Przypomnijmy kto zniósł obowiązek bezsensownego pójścia w kamasze. Jeżeli PiS wygra te wybory to za kilka miesięcy prawdopodobnie wrócimy do tego dziadostwa. Głosujcie mądrze bo potem nikt za wami nie wyjdzie na ulice, a na pewno nie Polki.
Brak współpracy ze strony ukraińskiej zablokował śledztwo w sprawie eksplozji rakiety w Przewodowie na Lubelszczyźnie - dowiedział się reporter RMF FM. Chodzi o postępowanie wszczęte w związku ze śmiercią dwóch mężczyzn, którzy zginęli po wybuchu pocisku, który nadleciał zza ukraińskiej granicy...
Stawianie interesów innych ponad swoje sprawia, że inni mają Ciebie w dupie? Nowe, nie znałem. Jak przez większość czasu pchałem się w onucę "Ukraina nie jest taka święta", "trzeba dbać o własne interesy" tak teraz powiem "wina frajera". Ukraina nie może ponosić odpowiedzialności za to, że Polska się sfrajerzyła.
@andbatros: Nie no! Muszą na "kogoś zwalić", ponieważ byłoby im bardzo przykro jakby się okazało, że holandy powielają propagandę Białorusi i Rosji, że "ruchy zielone" mające na celu wyparcie węgla na rzecz gazu to działanie na korzyść Rosji. A nawet "uciszanie oponentów" poprzez obsobaczenie to są metody żywcem wyciągnięte z stalinizmu. Byłoby im naprawdę przykro.
posłuchajcie tego W amerykańskim liceum odbyła się lekcja, której tematem były procesy czarownic w Salem. Nauczyciel zapowiedział, że zagrają w grę. - Każdemu z was szepnę na ucho, czy jest czarownicą, czy zwykłą osobą. Waszym celem jest zbudowanie jak największej grupy, w której NIE ma czarownicy. Jeśli na koniec okaże się, że w grupie znajduje się choć jedna czarownica – wszyscy uczniowie z tej grupy dostają ocenę niedostateczną. Nastolatkowie zaczęli przesłuchiwać i badać się wzajemnie. Kto
Wystarczy strach, by ludzie zaczęli szukać kozła ofiarnego. Ludzi, których można obwinić o wszystko, co złego nam się przytrafia. Inflacja, strach przed wojną, niepewność jutra, lęk o utratę pracy – wystarczy kogoś obwinić i od razu łatwiej żyć!
@MurLand: patrzysz i nie widzisz. Niebezpieczne jest to, że różowa ma takie koleżanki. Z tą krwią jest to "niesmaczne", ale w gruncie rzeczy "niegroźne" (tak, wiem, ale popatrz obiektywnie). Natomiast otoczenie i akceptowanie pewnych postaw to jedna z czerwonych flag.
Dlatego w obecnej edycji "doktoratu wdrożeniowego" ocenie podlega profesor prowadzący doktorant i firma, w której doktorant będzie robił pracę. Ponadto konkurs tematów rozpatruje MEN, a nie uczelnie jak w poprzednich edycjach.
Czyli dowolna miernota może iść na doktorat, dostać gwarancję zatrudnienia pod warunkiem, że firma, w której pracuje ma zaplecze i profesor zostanie uznany przez ekspertów MEN ( ͡°͜ʖ͡°)
Marian Banaś chce zmian w prawie, dzięki którym NIK będzie mógł bez żadnych wątpliwości kontrolować spółki Skarbu Państwa. - Spółki te wydają niemałe kwoty np. na sponsoring i reklamy, więc opinia publiczna ma prawo wiedzieć, na co konkretnie - twierdzi szef NIK na łamach 'Pulsu Biznesu'.
@No_mad: Mentzen nie jest prawdziwym kucem. Zresztą spróbuj związać takie krótkie włosy na kucyk. No nie da się. No nie ma w sercu słów, które Pan Janusz powiedział!
@SzybkieSondy: a ja powiem... sami to zrobiliście. Doprowadziliście do tego wyzywając każdego od onuc, kto zgłaszał uzasadnione zastrzeżenia do polityki Ukrainy. Wyzywaliście od onuc każdego kto mówił, że Rosja nie przegrała. Mówiłem tak w kwietniu 2022 roku i byłem... onucą? To wojny już nie ma? Wyzywaliście od onuc każdego kto mówił o interesie Polski, kiedy nie do końca po drodze było to z interesem Ukrainy. Jednocześnie wszystkie incydenty typu "brak
Netflix zamieścił na swojej platformie „serial dokumentalny” brytyjskiego pisarza i popularyzatora Grahama Hancocka, który dotyczy kontrowersyjnych teorii skupiających się na istnieniu starożytnej zaawansowanej cywilizacji epoki lodowcowej. Amerykański antropolog i archeolog twierdzi, że seria jest
@dareckidarek: jest zupełnie odwrotnie. Stosowane materiały są coraz mniej trwałe np. kamień vs beton. Kamienne budowle mają setki, a nawet tysiące lat, beton tyle nie wytrzyma. Zobacz ile przetrwały drogi rzymskie i akweny. Drogi z mieszanki bitumicznej przez ten czas się rozpadną, rury zardzewieją. Monety również zardzewieją w przeciwieństwie do złota, o papierkach nie wspomnę. Oddzielnym tematem jest tworzywo sztuczne, ale tu też mówi o degradacji liczonej w setki lat.
Żeby tabliczka z zakazem fotografowania działała obiekt musi być na liście obiektów szczególnie ważnych. Nie ma niespodzianki - wykaz jest niejawny. Zgaduj zgadula obywatelu, co jest legalne. Ten kraj to MEM.
@zalp: z tymi zastrzeżonymi to też jaja. Kiedyś pracowałem na dokumentach zastrzeżonych, które swoją drogą zastrzegli za PiSu, żeby wywalić konkurencję dla spółek skarbu państwa XD i zawsze była rozkmina jaki kawałek "wyciągu" z tego może być jawny. Np. wydawać by się mogło, że specyfikacją techniczną urządzenia wchodzącego w skład systemu jest zastrzeżona. Ale była ona spisana ze strony producenta. To sty odwołanie do strony producenta "nie gorsze niż yyyy:"
Wskaźnik urodzeń w Polsce spadł do poziomu najniższego od czasów II wojny światowej. To fatalne wieści, a jednocześnie potwierdzenie, że program PiS "500 plus" nie miał żadnego przełożenia na dzietność.
Ale patusy kupione, głosy uzyskane. Ciekawe dlaczego mamy taki zjazd w liczbie urodzin od 3 lat? Może mieć to związek z niestabilnym państwem, które potrafi z dnia na dzień zamknąć gospodarkę i pozbawić tysiące ludzi pracy? A może przez państwo, które potrafi z dnia na dzień wywrócić system podatkowy? A może przez państwo, które nie oporów przed rozbujaniem inflację przez rozdawnictwo na tyle, że trzeba w-----ć stopy procentowe i zwiększyć koszty kredytowe?.
Po wielu miesiącach sądowej batalii udało się w końcu eksmitować biologiczną matkę Przemka, która nielegalnie zajmowała jego mieszkanie zadłużając go. Sąd uznał, że to Przemek ponosi odpowiedzialność za zaległości czynszowe i nakazał mu wszystko zapłacić.
A druga sprawa że rodzice zastępcy mieli 2 tygodnie na odwołanie się, to standardowy termin i dotyczy wszystkich. Nie zrobili tego, więc pretensje do siebie.
@odomdaphne5113: może i to spoko "wygląda w teorii". Ale przez to, że bardzo dużo rzeczy ładnie wygląda w teorii, ale brakuje w tym "człowieka" mamy takie dziadkowskie i antyludzkie państwo.
@wilk633: wojny na własnym terenie nie można wygrać. Taką wojnę można co najwyżej "zremisować", chociaż i z tym nie do końca się zgadzam. Większość wojen to przegrane obie strony, tylko tak w ramach propagandy wmówiono, że są wygrani i przegrani. Co to za "wygrana", kiedy zyska się trochę terenów i przez najbliższe 20-40 lat ma się straumatyzowane społeczeństwo o obniżonej funkcjonalności i gangi weteranów nie potrafiące się odnaleźć w nowej
CPK. Samobójstwo rolnika, który miał oddać ziemię pod budowę lotniska: „Umiesz liczyć, licz na siebie. Nie wierzę, że ten rząd mi pomoże. W rok zarabiam tyle, ile obiecuje mi za gospodarstwo minister Horała”
@klawiszs: a takie coś znalazłem. Myślisz, że pisowcy odpuszczą "sfinalizowanie inwestycji" na "po niepewnych wyborach"? Tutaj się nic nie stanie, no może 30-50 lat ktoś to wygrzebie, że jednak niefajne i trzeba wypłacić odszkodowania... no wiesz pełnomocnicy 130 letnich emerytów i te sprawy.
@kinasato: Onet jest niemiecki, w interesie niemiec również jest skłócenie Polaków i Ukraińców. A że interesy są zbieżne to można się wymieniać aktywami. Tak to działa, państw mają setki interesów i dobierają sobie sojuszników do każdego z osobna, tylko u nas jest postawa "wszystko, albo nic".
Konfederacja nie dołączy ani do rządu PiS, ani PO. Przesądzającym czynnikiem są zbyt daleko idące różnice programowe, a dodatkowym bezsens utraty wiarygodności i oddania walkowerem następnych wyborów, w których, jeśli odbędą się terminowo, będzie najprawdopodobniej walczyć o pierwsze miejsce.
@morghul: w 2005 roku po i pis szły do wyborów deklarując utworzenie koalicji "popis" po wyborach. Pierwsze spięcia zaczęły się już w trakcie kampanii, ponieważ okazało się konkurują o wspólny elektorat i rozpoczęło się podkładanie świń. Później były rozmowy koalicyjne, w których jedni twierdzą, że po postawiło zaporowe warunki (dużo resortów i większość strategicznych), a inni, że pis się skłócił. Efekt był taki, że kilka tygodni później było już po