Dlatego w kołchozie jemy byle co, nie jemy tam dobrego jedzenia tylko coś zeby sie najesc troche. Skoro kołchoz to takie dno to w tygodniu roboczym odmawiamy sobie wszystkich przyjemności. W weekend mozna se zrobic drobne przyjemnosci, no chyba, że kołchoz aż tak nam życie zniesmacza to sobie odmawiamy przyjemności nawet w wolne
: Ja tam od 8 miesięcy zawsze biorę to samo do pracy: ryż + gulasz z kurczaka/mielone
@Dinkozaur30: To samo bierzesz, ale jedzenie twoje brzmi dość smacznie. Ja bym nie brał czegos takiego, bo zbyt jakościowe jedzenie jak na taki kołchoz
Przedłuzono mi rente z tytulu niezdolnosci do pracy CAŁKOWITEJ: Depresja, zaburzenia lekowe, fobia spoleczna. Chujnia zadne leki nie dzialaja bo dzialaj na akomodacje, oczy a ja mam po korekcji z nimi problem przez nie wpieprzyłem się w te problemy. Ogolnie mam 10lat przerobione. Obecnie 31lvl. Renta jakies 2100zł szału nie ma. Terapie w------e w kosmos, mieszkam w
Czuje, że na obecnym etapie życia nie zasługuje (jeszcze) na nic dobrego.
gorzej jak to się w czasie nie zmieni bo ewidentnie chciałbym coś działać ale wiele rzeczy mnie blokuje tak naprawde, a przecież obecnie ludzie żyją w swoich wersjach high life do których dla mnie drzwi stoją szeroko zamknięte..
Zaczynam miec coraz wiecej dobrych dni. Moze uda sie w koncu osiagnac stabilnosc. Nie mam duzych oczekiwan w stosunku do zycia. Chcialbym tylko byc wzglednie zdrowy, spedzac wolny czas na eskapizmie i adoptowac zwierzaka ze schroniska.
#przegryw #mundial #pilkanozna Za dzieciaka miałem takie marzenie, żeby kiedyś w 1 grupie na mundialu były 3 takie kraje:
Niemcy, Izrael i Egipt. Dlaczego? Bo Niemcy kiedyś nienawidziły Izraela, a Egipt w pradawnych czasach też miał często kosy w Egipcie (czasy pisma świętego)
Ciekawe resentymenty historyczne by były w takiej grupie
Kołchoz = góvno = przegryw
Dlatego w kołchozie jemy byle co, nie jemy tam dobrego jedzenia tylko coś zeby sie najesc troche. Skoro kołchoz to takie dno to w tygodniu roboczym odmawiamy sobie wszystkich przyjemności. W weekend mozna se zrobic drobne przyjemnosci, no chyba, że kołchoz aż tak nam życie zniesmacza to sobie odmawiamy przyjemności nawet w wolne
@Dinkozaur30: To samo bierzesz, ale jedzenie twoje brzmi dość smacznie. Ja bym nie brał czegos takiego, bo zbyt jakościowe jedzenie jak na taki kołchoz