Na początku był Niebyt. Z Niebytu wyłoniły się Sprawiedliwość i Niesprawiedliwość. Dwie pierwotne siły. Tańczące, wirujące w nicości.
Nieustannie zbliżające się ku sobie. Aż w końcu nastąpiło zderzenie.
Z materii powstałej z tego zderzenia uformował się ląd. Niedługo potem ze Sprawiedliwości i Niesprawiedliwości powstały dwie istoty. Dwa wielkie Szczury - Biały Szczur i Czarny Szczur. Choć powstali z przeciwieństw, kochali się jak bracia. Dom swój nazwali
















- tate mogę już odrobić lekcje?
- pjoter, najpierw obowiązki, potem przyjemności, także nie p-----l tylko choć na B, tatuś będzie plantował
-tate ja idę na banana
- to dobrze się składa, wskakuj