#przegryw #tinder Czasem jak sie głębiej zastanowię i miałbym z kimś dzielić życie to jest to dla mnie jakaś abstrakcja,ja sie po prostu do tego nie nadaje…
@stevenhunter: Dokładnie znam to uczucie ja lubie być sam i nie wychodzic ze swojej strefy komfortu baba to potrzebna mi by była tak raz na tydzień zrobić swoje i najlepiej zeby poniżej nawet za dużo nie pisała…
Jak czytam wasze wpisy to trochę mi się śmiać chce xD Myślicie że wam jakieś p0lczysko ulepszy życie xD Możecie robić te wszystkie wygłupy i może w końcu jakaś 3/10 da wam trochę atencji. Wtedy jednak się przekonacie że nie jest to tego warte.
Droga dla prawdziwego anona to rozwój tężyzny fizycznej połączony z rozwojem duchowym i umysłowym.
@Afrobiker: pierdzielenie o szopenie. Granie nadal sprawia mi mase frajdy, mimo roznych komplikacji doroslego zycia. To po prostu wy zdziadzieliscie xd
@ChillExecutiveOfficer: ja nie widzę żadnego filtra na wzrost. Jeżeli jest to może pojawia się po wykupieniu premium. Tylko że żadna różowa nie wykopuje premium bo i tak bez premium ma mnóstwo matchy.
P.S. ja mam prawie 2 m więc nawet przy filtrach bym nie wypadł z obiegu
@HrabiaTruposz: one same nie wiedzą czego chcą, są niedojrzałe, bez konkretów co do planów związkowych na przyszłość, no i część jest po prostu nie w moim typie po pierwszym poznaniu
Dlaczego kobieta 165 cm wzrostu mówi o sobie niska? To przeciętny wzrost. Niska to może poniżej 160, a powyżej 170 to już wysoka. 175 cm to granica, powyżej to już trochę babochłop. Wprowadzą wreszcie w #tinder filtr po wzroście to się je odfiltruje. #logikarozowychpaskow
Wczoraj byłem na randce. Świetnie się gadało, mieliśmy mnóstwo wspólnych tematów, fajne miejsce wybrałem a dziewczyna była strasznie miła, na końcu nawet życzyła mi żebym znalazł odpowiednią osobę (・へ・)
W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
Kolejne doniesienia o patologii w służbie zdrowia.
Tym razem wychodzi na jaw, że w jakiejś dziurze w Wielkopolsce (Ostrzeszów) było paru lekarzy ginekologów - położników z sześciocyfrowymi zarobkami.
Czaicie to? >=1,2 mln PLN rocznie za pracę w szpitalu na prowincji xD 300 tysięcy euro, przecież niedługo lekarze ze Szwajcarii, Francji i Niemiec będą się uczyć polskiego i tu zjeżdżać żeby pracować za więcej niż u siebie xD
źródło: 17093
Pobierz