BTW To gdzie jest większa bądź mniejsza oglądalność nie ma nic wspólnego z większą bądź mniejszą wiarygodnością informacji tam podawanych. Od wielu, wielu lat TVN jest na podobnym poziomie merytorycznym co TVPis. Co gorsza to mocna propagandówka TVNu sprzed wielu lat przyczyniła się do powstania groteskowego tworu wiadomości TVPisu czego większość tu ludzi nie widziała albo zapomniała o tym, bo później trochę TVN wyluzował. Jak już miałbym coś śledzić żeby potem nie
tak jak patrzyłem chwilę na onecie to na tym strajku jest grupka rozwydrzonych, wulgarnych małolatek - mega odstręczające obleśne hasła i obrazki. Mam wrażenie, że to te laski, które nie pamiętają weekendowych chłopaków po bibkach i tylko dlatego zależy im na tanim usuwaniu skutków wpadek. Cringe z takimi strajkować. Dodam, że nie jestem pisowcem żeby mnie nie wyzywał zaraz ktoś. Temat aborcji zawsze był ciężki i to powinno być na nowo uregulowane,
Bizancjum rośnie. Pod szyldem ratowania wolności, będzie efekt odwrotny. To władza ustawodawcza będzie nakreślała regulaminy i zasady w internecie, a nie twórca portalu/tablicy. Ciekaw jestem ich min jak lewica dojdzie do władzy, zliberalizuje prawo np. gender, a prawica nie będzie mogła moderować na swoich stronach np. pedofilii albo innych demonów, które ich męczą.
Lubię słuchać Mazurka, często bardzo dobrze punktuje ludzi ze wszystkich stron - czasem można mieć zastrzeżenia do kultury, ale ma po prostu charakter zadziorny. Natomiast dzisiaj jak go słuchałem to można odnieść wrażenie jakby miał jakiś znaczący uraz do gościa, zero logicznego myślenia, olbrzymia chęć sprowokowania, próba ośmieszenia gościa na siłę, zadawanie pytań z tezą - bez możliwości odniesienia się do tego. Popełnił całe spektrum błędów sztuki dziennikarskiej w pół godziny. To
Oburzanie się na graffiti w miastach i na pociągach w 2020 r. to jak oburzanie się na to, że wieżowce w miastach są za wysokie i zasłaniają słońce spacerującym, albo że jest hałas, albo że są bezdomni i w ogóle ludzie jacyś tacy zestresowani. #!$%@?ąc od tego czy ktoś uznaje graffiti za sztukę, czy za bazgroły - to ci ludzie co to malują robią wielokroć mniej szkody dla społeczności niż przeciętny mieszkaniec
@Rafixo: PKP i Deutsche Bahn to spółki państwowe nie prywatne więc Twoje porównanie wydaje się nie trafione. Rozumiem jednak Twój punkt widzenia - też wolałbym żeby graficiarze malowali legalnie na prywatnych pociągach za zgodą właścicieli, żeby nie było smogu w miastach, żeby urzędnicy byli uczciwi, a ludzie uśmiechnięci. Jednak jest inaczej, a bulwersowanie się na grafficiarzy to w mojej opinii błahostka w skali miliona bardziej bulwersujących spraw, które mało kto dostrzega.
@DrKittens: ma więcej niż Ci się wydaje. Miasto to pewna struktura - bardzo złożona. Bulwersowanie się na pewne oczywiste zjawiska jest karkołomne. Graffiti skoro jest w miastach od strzelam 50 lat (w tej formie, bo malowanie na murach jest znane od początków cywilizacji) więc ktoś kto załóżmy od samego początku się tym bulwersuje - traci mocno na zdrowiu i nerwach. Tobie nie życzę tego przez kolejne 50 lat aż do 2077
@DrKittens: cieszę się, że są ludzie z takim podejściem jak Twoje - dzięki temu jest zachowana równowaga w społeczeństwie. Też nie lubię jak ktoś nie szanuje rzeczy w przestrzeni publicznej - nawet bardzo. Natomiast graffiti po prostu mi się podoba dlatego tylko rzuciłem swój skromny głos obronny przed nieuniknionym zlinczowaniem grafficiarzy
@Rafixo: zgadzam się z Tobą. Jednak mimo wszystko dalej uważam, że nie są oni na tyle szkodliwi na ile ocenia ich społeczeństwo. Być może nie jestem obiektywny, bo podobają mi się takie pociągi.
@Im_from_alaska: przeciętny mieszkaniec miasta w sposób choćby nieświadomy (najczęściej) wyrządza więcej szkód niż "bazgranie po pociągach". Każdy niech sam sobie odpowie. Lista nieskończona mogłaby być.
Takie rzeczy, że gdzieś idziemy po coś - prosimy o to i dostajemy to - to nawet w raju ludzie nie mieli. Tak - to jest wandalizm, tak - chodzi im głównie o adrenalinę i emocje, tak - jest i powinno być to karane. Jednak nie
@Feluke: > obumarł mi przedostatni neuron.. jakoś mnie to nie dziwi - wielu ich nie miałeś ( ͡°͜ʖ͡°) co pokazuje sposób rozumienia przez Ciebie tekstu, który czytasz, kultura i poziom wypowiedzi. Kompletnie nic nie zrozumiałeś, a do tego krzyczysz. Mimo to Wesołych Świąt!
@Ana77: Pawlukiewicz uczył pokory i wyzbycia się nienawiści. Tylko dobrem możesz dobro dalej przekazać. Nie obrażaj ludzi - każdy ma swoją historię, która go doprowadziła tu gdzie jest. Nienawiść do kościoła wynika z uogólniania, tak samo do lewaków, prawaków, centraków i wstawmy sobie cokolwiek innego.
@robert5502: Nawet przy założeniu, że jest to samooszukiwanie się to prowadzi ono do dobra i miłości - przy założeniu wypełniania zasad ewangelicznych. Gdy człowiek nie odkryje życia duchowego, to przez pryzmat świata materialnego zwykle ma Twój punkt widzenia - to naturalne. Sam tak miałem, ale jeszcze ostrzej wypowiadałem się o kościele i Bogu.
@robert5502: nie wiem co wynika z tego linku? Dlaczego naiwnego? Zacytowałeś mnie przy złej intencji, bo odrzuciłeś założenie istotne - ale wybaczam Ci ( ͡°͜ʖ͡°) W Kościele jest tyle zła i to najgorszego jakie można sobie wyobrazić, że nie zamierzam tego podważać. Wydaje mi się, że to działa na zasadzie przykrywania swojego zła/problemów (np. pedofilia) miejscem gdzie teoretycznie jest największe dobro. Dlatego póki Kościół sam
@MEGATOMEK: Nikt nie jest winny, na pewno nie na tych szczeblach. Brakuje jedynie bohaterów- kogoś kto zrobiłby coś wyjątkowo odmiennego niż reszta.
1. Uczniowie- trafili do szkoły o takim profilu nie bez przyczyn. Najprawdopodobniej z dysfunkcyjnych rodzin. Budzisz się w nocy i patrzysz jak ojciec #!$%@? matkę, bo zupa była za słona. Z radością dziecka chcesz przytulić matkę, a od niej wali gorzałą i fajkami, za chwile dostajesz zjebę, że lekcji