@ff_91: Te sklepy są bardzo fajne. Brak papierosów w reszcie marketów zdecydowanie na plus, wstęp dla osób tylko 18+ a dodatkowo witryny są zakryte dzięki czemu młodsi nie widzą papierosów praktycznie wgl. Co lepsza jest kultura tych klientów, nikt się nie wpycha, wchodzi się pojedynczo a reszta osób stoi w kolejce na zewnątrz.. aż chciałoby się żeby u nas to tak funkcjonowało! (⌐͡■͜ʖ͡■
@LukaszTV: a w takiej Korei Północnej nie ma zagrożenia pospolitą przestępczością na ulicy ( ͡°͜ʖ͡°)
Poważnie mówiąc, sama idea jest interesująca (można dyskutować, ale w Skandynawii całkiem nieźle działają podobne rozwiązania), tylko jej wykorzystanie typowo cwaniackie, złodziejskie i oligarchiczne.
Stanisław Ehrlich, promotor pracy doktorskiej Jarosława Kaczyńskiego był fanatycznym komunistą, a jego donosy można znaleźć w teczkach IPN. Taki obraz mentora lidera obozu rządzącego wyłania się z książki Tomasza Piątka zatytułowanej "Kaczyński i jego pajęczyna. Tkanie sieci 1949 - 1995".
- Ehrlich był stalinowcem, niemal fanatycznym komunistą, aczkolwiek nieortodoksyjnym. Zarzucał PRL-owi raczej to, że jego tyrania jest zbyt słaba, niż, że jest zbyt mocna.
No i od tego czasu na profilu, do tej pory spokojnym, pojawiły się ruskie trolle.
@ff_91: Nie wchodź w dyskusje, nie daj ani grama atencji, banuj bez ostrzeżenia. Sprawdzona metoda. Cień podejrzenia że ruski troll = ban. U mnie działa, nikt się nie skarży.
@ff_91: ja kiedyś zamówiłam z jakiejś knajpy panierowane żeberka. Dostałam... panierowane żeberka. Dosłownie, to były kości w bułce tartej XD Napisałam im opinię, to mi odpisali, że nie przyjmują reklamacji jeśli danie zostało skonsumowane XDD Sęk w tym, że tam nawet nie było czego skonsumować
Sztuka jest między innymi po to, aby dodawać ducha w trudnych chwilach, więc od rana siedzę w generatorze obrazów znanych malarzy i tworzę dzieła takie jak „Britney Spears broni polskiej granicy”, stylizowane na Zdzisława Beksińskiego, olej na płótnie, 2021.
Pociąg Intercity z Kopenhagi do Hamburga przejeżdża przez most nad Kanałem Kilońskim w Rendsburgu. Ta niewiarygodna budowla, oddana do użytku w 1913 roku, w najwyższym punkcie mierzy aż 68 metrów.
Most jest na tyle wysoki, że niemożliwe było obniżenie trasy w linii prostej do stacji kolejowej w Rendsburgu. Aby zachować normy nachylenia linii kolejowej, zbudowano pętlę, która otacza dużą część miasta. Pociągi zjeżdżają z mostu najpierw na wysoką estakadę, później jadą obniżającym się
@kotbehemoth: mordo, masz rację z Azją, ale kiedy most z mojego zdjęcia powstawał, na Dalekim Wschodzie opracowywano co najwyżej nowe techniki smażenia ryżu ;)
Ten budynek to nie bunkier i nie garaż dla czołgów, a kościół pod wezwaniem Matki Boskiej z Marco de Canaveses. #portugalia
Autorem tej niezwykłej bryły jest Álvaro Siza, jeden z bardziej cenionych portugalskich architektów. „Siza zajmuje wyjątkową pozycję w architektonicznej galaktyce” - przedstawiono go kilka lat temu na Biennale w Wenecji. Patrząc na bryłę kościoła z Marco de Canaveses, trudno się nie zgodzić.
Kilka lat temu wszedłem sobie na stadion olimpijski i pochodziłem po wszystkich tych strefach, gdzie normalnie nie wolno. Poskakałem w dal, pobiegałem po olimpijskiej bieżni, zajrzałem do wypatroszonych stanowisk komentatorów, do kanału technicznego, do szatni.
Nikt mnie nie zatrzymał. Stadion wpuszczał każdego, kto chciał znaleźć się na jego murawie, kogo nie odstraszyło zamknięte główne wejście i kto był w stanie przez chwilkę pokombinować.
W ogóle całe miasteczko olimpijskie w Atenach było obrazem nędzy i
Ten niezwykły budynek ze zdjęcia to Casa do Penedo, kamienny dom z północnej Portugalii.
Co jakiś czas pojawia się w artykułach typu „pięć najdziwniejszych budynków świata”. Żeby go jednak móc obejrzeć w realu, trzeba mieć szczęście, trochę samozaparcia albo mnóstwo pieniędzy.
Historii budynku, kłótniom o jego ogrodzenie, a także tematowi "turystycznych virali" przyglądam się w artykule. Zapraszam i poproszę o wykop, jeśli Was zainteresuje :)
„Naród poetów, artystów, bohaterów, świętych, myślicieli, naukowców, żeglarzy i podróżników” dziś jest przede wszystkim narodem piłkarzy ;)
Ta wzniosła inskrypcja (jasne, bez wzmianki o piłkarzach) widnieje na zwieńczeniu „kwadratowego Koloseum”, czyli Pałacu Kultury Włoskiej w Rzymie. To jeden z moich ulubionych budynków w stolicy Włoch. Wybudowany za czasów faszystowskiej dyktatury Mussoliniego, stanowi piękny, choć nieco nadęty symbol wielkości narodu włoskiego (oraz, ekhm, jego ówczesnego wodza: szachownica dziewięciu okien na każdym z
Jedno z najstarszych i najbardziej kultowych miejsc na mapie polskiego przemysłu stoi na krawędzi upadku.
Mowa o fabryce zapałek w Częstochowie, która zbankrutowała już ładnych parę lat temu, ale do dziś zachowały się w niej oryginalne linie produkcyjne (z maszynami nawet z lat 30. XX wieku!)
Fabrykę możecie dziś odwiedzić jako muzeum, i to takie naprawdę czadowe, bez turystycznego lukru, za to z zapachem prawdziwej hali fabrycznej.
@ff_91: byłam tam na industriadzie kilka lat temu i wtedy już wyglądało, jakby miało się rozsypać, to jestem skłonna uwierzyć, że obecnie jest nawet gorzej... Szkoda, naprawdę szkoda, bo to serio unikatowe miejsce.
To chyba rekord świata, jeśli chodzi o doprowadzenie zabytkowego miejsca do ruiny ( ͡°ʖ̯͡°)
Ten klasztor pod wezwaniem świętego Antoniego powstał w pierwszych latach XV wieku. W 1493 roku gościł w nim powracający z Ameryki Krzysztof Kolumb. Żeglarz spotkał się tam z Eleonorą, królową Portugalii, przedstawiając Indian przywiezionych z dopiero co odkrytego przez siebie lądu. W XVI wieku klasztorny kompleks znacznie rozbudowano, dodając między innymi boczne kaplice.
Jednostajny szum wagoników wiozących urobek nie cichnie nad kujawskimi polami od 1960 roku. Przemysłowa kolejka linowa, zaopatrująca w wapień janikowskie zakłady sodowe, to ostatnia tego typu trasa w Polsce. Unikat!
@ff_91 to kolejka wiodącą z kopalni wapienia w Bielawach to zakładów sodowych w Janikowie. Długość całej trasy to 12km. Warto wspomnieć, że w zamierzchłych czasach była również odnoga do zakładów sodowych w Inowrocławiu. Mieszkam od urodzenia w tych okolicach, fajna ciekawostka.
Poważnie mówiąc, sama idea jest interesująca (można dyskutować, ale w Skandynawii całkiem nieźle działają podobne rozwiązania), tylko jej wykorzystanie typowo cwaniackie, złodziejskie i oligarchiczne.