#mechanikasamochodowa #samochody Na pewno jest na to jakieś wytłumaczenie. Jak to jest że olej w silniku trzeba koniecznie wymieniać co roku nawet jak się autem nie jeździ, ale jak stoi w pojemniku w piwnicy to sobie może stać ile chce?
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwrócił się już do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o sprawdzenie, czy w ogóle możliwe jest wcześniejsze zerwanie kontraktu i ile mogłoby to kosztować.
Oby się nie zwaliło w trakcie sesji Q4 RESULTS: 🔹 Net Income: ~$40.4M 🟢 — FIRST PROFITABLE QUARTER IN COMPANY HISTORY 🔹 Revenue: ~$4.8B vs ~$4.6B est 🟢 🔹 EPS: ~$0.04 vs ($0.01) est 🟢
Postawiło Ci miasto, gmina słupa energetycznego, studnie czy cokolwiek innego na Twojej działce bez aktu notarialnego? Dostaniesz odszkodowanie z odsetkami. Idź zgłoś sprawę do sądu
@brokenik: w mojej gminie jak były pieniądze na remont dróg z budową chodnika to największą zmorą wójta były takie cwaniaczki że dej 1500100900 bo to mój metr pasa przy rowie. W efekcie na jednej wsi chodnik jest do połowy, na innych lampy stoją w chodniku. Tempe ch**e. Dlatego nie dziwi mnie to, że dawniej stawiali te słupy jak się tylko dało bo do dzisiaj prąd byłby 500m od elektrowni o
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zapowiedział propozycję korekty Strefy Czystego Transportu. Dlaczego nie ograniczy rozmiarów SCT do Starego Miasta?
@mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: ruch tranzytowy już przeniósł się na obwodnicę której nie było jak robili pomiary na alejach. W tej chwili pomiary są już w normie. A że Kraków leży w dziurze i cały syf z południa Polski się tam kumuluje to już nie wina mojego dieselka
STC ma objąć teren, gdzie i tak nikt nie jeździ, głównie place i deptaki. Dodatkowo z ograniczeń strefy mają być całkowicie wyłączeni... wszyscy mieszkańcy, i to nie tylko Katowic, ale całej Metropolii (ponad 2 mln mieszkańców). UE zakpiła z Kato uznając pomiary nad autostradą, to Kato zakpiło z UE.
Pokolenie Z pije mniej, sprzedaż alkoholu spada, a branża już mówi o kryzysie i liczy miliardowe straty. Serio? Może to nie tragedia gospodarcza, tylko pierwszy od dawna pozytywny trend zdrowotny.
@eSUBA94: mniej jedli i mniej pili bo było mniej śmieciowego jedzenia, mniej insulinoopornosci. Do tego każdy prawie na wsi miał kury kaczki świnie ziemniaki krowę na swoje potrzeby i jeszcze obdzielił z tego rodzinę w mieście. Gdzie dzisiaj na wsi już mało kto uprawia pole z czymkolwiek dla siebie, nie mówiąc o zwierzętach. Licząc nakłady pracy żeby cokolwiek się udało zebrać/ ubić to nie jest opłacalne teraz. Z drugiej strony