Ale to działa znakomicie, i wystarczy czasem 200-300m między pojazdami na prawym przy 130km/h, żeby ten szybszy z tyłu sobie pojechał, a ja nawet nie zwalniam zmieniając pas.
Czy za ten filmik nasz znajomy rowerzysta stanie przed sądem?

Bezczelne wymuszanie na innych swoich wyimaginowanych praw oraz piętnowanie kierowców, zwracających uwagę na niewłaściwe zachowanie, widzieliśmy już wielokrotnie. Tym razem nasz znajomy rowerzysta posunął się o krok dalej w poczuci własnej bezkarności.
z- 466
- #
- #
- #
- #
- #
- #














Zaczynające i kończące się ścieżki kompletnie z d--y. Jadąc 200-300km przez kilka miast nie jest łatwo popełnić jakiś błąd w nieznanym terenie. To nie jazda autem z nawigacją...