
Polka pojechała do pracowniczego piekła. Dzieci zarabiają tu 4 zł tygodniowo

Choć rząd Bangladeszu ogłosił przemysł tekstylny wolnym od pracy dzieci, wystarczy wejść do pierwszej z brzegu fabryki, aby przekonać się, że tak nie jest - relacjonuje reporterka Marzena Figiel-Strzała. W szarej strefie nadal pracują dzieci, które za swój gigantyczny trud dostają grosze.
z- 33
- #
- #
- #
- #
- #


















