Mirki, stało się to już jakiś czas temu, ale od wczoraj wiem już to prawie na pewno i mogę powiedzieć to jasno i otwarcie: pokonałem raka. Wczoraj odebrałem wyniki z tomografu, żadnych nawrotów i żadnych przerzutów. Wszystko zniknęło mam nadzieję, że definitywnie. Trzy cykle chemioterapii i 36 naświetlań przyniosło skutek. Tzw. radiochemioterapia radykalna, bo na operację już się chyba nie nadawałem. Nie chcę się rozpisywać o szczegółach. Piszę o tym dlatego,
@sportpomnikow: gratuluję :3 nie wyobrażam sobie jakie to musi być uczucie dostać informacje o pokonaniu tego syfu. masz jeszcze wiele lat przed sobą :)
@Cztero0404: a myślałem że tylko ja... Szczególnie gdy już trzeba zakładać kurtkę i sobie jadę przez miasto o 11 w dzień roboczy bo akurat załatwiam jakieś sprawy i myślę o tym co będę robił jak wrócę do domu.
@aarahon: Ja myślałem, że to zero łapek w górę będzie miało jeszcze o tej godzinie i każdy oleje to ciepłym moczem a tu proszę miłe zaskoczenie ( ͡°͜ʖ͡°) Mi takie piosenki bardzo siadają bo mam wrażenie, że chyba w jakiś sposób pozwalają mi się wyłączyć na moment popatrzeć się na moment na jakiś obiekt złapać oddech i żyć spokojnie.
Mirki, dzisiaj się rozwiodłem. Byłem zakochany po uszy, ślub moich marzeń, było wszystko wspaniale. Niestety, żona już przejawiała odpały wcześniej, a po ślubie to się tylko nasiliło. Drugiego dnia rzuciła mi obrączką za jakieś pierdoły. Małżeństwo trwało 8 miesięcy po czym ustało pozycie i po 15 miesiącach rozwód. Nie życzę nikomu czegoś takiego. Natomiast ja czuje się, jakbym zrzucił z siebie ogromny balast problemów. Buduje własny ciepły mir domowy, gotuje, realizuje się,
@EvilRogue: jeśli są toksyczni to ok. Mam na myśli sytuację, w której miałeś przyjaciół i zajebisty kontakt z rodziną, ale d00pa tak namieszała w głowie, że się odciąłeś
Kontynuuję akcję wyprzedaży całego mojego sklepu>LINK< więc ponowne #rozdajo - jedna osoba zgarnia świecący wisiorek (albo brelok!) w drewnianej prezentowej skrzyneczce ( ͡°͜ʖ͡°)
No i dla chętnych by zrobić u mnie zakupy wpada kupon -40% “ZA -40% TO BIORĘ”. Jutro ostatni kupon -50% który zostaje do końca stycznia, ale wysyłki robię do soboty do godziny 11 - Pan Inpost obiecał, że wszystkie przesyłki które trafią do godziny
Żeby ten sklep miał sens i żeby zarabiał na siebie musiałem cisnąć kwartalnie 300-500 sztuk rzeczy. A to też oznaczało, że prócz samego tworzenia trzeba było je oczywiście ofotografować, wrzucić na stronę i promować. A gdy podliczyłem ile czasu mnie to wszystko kosztuje łącznie ze zdrowiem wyszło, że jeśli chciałbym założyć rodzinę to musieliby się żywić żywicą, żeby przeżyć xD
@KupujacKarmeDlaKotaNieMajacKota: Robota to trochę za dużo powiedziane - ale mam dwa stałe zlecenia które dają mi mniej więcej podobną ilość pieniędzy które dawał ten sklep z tym, że pracy mam przy nich 10x mniej.
Jedno zlecenie to wypalanie na moim ploterze 1000szt. miesięcznie elementów dla znajomego stolarza, a druga robota to kręcenie filmików reklamowych dla małej firmy, średnio 12-15 filmów miesięcznie.
Nadal nie zarabiam przez to kokosów, bo jak odliczę
Żeberka. Styl azjatycki, pieczone, następnie grillowane w słodkiej, lekko kwaśniej glazurze ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚ Po oczyszczeniu z błony żeberek należy przygotować mieszankę przypraw i bardzo dokładnie z każdej strony je nimi posypać.
Dziękuję Ci Panie Boże za to, że jestem na tyle mądry, że nie mieszkam na terenach zalewowych ani obok żadnej rzeki i moje życie i dobrostan nie zależą od kaprysu pogody. Tak, to jest aż tak proste.
@zonobijca raz - nie trzeba rzeki żeby zalało, wystarcza wystarczająco duże opady. Dwa - są też trąby powietrzne i inne wichry, pożary. Czasem wystarczy nie mieć szczęścia.
Pochwalcie się co zrobiliście najgłupszego w życiu? ( ͡°͜ʖ͡°) Ja zacznę. Kiedyś jechałem sobie na wsi i miałem wodę na podłodze pic rel. Nie mogłem jej dosięgnąć więc wziąłem tak skręciłem w prawo i w lewo by się doturlała bliżej. W efekcie czego wpadłem w poślizg i r--------m auto w rowie xD przypomniało mi się o tym bo przed chwilą chciałem zrobić to samo xD #
@ChwilowaPomaranczka: jak byłem mały to poszedłem do toalety zrobić siusiu na nocnik. Patrze a tam taki dłuuuugi kabel z najwyższej półki wystaje. No to co mam zrobić jak nie pociągnąć. Ciągnę i.... Obudziłem się na zszywaniu głowy. To było żelazko
@ChwilowaPomaranczka kiedyś w garażu zamiast przechnąć samochód na luzie 1 metr, to przy otwartych drzwiach stojąc jedną nogą za zewnątrz, drugą wcisnąłem sprzęgła i odpaliłem. Chciałem lekko popuścić, ale nie podumałem tego dobrze. Z-------m w stół z imadłem, scisnely mnie drzwi, które jebły w stojące obok koła. Do roboty był zderzak, maska błotnik i drzwi. Nie mam nic na swoją obronę ( ͡°ʖ̯͡°)
Rower na zimę niesprawny, bo hak rozwalony plus jestem chory więc mam przymusową przerwę.
Z nudów (i dlatego że ledwo mogę wysiedzieć bez roweru) przeglądam stare zdjęcia. Natrafiłem na takie perełki, z wyjazdu do Whistler. Reszta zdjęć w komentarzach. Materiał z czasów kiedy dobre zdjęcia robiło się aparatem cyfrowym, a nie telefonem. Rower nicolai Helius st, z rurą sterową nie tapered, kołami 26", krótka ramą z dużym kątem główki ramy, a mimo to dało się
@kamil-talaga-18: jestem mega zaskoczony, bo zawsze uwazalem go za jeden ze slabszych punktow tej repry. tymczasem jego pewnosc siebie w tym turnieju jest 10/10.
Wczoraj odebrałem wyniki z tomografu, żadnych nawrotów i żadnych przerzutów. Wszystko zniknęło mam nadzieję, że definitywnie.
Trzy cykle chemioterapii i 36 naświetlań przyniosło skutek. Tzw. radiochemioterapia radykalna, bo na operację już się chyba nie nadawałem. Nie chcę się rozpisywać o szczegółach. Piszę o tym dlatego,
źródło: 1738322721126sm
Pobierz