Naukowcy z prestiżowych instytucji badawczych, w tym Ludwig Center i Johns Hopkins University, udowodnili, że nowotwory można wykryć we krwi na długo przed pojawieniem się pierwszych objawów klinicznych. Wyniki, opublikowane w czasopiśmie "Cancer Discovery", mogą umożliwić wczesną diagnostykę raka
Coś mnie obudziło, jeszcze przed budzikiem o 3:47 xD Jak wróciłem z biegania to zjadłem arbuza, wykąpałem się i poszedłem kimać na 3h (⌐͡■͜ʖ͡■)W końcu przede mną 9-10 godzin jazdy...
@Simpleco eee, na taką przebieżkę na luzie to nie ma po co - tyle co rano wypiłem z żoną kawę i kawałek obwarzanka z miodem chapnąłem, po biegu już czekało w domu śniadanko (⌐͡■͜ʖ͡■)
Tak, dobrze widzicie. To już koniec codziennych papatonów. Oczywiście nie oznacza to końca papatoningu, czego dowodem jest choćby dzisiejsza przebieżka ( ͡º͜ʖ͡º) - ale generalnie życie bez konieczności zaliczenia równego #2137 dzień w dzień jest trochę łatwiejsze xD Mogę też bez stresów sobie polecieć więcej (⌐͡■͜ʖ͡■)
Nowo otwarty stadion w Czarnym Dunajcu nie spełnia standardów do organizacji zawodów biegowych wyższej rangi. Okazało się bowiem, że bieżnia jest za krótka o cztery metry.
Wspominajka - zestawienie reklam VW z serii "Un-pimp your ride". Jakże miło się to ogląda w czasach, gdy 99% reklam samochodów leci od jednego, nudnego szablonu...
42 to absolutna odpowiedź dotycząca życia, wszechświata i całej reszty. Skoro całej reszty, to jest też odpowiedzią na pytanie "ile papatonów póki co Enron zrobiłł z rzędu?
Dziś nawet ciut szybciej niż zwykle, choć generalnie tempo luzackie. Póki co nie przerywam passy, bo nie ma w sumie większego powodu by to robić. Pewnie niedługo się trafi logistyczna przeszkoda, ale póki taka nie nastąpiła - to korzystam
Może popsułem rękę, ale w końcu na nogach biegam. Żonę udobruchałem wspólną kawką i obietnicą, że wrócę szybciej do tomu jak zauważę że umieram ( ͡º͜ʖ͡º) i mogłem się wybrać - dość późno, bo po 7 rano - na jubileuszowy, czterdziesty papatonik z rzędu (ʘ‿ʘ)
Kolejne trzy dni porannego człapanka - bez jakichś znaczących szaleństw, ale i bez jakiegoś strasznego obijańska... a nie, zaraz, dzisiaj przecież sobota, wstałem późno i sobie pozwoliłem na czilerkowy papatonik ( ͡°͜ʖ͡°) Z drugiej strony finisz nie był taki leciutki, bo ostatni kilometr targalem dwa plecaki pełne zakupów, w tym też
Po lewej parę dni temu lżejszy bieg i pomiar z nadgarstka, po prawej dzisiejszy (10 s/km szybciej) i pomiar z paska. Nie wiem co jest grane że jest aż tak źle, myślałem że pomiar z nadgarstka słabiej łapie dynamikę a tymczasem to jakieś totalne bzdury są (╯°□°)╯︵┻━┻
Well hello there! (ʘ‿ʘ)
Dobranoc - i miłego nadchodzącego tygodnia! ♥️
#bieganie #sztafeta #enronczlapie #biegajzwykopem #ruszmirko
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz