Ale wkurzające jest szukanie projektów domów w internecie. :/
Wchodzę na stronę biura projektowego.
Czytam: "Koszt budowy na IV kwartał 2023 roku" - 337 000 zł, a obok piękna wizualizacja wykończonego budynku z piękną elewacją.
Wow,
Wchodzę na stronę biura projektowego.
Czytam: "Koszt budowy na IV kwartał 2023 roku" - 337 000 zł, a obok piękna wizualizacja wykończonego budynku z piękną elewacją.
Wow,






1. Nie robisz żadnych indywidualnych projektów, nie bawisz się w beta testera czyjegoś pomysłu, kupujesz znany i sprawdzony projekt typu Arosa od Lipińskich i dopiero na niego, z wykorzystaniem sensownego konstruktora, nanosisz swoje poprawki, czyli dopasowujesz np. fundament
Dużo racji w tym, co napisałeś. Kilka rzeczy uściślę/dopowiem.
"1. Nie robisz żadnych indywidualnych projektów, nie bawisz się w beta testera czyjegoś pomysłu", kupujesz znany i sprawdzony projekt"
Zgadzam się, o ile znajdziesz projekt katalogowy, który ci odpowiada w 95-100%. Wtedy rzeczywiście można nanieść poprawki (przesunąć okna, ściany działowe itp.) i będzie dobrze i tanio. Natomiast zazwyczaj żaden projekt z internetu nam nie odpowiada i wtedy nie ma