Najlepszy karton jest z 200-letnich bieszczadzkich drzew

Lasy Państwowe dopłacają miliony do deficytowych wycinek w sercu Bieszczad tylko po to, by puszczańskie buki trafiły do słowackich młynów. Tam stuletnie drzewa są mielone na tanią tekturę, która wraca do nas w formie kartonów i biurowych mebli.
z- 78
- #
- #
- #
- #


















Przemysł meblowy i drzewny pada na ryj, próbujemy rozmawiać, apelować, ale odbijamy się od ściany. Nie ma z kim i nie ma o czym, a lemingi aż szczają po nogach z radości. Tylko Polski szkoda...
Gdzie te wszystkie ekopajace? ლ(ಠ_ಠ ლ)