Mam wrażenie, że boomerzy byli trochę inaczej wychowani.
Ojciec mojej przyjaciółki od 40 lat pracuje w Delevey - tej firmie produkującej sosy. Pracuje na typowej produkcji - jednostajna praca i od 40 lat robi praktycznie to samo, z niewielkimi zmianami na unowocześnienie. Nie wiem ile zarabia, ale z sytuacji życiowej (maleńkie mieszkanie ze spółdzielni, auto starsze ode mnie i dzieci ciułające na wynajmie) wnioskuję że niewiele.
Zapytałam go ostatnio czy nigdy nie myślał o
Ojciec mojej przyjaciółki od 40 lat pracuje w Delevey - tej firmie produkującej sosy. Pracuje na typowej produkcji - jednostajna praca i od 40 lat robi praktycznie to samo, z niewielkimi zmianami na unowocześnienie. Nie wiem ile zarabia, ale z sytuacji życiowej (maleńkie mieszkanie ze spółdzielni, auto starsze ode mnie i dzieci ciułające na wynajmie) wnioskuję że niewiele.
Zapytałam go ostatnio czy nigdy nie myślał o











Wzięłam parę miesięcy temu na raty telefon. Za gotówkę był za 4,2k, a na raty za 3,9k - trafiłam na jakąś promocję "dwie raty za darmo". Oczywiście musiałam zrezygnować z "ubezpieczenia kredytu" i znosić focha pani w okienku euro rtv. Nie wzięłam go bo nie było mnie stać na cały telefon, tylko zwyczajnie tak było taniej ¯\_(ツ)_/¯