Pracuję jako kierownik ds produkcji, mam pod sobą 80 osób. Na każdej ze zmian po dwie kobiety na kontroli jakości. Ponieważ w bieżącym miesiącu jest w huśtawkę więcej roboty niż zazwyczaj, kontrolerki tyrają jak woły.
Od kilku miesięcy co pewien czas powtarzam jak mantrę w gabinecie swojego przełożonego, że wypadałoby im dać podwyżkę albo premię chociaż, bo zarabiają prawie dwukrotnie mniej niż produkcja. Generalnie smutnazaba.gif jak na nie patrzę na
@supersonicmikeoftheskies: co za #!$%@?, jakby z jego pensji miał ktoś zabrać i dać tym kobietom... powodzenia na rozmowie mireczku, trzymam kciuki( ͡°͜ʖ͡°)
Pewnego dnia przyszedł do SOR starszy pan. Dziesięć dni wcześniej zmarła mu żona, z którą przeżyli wspólnie sześćdziesiąt lat. Nie mógł się pogodzić z tą stratą. Nie mógł znaleźć sobie miejsca w świecie bez niej.
Przyszedł do szpitala prosić o zastrzyk usypiający, po którym by się już nie obudził.
Parę tygodni temu zerwałem z różowym przez jakąś pierdołe. A jako że nie chciałem się płaszczyć z kwiatami i błagać o wybaczenie jak cipcia xD postanowiłem, że to ona sama do mnie wróci. Znając jej plan zajęć, pojechałem do niej, jak nie było jej w chałupie. Zapasowy klucz miała jak zawsze schowany na framudze drzwi. Wszedłem do środka a tam jej pies Maks, chyba się stęsknił, bo strasznie machał ogonem. Krótko mówiąc
Pamiętam jak za gówniaka, mając jakieś 6 lat, wpadłem na niesamowicie genialny pomysł.
Otóż wymyśliłem rozwiązanie na niezwykle istotny problem cywilizacyjny, polegający na tym, że skarpety się dziurawią i gubią, a potem zostaje jedna nie do pary.
Trzeba po prostu kupować wszystkie takie same skarpety, najlepiej czarne bo się nie brudzą.
Powiedziałem to matce, jednak zostałem zbyty potakiwaniem. Powiedziałem ojcu, ale ten wysłał mnie do matki.
Przez to, że jeżdżę starszym samochodem i że jestem młodą dziewczyną, to mam wrażenie, że jestem przez niektórych na drodze odbierana z automatu jako kierowcę gorszego sortu. Jednak dzisiaj karma powróciła ( ͡°͜ʖ͡°) Ograniczenie do 40 km/h, podwójna ciągła, Yanosik trąbi, że kontrola. Zwalniam do 40tu. Janusz za mną już #!$%@? łapami, że hurr durr baba. Zaczął wyprzedzać złowieszczo. Pan policjant wyłonił się zza winkla i
@Mishkaliina ja tam daje swojej dziewczynie nawet służbowe auto :D jedynych kobiet, których boję się na drogach to te za kółkiem nowych SUV-ów, zazwyczaj je nic nie obowiązuje xd
W czasach szkoły podstawowej czyli mojego niezbyt udanego dzieciństwa było szaleństwo na lasery. Czerwone wskaźniki laserowe można było kupić już za 10zł na bazarku, na którym można było kupić wtedy pirata na pc gta3 za 20zł. Nie wiem czy miałem więcej szczęścia jak rozumu ale często świeciłem sobie tym laserem w oczy, przykładałem do samego oka i świeciłem po kilka sekund. Dzisiaj widzę jak należy, nie mam żadnych problemów z oczami ale
@Doriel przez takie osoby są kolejki do specjalistów. Zapisze się w kolejce do każdego lekarza, pogada sobie w kolejce z innymi osobami. Taniej byloby stworzyć jakiś klub seniora, gdzie mogłaby pogadać z innymi osobami
Kiedy wychodzisz z klasy jako pierwszy bo skończyłeś pisać test a na korytarzu równoległa klasa ma go pisać za chwilę. #szkola #testy #egzaminy #heheszki #zakazdymrazem ᕙ(░ಥ╭͜ʖ╮ಥ░)━☆゚.*・。゚
@Mandulzz w ogóle używanie przeciwmgielnych w mieście jest bez sensu jeżeli jest normalny ruch, bo zawsze ktoś za nami się trafi. A odległości i prędkości są niewielkie i zawsze widać co przed i za nami...
Zrobiłam głupotę i dałam się zaprosić do kina na "Botoks". To jeden z bardziej wulgarnych, niesmacznych i głupich filmów jakie widziałam. Nie wiem w jakiej rzeczywistości żyje twórca "Botoksu", ale to na pewno nie jest rzeczywistość moja i reszty polskiego społeczeństwa.
Oto - wg twórców filmu - typowy polski pacjent szukający pomocy lekarskiej: 1) nastolatka z pochwicą uprawiającą seks z psem 2) mężczyzna wkładający sobie kabel do cewki moczowej 3) kobieta z
@alejandra15: Tu akurat nie ma czego żałować. Stawiam, że to będzie kolejna, monitorowana na torrentach szmira- po "Drogówce", "Kac Wawa" czy "Czarnym Czwartku".
Pracuję jako kierownik ds produkcji, mam pod sobą 80 osób. Na każdej ze zmian po dwie kobiety na kontroli jakości. Ponieważ w bieżącym miesiącu jest w huśtawkę więcej roboty niż zazwyczaj, kontrolerki tyrają jak woły.
Od kilku miesięcy co pewien czas powtarzam jak mantrę w gabinecie swojego przełożonego, że wypadałoby im dać podwyżkę albo premię chociaż, bo zarabiają prawie dwukrotnie mniej niż produkcja. Generalnie smutnazaba.gif jak na nie patrzę na