Nie wiem, o co chodzi, ale ostatnio zaczęli się do mnie odzywać headhunterzy. Część rozsądna, część robi tajemnice ze wszystkiego. Ja tak mam, że jeśli profil stanowiska mi się podoba, to pójdę i zobaczę, co w trawie piszczy. I mircy... Usłyszałem to. Na prawdę usłyszałem to najbardziej sztampowe pytanie dzisiaj rano.
Miła pani z autsorsingu haer z kamienną twarzą i powagą w oczach zapytała mnie: - Gdyby miałby Pan być zwierzęciem, to jakim?
Mireczki, mam zamiar przygotowac i zlozyc do Sejmu obywatelski projekt ustawy o przeciwdzialaniu wspoluzaleznienia od nikotyny. Oczywiscie nie sam, bo do tego potrzebuje fachowcow, wieeelu podpisow, osob medialnych itp. itd.
Ale wstepne rozmowy z prawnikami potwierdzają, że jest to mozliwe i calkiem realne jeszcze w tym roku.
Ustawa zakladalaby glownie: - zakaz palenia wyrobow tytoniowych w miejscach publicznych takich jak w rozumieniu ustawy o wychowaniu w trzezwosci (czyli ulice, chodniki, przystanki, parki, lasy, plaże
@Sylwia24046: co się w ogóle o----------o na tym zdjęciu? xddddddddddddddd kto wymyślił, że p---a nad głową będzie odpowiednią formą przywitania prezydenta? Popek było choreografem? xD
@AnonimoweMirkoWyznania: Ta Twoja żona to złota kobieta, a Ty ją tak potraktowałeś. Wstyd mi za Ciebie, zwyczajnie wstyd. Cóż Ci mogę doradzić... najlepiej abyś w ogóle odizolował się od społeczeństwa i nie narażał nigdy już nikogo na siebie, bo nie zasługujesz na tak dobrą kobietę, ani w sumie na żadną.
Siedzi sobie stary piracki kapitan na rufie statku. Wiadomo, jak to stary pirat, zamiast nogi kawałek drewna zamiast dłoni hak i bez jednego oka. Obserwuje go młody majtek pokładowy. W końcu zdobywa się na odwagę i zaczyna pytać starego kapitana. -Dlaczego nie ma pan nogi? -Stare dzieje. Rekin mi odgryzł. -A czemu hak zamiast dłoni? -Stare dzieje. Ucięta podczas abordażu.
Facet dostał na urodziny papugę. Szybko zorientował się, ze ma ona okropny nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo. Cóż miał jednak zrobić – wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent. Wiele dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład. Słowem – pełna poświęcenia terapia i wszystko na nic.