Ludzie wysyłają dzieci na mróz aby zbierały pieniądze ,,bo na szpitale nie ma". Tymczasem nie ma bo lekarze wysysają wszystko ciągle windując stawki na kontraktach. Dopisują sobie godziny. Gdzie my żyjemy. W bananowej republice?
@hooligan166 W sumie to nie wiem czym dokładnie jest ta bananowa republika, ale tak jest. Dzieci chodzą z puszkami, bo brakuje kasy, a lekarz wybiera kolejne mieszkanie dla swoich dzieci
@Blackhorn: gdyby nie jego zbiórki to w szpitalach miałbyś sprzęt pamiętający Gomułkę, bo receptojeby by wszystko przejadły. Ciekawe jaki mają ból że nie mogą przejesc zbiórki WOŚP.
Btw: ciekawe ile już z tej zbiórki tego youtubera poszło na "dodatkowe dyżury". Gość doświadczenia nie ma, więc raczej konowały go oszukaja
Największa beka z tych państwowych ofert pracy, które często gdzieś ktoś wrzuca, że szukają eksperta od cyberbezpieczeństwa za 7000zł brutto, a jednocześnie płacą konowałowi 2mln za spanie na dyżurze i krzyczą że w NFZ brakuje XYZ miliardów. XDDDDDDDDDDDDDDDD
@krzysiek-wr: Ile żyć jest w stanie uratować ekspert od cyberbezpieczeństwa? Niewiele w porównaniu do konowała wypisującego recepty na katarek w POZ za 250 zł/h
to zabawne, że sebixy patriotyczne mają w sobie tyle gniewu o Wołyń, a sami są o krok od mordowania Ukraińców. serio, atmosfera podkręcana ruską dezinformacją jest teraz tak gęsta, że naprawdę obawiam się chwili, kiedy coś jebnie i zacznie się chaos i n-----------e Ukraińców na ulicach, a może nawet jakieś mordy. nasze państwo kompletnie nie zdało egzaminu z przeciwdziałaniu ruskim botom. #ukraina
@adi0: dlatego PiS to największy rak i szkodnik Polski. Oni ZAWSZE, ale to ZAWSZE będą uprawiać swoją brudna propagandę, nawet tam gdzie nie powinno się, bo to szkodzi bezpieczeństwu Polski. No ale już z safe pokazali do czego są zdolni...
Facebook ostatnio podpowiada mi dziwnych ludzi. Ten na przykład nie jest doktorem, wiec będzie używać DR z kropką, bo dorobił sobie teorię, że jest to zwrot grzecznościowy. #lekarz
Mirki, byłem u dermatologa. Prywatnie, 400 zł / 15 minut, standardowo. Wchodzę, pytam o znamiona – pan doktor łaskawie zerka, mruczy coś pod nosem, zero konkretów, atmosfera jak na przesłuchaniu. No ale skoro już siedzę u DERMATOLOGA to pytam jeszcze o skórę głowy i włosy. Odpowiedź zdawkowa, ledwo dwa zdania.
Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał
@Whiskeyjack29: mnie zgięło w pół (kręgosłup) w norwegii, jednym z najdroższych do życia krajów EU, poszedłem do prywatnej kliniki do kiropraktora (chiropraktyk - lekarz od kręgosłupa), siedziałem w gabinecie chyba z 3 godziny, zrobiono mi rentgen całego ciała od stóp do głowy, na wielkim telewizorze lekarz opisał mi każdy krąg w każdym odcinku, przedstawił planowane leczenie, wykonał jakieś tam zabiegi wepchnięcia paru kręgów, w ogóle wszyscy dookoła mnie skakali, może
Jak znam mentalność p0lek urzedniczek to sobie przy ławce sobie sprawdzają znajomych i razem wszystkie się śmieja przy tym do rozpuku. Urojenia? Nie konieczne
@nowszyja: a ty zwykły pętaku spróbuj tylko zostawić na wierzchu fakturę innego klienta. Zaraz dojebią cię z Rodo za udostępnianie danych klientów i niewystarczającą ochronę dokumentów
źródło: xddd
PobierzTeraz procesor ma mniejsze znaczenie i zamiast tego okienka mógłby być ekran oled 5k2k xD