@ReceNaGloweKasztanie: absolutnie wygodne. Pierwsze kilka dni zrzucałem ją ze stołu bo jest wyższa i o nią zahaczałem. Ale ergonomia jest o niebo lepsza niż z klasyczną myszką.
Przed chwilą uczestniczyłem w kolizji. Właśnie czekamy na policję, Czyja to wina? Ja jechałem żółtym, a drugi kierowca czerwonym. On mówi, że to niby moja wina, bo to ja mu wjechałem w tył xD. A mi się wydaje, że to on mi wymusił pierwszeństwo. Wrzucam zdjęcie podglądowe.
@derton778: To fajne macie ronda w tym Poznaniu xD
Ale jak się spojrzy na nie trochę dłużej, to zaczyna to mieć sens. I rzeczywiście miałeś pierwszeństwo w tej sytuacji.
Z drugiej strony - po co jadąc prawym pasem zjeżdżać na lewy, skoro oba wyprowadzają na ten sam zjazd? Takie oznakowanie poziome to pchanie się w kolizje.
Ej co myślicie o ludziach co mówią "jo" zamiast tak. Jestem z kaszub i jak pojechałem na studia do innej części kraju to ludzie dopiero po jakimś czasie przestali śmieszkować. Wśród znajomych to było już normalne gdy się przyzwyczaili ale zwracali mi uwagę bym nie mówił tak na w barach i innych miejscach publicznych. Próbowałem przestać tak mówić ale jest to niemożliwe, to jest zbyt silne przyzwyczajenie. #pytanie
@PawlikusOKS: no nie wiem z tym powstaniami śląskimi. To raczej była mała wojna polsko-niemiecka po przegranym plebiscycie gdzie interweniować musiała Liga Narodów. Zgodziła się na lepsze rozwiązanie dla Polski żeby uszczknąc nieco przemysłu Niemcom.
Mowa tu o tym rzekomo trzecim powstaniu bo dwa poprzednie to było raczej napuszczanie lokalnej ludności na siebie przy interwencji lokalnej policji.
Motyw ogólnie ten sam. Politycy i wojskowi napuszczają lokalsów żeby "walczyli o wolność". Tylko
Wakacje kredytowe to nawet kilkaset tysięcy złotych oszczędności. Przygotowałem stronę na której znajduje się ponad 50 pytań i odpowiedzi na temat wakacji kredytowych. Na stronie znajduje się również arkusz kalkulacyjny do pobrania i jego wersja uproszczona online.
@EkspertPKO: nie musicie tak pisać. My wiemy jak działa Internet. Duży ruch na stronie jest zrozumiały. Próbowałem już cztery razy i za każdym razem wysypywał się a to DNS a to błąd 500. Może do końca dnia mi się uda.
Witajcie!!!! Dzisiaj post prowokacyjny. Chcę ażebyście to Wy wyrazili swoje opinie, podzielili się swoimi przemyśleniami bardziej ode mnie (mile widziane wszystkie opcje polityczne i światopoglądowe). Jak Waszym zdaniem wyglądałaby IIRP bez Górnego Śląska? Czy według Was region ten był napędem dla zacofanej polskiej gospodarki w dwudziestoleciu międzywojennym? Górny Śląsk był wykorzystawany (czasem mówi się o kolonizacji) czy wręcz przeciwnie, może zyskał on na możliwościach ekonomicznych jakie przed nim stanęły? Zachęcam do komentowania. Mam
@Lesku10: górny śląsk był kluczowy dla rozwoju II RP i to raczej nie ulega wątpliwości. Ba. Te huty i kopalnie które trafiły w ręce Polaków byłyby też ogromnym wsparciem dla gospodarki ówczesnych Niemiec. Zachód II RP był w porównaniu do wschodu mocno rozwinięty i jestem tu raczej zdania że gdyby nie Górny Śląsk, Gdynia mogłaby w ogóle nie powstać.
@Tytanowy: pan prezydent to mógłby język śląśki uznać zamiast wozić się po Katowicach. Pan ześ obkuty. Z chęcią poznam dobre źródła na ten temat bo chce uzupełnić wiedzę.
W sumie już chyba każdy napisał swoje zdanie nt. Michniewicza, to mogę i ja xD.
Moim zdaniem Czesław Michniewicz był zamieszany w proces korupcyjny. Wszystkie materiały z akt uporządkowane przez Jadczaka wskazują na to, że Michniewicz musiał przynajmniej podejrzewać, że jego drużyna gra w sprzedanych/kupionych meczach. Już więcej sensu by miało, gdyby mówił, że te rozmowy z fryzjerem przed, w trakcie i po meczach dotyczyły prób nakłonienia Fryzjera do odwalenia się od spotkań
Moim największym marzeniem ostatnich tygodni było zwiedzenie nowej patoinwestycji przy Bonarce. Ilekroć jechałem swoim gruzem spełniającym normę Euro 3, huczącym głośno na chińskich zimówkach i biorącym olej, zastanawiałem się nad tempem poszarzenia elewacji niedokończonego jeszcze bloku, płucach przyszłych lokatorów mających w nim zamieszkać oraz... Nie, nie myślałem o niczym, po prostu gapiłem się na drogę i tylko pod nosem cicho psioczyłem, że coś mi zasłania widok.
@PodniebnyMurzyn: To powiem swoim przykładem - prawie kupiłem mieszkanie z rynku wtórnego w bloku który był krzywy. Dowiedziałem się czym jest rektyfikacja budynku. Blok miał być stawiany do pionu w przeciągu roku, a minęły trzy i dalej stoi krzywy.
Nie mam złudzeń - ludzie kupują sercem a nie rozumem, czują presję i przeliczają kredyt do spłaty zamiast patrzeć na plan zagospodarowania terenu.
Ba. Kupujący mieszkania w tym miejscu pewnie nawet
Jedziesz żółtym. I jest dosyć wąska ulica na której poparkowane jest kilkanaście (conajmniej 10) aut po twojej stronie. Omijasz je i jedziesz dalej. Wyjeżdżasz zza zakrętu a tam z drugiej strony jedzie samochód którego nie było widać.
Po drodze nie ma żadnych luk aby się wcisnąć i wyminąć
W warstwie audio dobre gawędziarstwo ale zbyt rozwlekłe. W warstwie wideo - amatorskie chodzenie z kamerą można zamienić w coś bardziej reprezentatywnego i nawet nie trzeba stawać przed obiektywem.