Klasyczne obligacje odpadają, bo pieniądze będę chciał wyciągnąć w całości w jednym momencie, a obligacje wiadomo, będą miały termin zapadalności zgodny z terminem zakupu, także będą one zapadać w miesięcznych interwałach tak jak wpłaty.
Ogólnie akceptuję pewne ryzyko i nie mam narzuconego sztywnego terminu kiedy chciałbym je wypłacić. Dlatego mógłbym też wrzucać w jakiś szeroki ETF typu All-World














#gielda