o złotówkę, wchodzisz do JDG i od razu masz płacić pełne składki
Porównajmy sobie inne kraje dla takiego samego dochodu z JDG:
Kwoty dochodu są delikatnie inne, bo przeliczone z euro, ale to tylko pokazuje, że takie kraje jak Niemcy, Francja, Norwegia, Dania mają podobne opodatkowanie do Polski, z tą różnicą, że tam Cię nikt nie zniszczy jak nie masz w danym miesiącu na składkę ZUS/NFZ.
Tak jest dosłownie w całej Europie, a system podobny do Polski ma jedynie Hiszpania, Słowenia i Węgry.
Nawet w Niemczech, które mają wysokie podatki, jeśli nic nie zarobisz, kwota do dopłaty w danym miesiącu jest 2x mniejsza niż w Polsce.










Komentarze (269)
najlepsze
@Ilirian: to jest w ogóle abstrakcja, że pracując 8h dziennie przy komputerze nie można na firmę wziąć okularów korekcyjnych.
ZUS - składka emerytalna
NFZ - składka zdrowotna
Obie składki w Polsce są obowiązkowe, do NFZ nikt nic nie ma.
ZUS to jednak coś innego. W imię Twojej przyszłej emerytury, jeśli akurat nie masz klientów, zlicytują Twój majątek i zbańczą Ci JDG.
To też skuteczny bloker testowania różnych pomysłów biznesowych. Konieczność zapłaty ZUS od pierwszego dnia skutecznie blokuje testowanie nowych produktów i usług.
A skoro są aż tak duże rozbieżności, to jaką masz pewność, że takie same gafy nie pojawiają się przy innych krajach?
Aaa no i jak na start działalności zakładasz miesiące bez klientów, to jej nie zakładaj, bo jak branża nie pewna, to już lepiej hajs do łapy brać, albo
@Bosypalec: Pizza 50pln, tak się utrzymują.