ja to synek pamiętam jak takie coś jak niedziela handlowa nie istniało
każda niedziela była normalna i mógł uczciwy człowiek do Lidla skoczyć po argusa czarnego albo pływak do spłuczki jak cieknąć zaczęło
każda niedziela była normalna i mógł uczciwy człowiek do Lidla skoczyć po argusa czarnego albo pływak do spłuczki jak cieknąć zaczęło









































źródło: oprawki
Pobierz