Jestem ekspertem od wszystkiego (z lepszym lub gorszym skutkiem). Mechanikiem samochodowym/rowerowym, budowlańcem, stolarzem, ogrodnikiem, kucharzem, piekarzem, elektronikiem, informatykiem, sieciowcem, pizzorobem, dietetykiem, barberem, hydraulikiem, elektrykiem, można wymieniać bez końca. Muszę się znać na wszystkim, bo pomimo zarobków, które nie są jakieś tragiczne (17600 brutto uop), każdy "fachura" chce krotność mojej stawki godzinowej za swoją pracę.
A mnie po prostu nie stać na to. Sorry.
Usługi w tym kraju to jakiś nieśmieszny żart.
#
A mnie po prostu nie stać na to. Sorry.
Usługi w tym kraju to jakiś nieśmieszny żart.
#















#pracbaza #korposwiat
źródło: Zdjęcie z biblioteki
PobierzKapitan b---a.