@skizo: W sumie nigdy nie spodziewałabym się niczego więcej po człowieku, którego wychowali rodzice uznający imię Brajan za najlepsze dla swojego dziecka ¯\_(ツ)_/¯
@Javert_012824: "niestandardowe i niespotykane"? Raczkując na rynku pracy, byłam sekretarką w budżetówce. W dniu zmiany władzy, kazali mi spędzić nad niszczarką jakieś 5 godzin ( ͡°͜ʖ͡°)
@PatrikoXD: ale wam serio leczy depresję kilka plusów lub komentarzy na wykopie czy instagramie? Jeśli tak, to spróbuję plusować i komentować częściej.
#anonimowemirkowyznania Mirki, jaka praca dla przymulonego anonka byłaby odpowiednia żeby nie umrzeć z głodu, a z drugiej nie zejść na zawał przez stres? Chłop skończył studia i zaczął kosztować dobrodziejstw pracy w audycie (bo akurat tam przyjęli moją aplikację) i zaczyna podejrzewać, że tempo jest nie do końca dla niego. Tym bardziej, że z rozmów z ludźmi pracującymi tam dłużej wynikło, że nie nadchodzi moment, w którym człowiek już ogarnia
@AnonimoweMirkoWyznania: Jeżeli chodzi o archiwistę, to w obecnej dobie ten zawód nie jest taki mało stresujący - wchodzi powszechna elektronizacja w budżetówce, więc wdrażają się nowe systemy, trzeba innym pracownikom pomagać ogarniać archiwizację, szkolić, dzwonić z przypomnieniem, świecić oczami przed Archiwum Państwowym. Przynajmniej tak wyglądała praca trójki archiwistów, z którymi pracowałam w budżetówkach
@SaintWykopek: Uwielbiałam duże, ładne książeczki do gier - np. Sims 2 miały ogromną, wypasioną książeczkę, do której się wracało... w sumie nie było wyjścia, bo nie było Internetu. Ale moim ulubionym boxem był chyba stary battlechest z World of Warcraft - za 36 zł dostawało się cudowny zestaw płyt, poradników w pięknym pudełku. Teraz już takich (w tej cenie) nie robio ( ͡°ʖ̯͡°)
@bazinga-row: pracowałam w 2 budżetówkach w projektach IT, teraz pracuję w korpo i szczerze nie widzę żadnej różnicy pod tym względem. Jedynie że w korpo nierealne urojone terminy ma prezes, a w budżetówce dyrektor, czy inny minister.
@Xemioza: 1 - parabanki zazwyczaj nie lądują w BIK, więc taki np Alior może nie wiedzieć o pętli. Co więcej, moja znajoma wzięła jedną pożyczkę u jakiegoś bocianopodobnego tworu i od tej pory dostaje non stop SMSy z innych parabanków. Więc one wręcz polują na takich pożyczkowiczów i zachęcają do kręcenia pętli na szyję.
@dwa__fartuchy: Ja się nie dziwię takiej reakcji. Po ogłoszeniu które wstawiła np. gmina w Ożarowie Mazowieckim, pewnie wiele osób chciało się zawczasu zabezpieczyć zamiast stać w kolejce.
Pytanie mam. Brać jakiegoś Samsunga znowu z Androidem czy może zaryzykować i wybrać iPhona? Mam pewne obawy, bo z tego co wiem to iPhone nie ma mini-jacka, a to dla mnie ważne. Jeśli iPhone to na pewno 14, a Samsung to pewnie jakiś średniak z serii A czy M. Galaxy mnie nieciekawią.
Nie znam systemu iOS, ale trochę mnie korci. Android już mnie męczy, choć nie potrafię się z nim rozstać. W
@Xing77: Po 15 latach używania telefonów z androidem, przesiadłam się na iphone 13. Co do mini jacka - są przejściówki. Sama kupiłam i chwilę używałam. Ale przyzwyczaiłam się bardzo szybko do słuchawek bezprzewodowych. Na początku męczyło mnie to, że nie da się tak po prostu podłączyć telefonu pod komputer i wrzucać co się chce, ale na to też znalazłam obejście. Ogólnie kolejny telefon to też będzie IP.
@Sepia: Prawdopodobnie w umowie z Luxmed masz zapis, że muszą Cię w ciągu X (1-2 dni pewnie przy interniście i pediatrze) umówić do innej placówki jeśli u siebie nie mają miejsc, do 20km od miejsca zamieszkania. Jeśli to naprawdę ważna sytuacja, to można spakować dzieciaka do samochodu i skorzystać.
@Shusey: w sumie mam to samo, ale chyba bardziej chciałabym wrócić do beztroskich czasów sprzed 10 lat, niż realnie grać dalej - rok temu kupiłam sobie abo na miesiąc i w sumie wyszłam równie szybko co przyszłam. Gdzie się podziała moja super gildia? Czemu każdy ma na sobie top gear? Co się dzieje?
#anonimowemirkowyznania Ja nie wiem gdzie jest te około 6% bezrobocie w Polsce. Owszem możesz iść do pracy do januszeksu który dyma cię na każdym kroku. Tak na prawdę coraz więcej małych i średnich firm się zwija. Wcześniej nie mając takiego doświadczenia jak teraz, było mi łatwiej znaleźć ciekawą pracę niż teraz. Moim zdaniem obecne bezrobocie jest zakłamane, nie wiem, może przez to, że biorą pod uwagę np. umowy na dzieło
@saakaszi: lista umiejętności poraża, typowa różowa xD
@muchatse: Mirek, ja Cię proszę, nie obrażaj różowych. Moje CV tak nie wygląda. Raczej typowa ameba, która nie ogarnia realiów rynku pracy i faktu, że "odpowiedzialność" oraz "punktualność" to nie są umiejętności.
Kolejny wrzesień, kolejny raz powtórzę - nigdy nie spełniły się te "groźby" dorosłych o tęsknocie za szkołą. Nienawidziłam szkoły, i odżyłam dopiero po jej zakończeniu. Szkoła to więzienie dla dzieci, które spełnia minimum standardów potrzebne do tego, żeby rodzice nas tam odstawili na cały dzień, kiedy idą do pracy. I mówię to jako osoba, która nigdy nie miała jakichś wielkich problemów ani z nauką, ani z rówieśnikami.
@BarkaMleczna: Moje korpo jest zdecydowanie lepsze od szkoły: - płacą mi za to - może osoby mające bogatych rodziców tęsknią za "nielimitowaną" kasą i beztroską, ale strasznie się cieszę że nareszcie mogę kupować co chcę i nikt mi niczego nie zabrania oraz poznawać świat, czego mi brakowało w dzieciństwie. - jeżeli robię coś po godzinach, to zazwyczaj jestem o to ładnie poproszona i ładnie mi dziękują następnego dnia. W szkole
@anoption: Moje pierwsze kroki w "poważnej" pracy robiłam właśnie w budżetówce. Było tak jak opisałeś, w zasadzie w każdej w której byłam. W ostatniej przez 3 lata (łącznie 5 lat doświadczenia na podobnym stanowisku) miałam nadal juniora, bo "nie ma wakatów na mida", mimo że zajmowałam się najbardziej medialnym i trudnym pod względem presji projektem.
Przeniesienie się do korpo było najlepszą decyzją w życiu - sami proponują mi kursy za
Czy każdy ojciec to pan maruda, niszczyciel dobrej zabawy i jednocześnie człowiek wyrocznia, jednostka wybitna, specjalista w każdej dziedzinie??? #zalesie #ojciec
#heheszki #humorobrazkowy
źródło: comment_1670414471Uzo2ODYmzqnmvtFM0Ygxiy.jpg
Pobierz