Albo te tytuły nagłówkach na portalach typu gazeta.pl czy onet. Przecież nikt tak nie mówi xD No bo kto zamiast powiedzieć: "ktoś powiedział" mówi: "wydał oświadczenie!", "zabrał głos!", "przemówił!". Kto zamiast "coś się wydarzyło" wrzeszczy "SCENY!". Kto zamiast powiedzieć, że coś drogo kosztuje, mówi, że "Kosztowało KROCIE!". Piszą tak, jakby każde wydarzenie było ekscytujące. Wyobraźcie to sobie, jesteście na imprezie, a jakiś typ ciągle drze mordę. Gdy kolega mówi żeby zamówić pizzę,
kurde ostatnio dużo się mówi o lekarzach to ja też dodam swoje 3 grosze xd
swego czasu sporo randkowałem, mieszkałem w większym mieście, więc przekrój kandydatek był absolutnie ogromny, zdarzyło się umówić z jakąś striptizerką, korposzczurami, alternatywkami, czy właśnie lekarką. większość z nich to były normalne dziewczyny, każda oczywiście miała swoje jazdy, ale nic wybitnie szalonego. akurat z lekarką zaskoczyło wyjątkowo, podobne zainteresowania, to samo podejście do życia, podobny wiek, więc po
@klubzangli Kiedyś trochę kręciłem z dziewczyną z medycznych kręgów, choć sama nie była lekarką. I powiem tak: nigdy nie poznałem bardziej toksycznych rodziców, nakładających nadmierną presję na swe dzieci.
Zgadzam się co do tego, że dzieci lekarzy żyją w odklejeniu od reszty społeczeństwa. Część z nich jest tego świadoma, ale w obyciu jest bardzo w porządku. Część natomiast wprost uważa się za elitę.
@DonTadeo: oj tak, to też prawda, nadgorliwi rodzice kalkulujący inwestycję w swoje dziecko jak inwestycje w ruchome aktywa, które po prostu się im zwrócą w przyszłości. do tego potrzeba pokazania się w towarzystwie i utrzymywanie pozorów przed innymi, bo najważniejsze co oni właśnie pomyślą.
@Mathas: Nie wiem czy wiesz, ale zamiast robić z ludzi mydło, to wywozili ich na Syberię, za Kołymę, gdzie mogłeś co najwyżej zdechnąć z głodu albo od zimna, wielka to różnica, naprawdę.
@jast: mieli mniej czasu, bo potem ich przegonili niemcy. Gdyby okupacja radziecką trwała dłużej to pewnie statystyki byłyby zbliżone. Nie jest jednak istotne to kto zamordował więcej Polaków a to, że oba reżimy były złe
Policjanci i strażacy w Kielcach zabezpieczyli 40 latka, którego rodzina nie widziała od 2 miesięcy. Okazało się że w piwnicy znaleziono symulator truckera, rozpalony grill, szoferkę z materaca i pokaźną kolekcję sikobidonów. 40 latek tłumaczył że był na przyspieszonym kursie logistyki. #zycietruckera #sikobidony #heheszki
@jajcek: niekoniecznie, mój pierwszy komupter, Amiga600 miał stacje dyskietek ale nie miał dysku twardego (mógł mieć opcjonalnie). system Workbench, gry i programy wczytywałeś z dyskietki, a najczęściej z kilku. Miałem za to dodatkową stację dyskietek.
@Zoriuszka: poprzeczka jest tak nisko, że "nic nie robienie" jest 1000x lepsze niż rozsadzanie państwa od środka i granie na wojnę domową jak to robi Jaro
Widzę, że na główną wleciał news o 12-latku, który zginął pędząc na elektrycznej hulajnodze i zaczęły się rozważania co zrobić, żeby poprawić sytuację. Żeby zobrazować skalę absurdu tego, gdzie żyjemy, podam przykład reportażu z Faktów TVN właśnie o wypadkach nieletnich na takich hulajnogach.
Otóż wyobraźcie sobie, że DWUKROTNIE wyemitowano praktycznie identyczny materiał i jako rozwiązanie problemu podano wprowadzenie nakazu jazdy w kaskach. TAK, TYLKO TO.
Nie było ani słowa o wpajaniu dzieciakom bezpiecznej
W dawnych czasach w Anglii piekarze musieli bardzo dokładnie trzymać się przepisów – każda sprzedana „dwunastka” wypieków musiała mieć określoną wagę. Jeśli pieczywo było zbyt lekkie, groziły kary. Dlatego piekarze, żeby mieć pewność, że wszystko się zgadza, dorzucali gratis trzynasty wypiek – na wszelki wypadek. Tę dodatkową sztukę nazywano nawet „vantage loaf”, czyli bochenek „na zapas”.
Żartowano nawet, że tuzin piekarski to dwanaście świeżych bułek i jedna wczorajsza.
@CzarnyOwiec Powiem ci że trochę się nie dziwie bo w Polsce budują piękną ładną drogę, równiutka, prosta i wjebują 50km/h, no każdego by szlag trafił :D W UK jest momentami odwrotnie, masz drogę tego typu a limit na niej to 60mph ~96km/h i wąsko tak że nie wyminiesz się z drugim autem, trzeba cofać do najbliższej mijanki na wstecznym :D
Ciekawe jak dużo osób sobie dorabia w ten sposób na olx.