Alternator mi się kończy, ale swoje wysłużył bo prawie 170.000km
Myślałem o regeneracji ale zakład który się tym zajmuje w mojej miescinie nie jest w stanie określić kosztu bo nie wiadomo co trzeba będzie regenerować i w jakim jest stanie (co rozumiem).
No i moje pytanie czy Wy przy koszcie nowego alternatora 550 albo 700zł (nie wiem czy mam wersję 105A czy 120A) warto bawić się w regenerację czy po prostu zainwestować i kupić
Myślałem o regeneracji ale zakład który się tym zajmuje w mojej miescinie nie jest w stanie określić kosztu bo nie wiadomo co trzeba będzie regenerować i w jakim jest stanie (co rozumiem).
No i moje pytanie czy Wy przy koszcie nowego alternatora 550 albo 700zł (nie wiem czy mam wersję 105A czy 120A) warto bawić się w regenerację czy po prostu zainwestować i kupić












@bbr555: może Ci się zwyczajnie pić chce. Woda gazowana, taka z lodówki, mówię Ci, mistrzostwo. A odwodniony człowiek bywa rozdrażniony. Trzymaj się tam.