@mirek63479: Szczerze nie wiem co jest złego w informowaniu ludzi w tym, jak działa proces w jakim biorą udział. Teraźniejsi rodzice nastolatek mają po 40 lat i wielu z nich posiada IKP, więc osobiście - mając znowu naście lat - wolałabym świadomie podjąć decyzję czy mój ojciec może posiadać IKP (i wtedy wymyślić inną metodę), czy nie i jestem w miarę kryta przez system.
@mirek63479: Równie dobrze mogłabym powiedzieć, że osoby nie informujące o fakcie działania IKP byłyby winne czyjejś ciąży, bo rodzic by dostał powiadomienie IKP natychmiast po wydaniu recepty, zakazałby brać leku i kazał rodzić. Bywają tacy rodzice.
@SpoconaPacha: dokładnie tak zazwyczaj robię - staram się unikać generalizacji i ogólnie tego tagu, ale tutaj pojawiła się bardzo duża grupa osób o określonej płci, więc ciężko mi było tego ze sobą nie powiązać.
Dla roznych osob ta sama brutto bedzie inna netto tak czy nie?
@gorzki99: Zauważ jedną rzecz - może i gro wykopków jest <26 i dostaje do ręki to 3500, więc zdarza im się mylić brutto z netto aż do 26 urodzin, kiedy będzie pikachuface. Ale taki młody pracownik zarabia w ten sposób może z 5 lat, a potem przez kolejne 40 lat będzie odprowadzał podatek jak każdy inny. W Polsce
@LajfIsBjutiful: u mnie też poleciało 5 stówek w górę od lutego. Rynek najmu odbija to co dzieje się na rynku kredytów mieszkaniowych. Nawet szukałam wczoraj jakiś czas podobnego mieszkania w niższej cenie, ale nie znalazłam. Albo akceptacja, albo most.
Podczas wczorajszego posiedzenia komisji senatu Prezes GUS powiedział iż 71% zatrudnionych w tej instytucji zarabia od stycznia pensję minimalną ( ͡°͜ʖ͡°) Dodam że to GUS odpowiada m.in. za wyliczanie poziomu inflacji czy PKB ( ͡°͜ʖ͡°)
@DeoLawson: niestety tak wyglądają polskie budżetówki. Jest spora szansa, że gdyby za trzykrotność takiej pensji zatrudnić kogoś ogarniętego, to automatyzacja procesów wykonana przez taka osobę mogłaby być skuteczniejsza od 5-10 etatów klepaczy za minimalną. Ale tego się nie robi, bo szkoda inwestować.
@dziadeq: Ja (i pewnie ustawodawca też tego nie ogarnie) mam problem z pojęciem "własne mieszkanie". Ile to jest własne mieszkanie? 100% mieszkania? 70? 50? 25?
Podam przykład: mam po dziadku 1/4 rozpadającego się domku na wsi. Nie da się tam mieszkać, jest jedna łazienka, a właściciel pozostałych 3/4 też nie chciałby lokatorki. Realnie moja 1/4 jest warta jakieś 15- 20 000 zł, bo nikt by tego gunwa na kompletnym odludziu
Chciałam Wam opowiedzieć o moich przebojach z próbami zrzeczenia się spadku po wujku.
Generalnie - wujek nie miał żony ani dzieci. Zarówno jego matka (moja babcia), jak i jego siostra (moja mama) nie żyją od wielu lat. Stąd jestem w prostej linii pierwszą i jedyną osobą, która dziedziczy po nim ze strony matki, bo wszyscy inni poumierali.
@Tygrysia_Lilia: @moll: udało mi się załatwić od piątego (XD) notariusza informację że potwierdza, że mam interes prawny, to moja kolej na spadek i jutro będę musiała z rana zawieźć swój tyłek osobiście do USC żeby mi ten akt przyznali na podstawie zaświadczenia od notariusza. Mam nadzieję że to się uda
@solo_living_yolo: właśnie zostały mi tylko 2 miesiące, stąd już zaczynam się spieszyć - dłuższy czas zajęło ustalenie że na pewno nikogo nie ma przede mną i mniej-więcej wysokość długów. Ale spoko, już notariusz napisał mi pismo :)
@solo_living_yolo: @Tygrysia_Lilia dzięki za ping, bo zapomniałam odpisać :D Poszłam do notariusza, który wydał mi pismo że bez aktu zgonu nic nie zrobi. Pokazałam notariuszowi całe drzewo genealogiczne i na tej podstawie potwierdził moje pierwszeństwo do spadku. Z tym pismem i kolejnym wnioskiem poszłam osobiście do USC (chciałam tego uniknąć, bo w moim stanie nie bardzo mi idzie chodzenie, a przecież jest cały piękny proces epuap) i udało się
@solo_living_yolo: zdecydowanie! to piąty z kolei do którego zadzwoniłam i jedyny, który mi pomógł. Reszta mówiła "nie wiem jak pomóc" i "trzeba do sądu". Teraz już wiem do kogo chodzić i kogo polecać znajomym.
@solo_living_yolo: tym bardziej że nad wyjaśnieniem historii rodziny i zasadności tego pisma siedział ze mną z pół godziny, a potem skasował mnie za nie dziesięć złotych
@solo_living_yolo: nawet nie wiedziałam że można zostawiać "napiwki" notariuszom, jak pracowałam w miejscu zaufania publicznego, to mieliśmy zakaz przyjmowania prezentów. Ale cóż, mam jeszcze świeżą sprawę po dziadku, więc pewnie jeszcze się z nim zobaczę.
@solo_living_yolo: myślę że bardziej chodzi o to że mogło mu się zrobić mnie żal xD Udało mi się dodzwonić tam 30 minut przed zamknięciem na całą przerwę świąteczną, a miałam 20 minut drogi, więc wyskoczyłam z mieszkania jak stałam - w rozciągniętym swetrze i leginsach. Potem przedstawiłam sprawę i dowiedział się, że dosłownie cała moja rodzina nie żyje i najbliżej jest siostra mojej babci, której nawet nie miałam adresu. Potem
@solo_living_yolo: w sumie trochę głupio wyszło, bo moja sytuacja finansowa wcale nie jest zła i zwyczajnie chciałam się zabezpieczyć przed cudzymi długami, by na spokojnie ciułać dalej do wkładu własnego. Ale byłam wtedy zbyt zakręcona całą sytuacją by analizować skąd się wzięła taka niska kwota. Tak więc złota rada - do notariusza trzeba w łachmanach ( ͡°͜ʖ͡°)
Czy takie skarpetki są już normalnie w użyciu przez mężczyzn, czy nadal tkwimy w epoce, gdy ktoś mnie w takich zobaczy to pierwsze co pomyśli, to, że wolę kolegów?
@masuwacz33: imo to są zupełnie normalne spoko skarpetki, ale do letnich/wiosennych butów wyciętych typu mokasyny, czy nawet trampki jak ktoś lubi efekt gołych kostek. Noszenie ich zimą do zimowych butów nie byłoby według mnie gejowskie, tylko zwyczajnie dziwne. Tym bardziej że zazwyczaj są mniej wygodne od zwykłych lub stopek, bo się łatwo rolują dłuższych butach.
Kiedyś uważano, ze autyzm dopada częściej mężczyzn. Teraz wiadomo, że jest inaczej - kobiety też mają autyzm, niemal tak samo często, ale wykazują nieco inne cechy od "typowych" które widać było u chłopców i mężczyzn.
Stąd tutaj rzeczywiście akurat znana z literatury i dotychczasowych opracowań naukowych "osoba z autyzmem" to w domyśle chłopiec, bo na ich podstawie budowano rys tego zaburzenia. Książka o kobietach
@NapoleonWybuchowiec: imo nie powinno się mylić "antynatalizmu", czyli podejścia że ogólnie rozmnażanie się jest złe, do bycia "childfree" czyli "inni niech sobie robią jak chcą, ale ja nie będę".
Poczekałam z dzieckiem na to aż będę miała dobrą sytuację w pracy, perspektywę mieszkania i stabilny związek z osobą, która chce mieć dzieci i ma podobne wartości do moich. Bez tych elementów w życiu nie wpadłabym na pomysł rozmnażania się.
#ksiazki #harrypotter Czy książka Harry Potter nie będzie za trudna lub zbyt męcząca dla dziecka w wieku 8lat? Młody kuzynki podobno chce książkę ale stara mówi, że nie ogarnie. Chociaż sama nie czytała xD Dlatego pytam czytających. Młody będzie czerpał przyjemność z tego?
@Litosciwy_Dyktator: dostałam tę książkę na 9 urodziny i przeczytałam chyba w tydzień, więc to bardzo mocno zależy od dziecka. Jeśli dzieciak ogólnie czyta i dobrze sobie z tym radzi, to historia z 2 pierwszych części będzie dla niego dość zrozumiała.
@SkorpionX: w małych miastach bardzo ciężko o przesiadki i inne połączenia. W moim inny rodzaj transportu był 40 minut pieszo. Ludzie pewnie wysiedli, bo nie chcieli być jak glonojady przyczepione do szyby, jak to zazwyczaj bywa w porannych pociągach. Nie było mnie przy tej sytuacji, trzeba by spytać OPa, ale czasami tak jest. Skoro był komunikat z megafonu że pociąg ruszy za 40 minut, to mogli równie dobrze puścić taki
Na #linkedin przez ostatnie pół roku posucha, a na przełomie listopada i grudnia wpadło mi 12 propozycji pracy.
Czy to jakiś okres godowy w #pracait typu "Pani Anetko, potrzebujemy od pierwszego stycznia nowego analityka systemowego. I co z tego że jest już grudzień? Szybko się go zrekrutuje, on może szybko odejdzie i jakoś dacie radę"?
@damienbudzik: U mnie niby dają stawki podobne jak mam teraz, ewentualnie +20%, ale na B2B, gdzie teraz na UoP na nieokreślony. Średni deal, szczególnie dla baby ( ͡°ʖ̯͡°)
#tinder #badoo #logikarozowychpaskow #rozowepaski #tatuaze
źródło: comment_1673288944qCgPzvSU2xFHYTVOYhjXQD.jpg
Pobierz