To jedno z najmniejszych miast na świecie, w których zachował się system trolejbusowej komunikacji miejskiej. Przy drodze pasą się stada baranów, a zaraz za pętlą trolejbusu rozciągają się dzikie pustynne góry.
Jan Paweł II - Hetman Chrystusa, Poezje i dramaty Karola Wojtyły, książki o Żołnierzach Wyklętych, książkę Jana Żaryna (senator PiS) i oczywiście środki dla Lux Veritatis.
Warto jednak podkreślić, że sejm ogłosił 2020 Rokiem Jana Pawła II w związku z setną rocznicą urodzin Karola Wojtyły. W zeszłym roku w literaturze obchodziliśmy rok Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, a wcześniej - Zbigniewa Herberta. Za każdym razem spore środki finansowe szły na wydawnictwa związane z patronami tych lat.
Także informacja jest w części przesadzona - ja rozumiem, że można lubić albo nie lubić Kościoła, no ale finansowanie "Roku KogośTam" odbywa się od lat
@bigota: :O o kurde, to przepraszam. Musiały mi się programy pomylić, bo jestem pewien, że było sporo o jednym i drugim. Może z innych dotacji. W każdym razie przepraszam za błędny komentarz.
Edit: albo w sumie i nie, pisałem przecież ogólnie o środkach finansowych, a tych było dużo. Czy to z programu Literatura, czy z innych programów. No ale warto było doprecyzować.
Gdyby właścicielka tego samochodu, niejaka Maryla Rodowicz, nie pozbyła się go przed paroma dekadami, dzisiaj mógłby być wart co najmniej jeden występ na sylwestrowym koncercie w Zakopanem.
Pomarańczowe porsche 911 trafiło jednak do prywatnej kolekcji w Grodzisku Mazowieckim, gdzie dożyło swoich dni w stanie widocznym. Dziś pewnie golimy się nim przed poranną kawą.
W komentarzach wędrujące po Internetach zdjęcia najprawdopodobniej tego auta z lat świetności.
Najprawdopodobniej to właśnie ten samochód (można podejrzewać, że w latach 70-tych po polskich drogach nie jeździło zbyt wiele pomarańczowych porsche 911).
No, to była petarda. Widok 732 opuszczonych pałacyków w stylu Disneya robi na żywo naprawdę ogromne wrażenie. Odwiedziłem je, żeby zobaczyć jak wyglądają w środku i w jakiej okolicy powstały.
Szefowie giełdowej spółki Amica mogą triumfować. Sąd prawomocnie skazuje lokalną dziennikarkę za zniesławienie koncernu i nie ukrywa, że ma być to dla niej ostrzeżenie. - To tłumienie wolności prasy - uważa kobieta.
Są niemal wszędzie - w każdej bramie, na każdej ulicy. Koty ze Stambułu zdążyły już zapracować na status nowego symbolu miasta. Zajrzyjmy do nich dzisiaj - w dzień kota :)
Od paru dni szlajam się pociągami po Wielkiej Nizinie Węgierskiej. I coraz lepiej ogarniam miejscowy język - umiem się już ładnie przywitać, zapytać o podstawowe rzeczy, znam nawet dwie piosenki na pamięć. Csillagok, csillagok mondjátok el nekem...
Ale obiad to niezapomniana przygoda. Raz, że trzeba trafić na otwartą knajpę. Dwa, że nawet elektroniczna inteligencja wymięka przy próbie tłumaczenia menu. To co dzisiaj jemy, niepokonane cielęta spod Wiednia czy karalucha marchewkę? ( ͡
@ff_91: Stałe i stabilne wirusy, a nowy wirus, który bez działań zabiłby i pół populacji to dwie sprawy. Myślę, że w czasach dżumy, malaria cały czas miała swój stabilny udział, a to jednak o dżumie śpiewają pieśni. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ff_91: roznica jest taka ze ten wirus, ktory miesiac temu w zasadzie nie istnial, pomimo drastycznych dzialan, kwarantanny, zamknietych miast, pustych ulic nadal sie rozwija i zwieksza ilosc zakarzonych w tempie okolo 20% dziennie.
Podejrzenie koronawirus na pokładzie samolotu polskich linii lotniczych LOT. Jak dowiaduje się Radio ZET załoga Dreamlinera lecącego z Pekinu do Warszawy zgłosiła, że jedna z pasażerek z Chin ma objawy podobne do koronawirusa. Maszyna wylądowała na lotnisku Chopina.
@Marcinowy: no jeśli "umiera na przeziębienie", jak napisała, to podawanie antybiotyku jest nie tylko nieskuteczne, ale i bardzo szkodliwe. Dodatkowo azytromycyna, czyli najsłynniejszy z trzydniówek, to bardzo mocny środek, uznawany często za antybiotyk ostatniej szansy, czyli na przykład jak się czymś zakazisz na stole operacyjnym i trzeba Cię ratować. Dlatego lepiej bez powodu nie wyrabiać bakteriom odporności na azytromycynę.
To postapokaliptyczne graffiti parę lat temu wstrząsnęło Internetem. Jaka jest jego historia? I dlaczego twórca obrazu został wygnany z rodzinnego kraju? Jeden rysunek może kryć w sobie wiele niesamowitych historii.
@TylkonachwileXXX: a co ma jedno do drugiego? Bardzo dobrze, że likwidujemy. Im więcej się na świecie dzieje w zakresie ochrony środowiska, tym lepiej.
To miejsce robi wrażenie... Jeden z ostatnich leveli na liście sowieckiej postapokalipsy ;)
Ja byłem wstrząśnięty, ale równie wstrząśnięta była miejscowa policja, kiedy powstało graffiti ze zdjęcia. Bo to obraz o wysokości pięciu pięter, a powstał nielegalnie zaraz obok budynku prokuratury. I nikt nic nie zauważył.
Jaka jeszcze historia kryje się za powstaniem graffiti z kominem? Kim jest jego autor... i dlaczego został wygnany z rodzinnego kraju?
Back to 70s? :O Nie, to współczesność w Socjalistycznej Republice Wietnamu. Sierp i młot wita wjeżdżających do dzielnicy rządowej w Hanoi.
Na końcu ulicy znajduje się pałac prezydencki, w którym obecnie urzęduje pan Nguyễn Phú Trọng. Jak czytamy w wikipedyjnej notce, aktualny prezydent jest członkiem Komunistycznej Partii Wietnamu od 1968 roku, a nauki pobierał m.in. w leningradzkiej Akademii Nauk ZSRR.
I tylko rzeczywistość wokół jakaś taka odległa od doktryny - z tymi wszystkimi drobnymi
Małgorzata Zdziechowska zwana jest polską dr Dolittle. Od wielu lat jeździ do ośrodków na całym świecie pomagając zwierzętom. Trzy razy była w Australii. - Pożary na tym kontynencie, były, są i będą - mówi. - Moim zdaniem sytuacja w Australii została rozdmuchana przez media, ale to...
Blackpool to spełnienie marzeń każdego fana tramwajów. Można tu spotkać najbardziej fantazyjne tramwaje na świecie: piętrowe, z wyrastającymi z dachu wieżami, a nawet… w kształcie okrętu wojennego.
@ff_91: Mialem podobne odczucia lecąc 32 letnim MD-83 w Iranie, ale należy też pamiętać że wiek samolotu przy jego regularnym i odpowiednim serwisie nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo.