@EDWARD_MORDAKE: zazdroszczę. Ja tylko raz miałem incepcję we śnie. I niestety miała nieoczekiwane konsekwencje.
Poczułem, że chce mi się lać, więc poszedłem pod drzewo (akurat spacerowałem po lesie). I jak rozpinałem spodnie, to zauważyłem coś nie tak z moimi dłońmi. Zorientowałem się, że to sen i byłem zadowolony, że nie zacząłem podlewać drzewa. Ale ponieważ ciśnienie na pęcherz było duże, to postanowiłem się wybudzić. Wstałem z łóżka, poszedłem do łazienki
#rolnictwo #ogrodnictwo #jedzenie szykujcie portfele na tegoroczne zakupy owoców i części warzyw, 4 noc pod rząd dokończyła zniszczeń, w wielu miejscach temperatura do szła do -8/-10, straty w większości gatunków 95-100% zanim się zesracie w komentarzach to odpowiadam na najpopularniejsze: 1. nie, nie dało się ubezpieczyć, żadna firma nie oferowała ubezpieczeń owoców od przymrozków 2. nie, przy takich mrozach nie dało się ochronić, bo nawet najlepsze
- bądz babcią Kaitlyn, lat 74, z amerykańskiej klasy średniej - pojedź na trekking do parku Phoenix Mountains Preserve - poślizgnij się na kamieniach co skończyło się złamanym nosem i zwichniętym nadgarstkiem - wezwij na pomoc rangerów z parku - rangerzy: mamy nowy super-duper helikopter, pani ubezpieczenie obejmuje ewakuacje w wypadku kontuzji - babcia Kaitlyn nie chce lecieć, mówi że może chodzić
@nowszyja: rozumiem przywiązanie do zwierzęcia, chłop sam cierpiał jak jakieś odchodziło po latach, ale żeby obchodzić rocznice ich zgonu, to trochę dziwna rzecz
źródło: temp_file5601547688927838072
Pobierzźródło: 2c6214f61fa1936b72ec10dd94ce875a101d1a6facc3a8cf98b1dcfd7ffa6d1e,w400
Pobierz