Czy pod kątem płatności zagranicznych kartą ZEN wypada gorzej niż Revolut? Nie chodzi mi o kurs przewalutowania, bo przy ZEN PRO jest on raczej lepszy niż w Revolucie. Bardziej mi chodzi o możliwość zapłaty za granicą - czy taka transakcja kartą faktycznie przejdzie w każdym kraju. Do tej pory płaciłem w kilku krajach europejskich bez żadnych problemów, ale nie wiem jak sprawa wygląda jakbym chciał płacić na przykład w Korei, Tajlandii, USA
@wanted A co do Velobanku, to tutaj skwapliwie zapomniałeś napisać, że te 50 zł, to oni oddają jak uzbierasz odpowiednią liczbę punktów na platformie VeloKorzyści.
Idąc Twoim tokiem rozumowania: "Nie mogli dać normalnego cashbacku? bawią w jakieś punkty? codzienne odwiedzenie? Gamifikacja?"
Jadę za dwa tygodnie na krótką wycieczkę do Bazylei i chciałbym zwiedzić okolice. Ceny biletów na pociąg, to jest jakiś kosmos, w sumie taki wyjazd z Bazylei do Zurychu wyjdzie pociągiem więcej, niż lot z Polski do Bazylei xD
Stąd moje pytanie, czy są jakieś alternatywne połączenia autobusowe z Bazylei do Zurychu albo Lucerny? Znalazłem na przykład FlixBus, który jedzie do Zurychu w przystępnej cenie, ale jest tylko jedno połączenie dziennie i
Czy chodzi o pewnego influensera, który odgrażał się, że wyjedzie inwestować na Cypr (chociaż na razie się wydaje, że tylko jego linia włosów wyjechała)
@Czoso: ostatnio jak byłem w Zakopanem, to przy wjeździe do miasta był plakat "Ja też kupiłem" czy coś takiego, z wiadome kogo twarzą i reklamą mieszkań inwestycyjnych pod wynajem ( ͡°͜ʖ͡°) Teraz właśnie widzę dlaczego xD
Geniusze nie wpadli na pomysł opodatkowania nadmiarowych nieruchomości, żeby zwiększyć wpływy do budżetu, a przy okazji podaż mieszkań na rynku, aż tyle to nie ( ͡°͜ʖ͡°)
@Snowflake_ Spokojnie, jeszcze wam wyjdzie bokiem to opodatkowanie nieruchów. Kasy brakuje i wszyscy zapłacimy ostro żeby politycy mogli kupować za ten hajs glosy
Mam okazję kupić bardzo tanio elektryczne BMW, natomiast mieszkam w bloku, gdzie nie mam możliwości ładowania tego samochodu. Musiałbym go tankować tylko i wyłącznie w punktach, gdzie płaciłbym za zużyte kilowaty. I teraz pytanie - jak to cenowo wychodzi? Pokazuje mi, że takie BMW X1 na przykład przejedzie na pełnej baterii około 400 kilometrów, ile będzie kosztowało mniej więcej "tankowanie" takiego samochodu w punkcie ładowania i ile czasu to zajmie?
@Snowflake_ realnie 300-350km zalezy od nogi, trasy i klimatu. IX1. Czym jest tanio? Elektryk bez własnego postoju z ladowarka to masochizm, choć teraz jest lepiej, bo mozesz na zakupy wyskoczyć i pyk po 45min 200km wraca. Kosztowo podobnie jak spaliniakiem, bo koszt na publicznych zalezy od mocy, im szybciej tym drożej. Koszt za kWh to 2-3zl, wiec przy 20kWh/100km, bedzie 40-60zl. Prawdziwe oszczednosci w elekteyku to sa jak masz PV, placisz
Czy po przykręceniu korony na implancie jest normalne, że czuję obecność tej korony? Miałem wczoraj przykręcaną koronę na dolną 6-stkę i czuje po prostu tą koronę, tak jakby dotykała zęba obok. Przerwa wydaje się być w porządku, taka jak pomiędzy innymi zębami, bo jestem w stanie normalnie nitkować pomiędzy tym implantem a sąsiadującymi zębami.
Nie wiem, czy takie uczucie ma występować, może to jest po prostu kwestia przyzwyczajenia?
@Snowflake_: może nie czułem ale po miesiącu chodzenia z dziurą (prawie brak zęba) a potem tygodniu z metalowym trzpieniem pod koronę jak już ja wreszcie założyli to mi ciągle język tam chodził jak do czegoś obcego
Dopiero po tygodniu się przyzwyczaił że tam znowu coś jest na stałe
✨️ Moje doświadczenia na speed-date'ingu w KrakowieⒾ Byłem ostatnio w Krakowie na speed-date'ingu w swojej kategorii wiekowej (ja 36 lat) i chciałbym chociaż trochę podzielić się spostrzeżeniami. Na spotkanie przyszło 13 mężczyzn i 9 kobiet. Jedna z kobiet z niewiadomych dla mnie przyczyn ostatecznie nie wzięła udziału. Nie będę opisywał jak wyglądały poszczególne mini randki, ale zbiorczo kilkoma przemyśleniami się podzielę. Po pierwsze byłem zaskoczony paniami, nie wiem czy to wykop zrył mi banie, czy
@mirko_anonim: nigdy nie byłem na czymś takim, ale zawsze uważałem, że taki speed dating jest 100 razy lepszy niż Tinder, bo ma jedną ważną zaletę - widzisz dziewczynę od razu na żywo. Jak kiedyś randkowałem na Tinderze (z 8 lat temu) to zdjęcia kobiet różniły się bardzo ze stanem faktycznym. A teraz przy erze AI i możliwości szybkiego ulepszania, to już w ogóle ( ͡°͜ʖ͡°
Ile realnie mogę wynegocjować obniżki w cenie segmentu? Cena startowa 550 tys, 70 metrów plus 30 metrów piwnicy ( razem liczone jako 100 metrów) i całkiem spory ogródek. Sprzedaje lokalny cieciembiorca a nie deweloper. Z minusów: szambo zamiast kanalizacji ( są oficjalne plany podpięcia), schody na piętro we własnym zakresie (koło 20 tys) i droga miejska jest, ale nieoświetlona. Chce kredytować zakup, nie przychodzę z gotówką. Powiat grójecki.
@qwertynq88: Ja bym próbował urwać 50k z tej ceny. Wybadaj pierwsze nastroje, w takim powiecie grójeckim to może być ciężko ze sprzedażą, więc powinien iść ten sprzedawca na rękę.
@qwertynq88: No ale tak wyglądają negocjacje. On wystawia za 550k, Ty mu dajesz 500k, on chce 520k a kończycie na 510k ( ͡°͜ʖ͡°) Ja bym zaczynał od urwania tej końcówki.
Mam w pracy ubezpieczenie UNIQA, które nazywa się "Grupowe ubezpieczenie na życie Ochrona z Plusem". Chcę zgłosić roszczenie - śmierć rodzica - i pokazuje mi, że moja polisa tego nie obejmuje. Jak otworzyłem OWU, to takie zdarzenie jak najbardziej znajduje się na liście. Dzwoniłem na infolinie i potwierdzili mi, że moja polisa nie obejmuje tego zdarzenia. Pamiętam, że jak się zapisywałem na to ubezpieczenie w pracy, to również była taka długa lista
@Snowflake_: OWU opisuje wszystkie możliwe ryzyka w zakresie ubezpieczenia, co nie jest jednoznaczne z tym że dane ryzyko miałeś wykupione. To tak samo jak masz np. OWU do ubezpieczenia auta, bo wykupiłeś NW, a w OWU są opisane jeszcze inne ryzyka jak AC assistance, szyby i inne.
Jeśli chcesz zobaczyć co masz wykupione, sprawdź na polisie, opcjonalnie w zakładzie pracy.
Zajmuje się ubezpieczeniami, osobiście indywidualnymi, ale ludzie z pracy robią też te lepsze grupówki i żeby ubezpieczenie realnie chroniło to co powinno, czyli choroby, nowotwory, urazy, niezdolność do pracy, pobyt w szpitalu to ryzyka takie jak urodzenie dziecka czy śmierć rodziców trzeba wyrzucić z zakresu, bo kosztują jednostkowe najwięcej i to często jedyne rzeczy, które w przeciętnej grupówce nie chronią. Drogie pod względem składki zakresy, które nie są realną ochroną
Łzawe teksty o tym, że "poszkodowany" trenował jedynie do egzaminu na prawo jazdy, podczas gdy tak naprawdę leciał na pełnej bombie po publicznych drogach niczym po torze wyścigowym, wyjeżdżając na zakręcie na czołówkę. Linki do filmu ze zdarzenia i artykułu na temat wypadku w powiązanych.
Jak dla mnie to winę za to wszystko ponoszą rodzice, bo powinni byli dopilnować 17-letniego dziecka i tyle. Nie wierzę, że nie wiedzieli na czym jeździ i z jaką prędkością. Dobrze, że zrobił krzywdę tylko sobie, a nikogo nie zabił lub nie spowodował kalectwa u innej osoby.
Kto chce niech wpłaci na taką zbiórkę, szkoda chłopaka mimo wszystko, ale w takim wieku to w głowie się raczej ma siano i to rodzice
Jeśli marzysz o tatuażu, zastanów się nad jego wykonaniem dwa razy. Okazuje się, że skład tuszów do ich wykonywania bywa inny, niż podają producenci. A to może prowadzić do reakcji alergicznych i stanów zapalnych.
Znajoma Ukrainka, lat 30, z wyglądu 8/10 pod każdym względem, od pół roku ma konto na Tinderze i narzeka, że nie może znaleźć sensownego faceta. Oprócz tego, że mega dobrze wygląda w realu, to jeszcze ma podrasowane zdjęcia na Tinderze, gdzie wygląda już w ogóle jak 10/10 ( ͡°͜ʖ͡°) Jak mi pokazywała to za to pół roku miała ponad 1000 par, a zakładam, że nie daje
@Snowflake_: w erze gdzie masz nieograniczony dostęp do zasobów ludziom odbija. Kiedyś po prostu znałeś 30 chlopa jako laska i z tego trzeba bylo kogoś wybrać. Teraz na kilka ma dostęp do wiecej facetów. Ten cos zle powiedział, ten nie ma kaloryfera, ten troszkę za malo zarabia. To jak szukanie idealnego loota w diablo aby mial idealne statystyki.
W Krakowie ceny mieszkań są dalej na wysokim poziomie. Wysokie koszty pracy, rozwój AI oraz relokacja pewnych stanowisk do tańszych krajów sprawia, że pewne etaty są redukowane w Krakowie i według mnie, niestety pójdzie to w tym kierunku.
@kaminarii: no ja się nie do końca zgodzę, bo w dobie Instagrama, młode laski patrzą, żeby jechać w świat i robić egzotyczne zdjęcia w różnych zakątkach świata. Chłop przeciętnie zarabiający w wieku 25 lat tego nie zapewni za 4-5k miesięcznie do ręki. Więc masz rację - to zależy - ale chcąc dorównać koleżankom, trzeba mieć faceta z hajsem, nie ważne czy laska ma 25 lat czy 30 lat.
Gdzie najlepiej w Krakowie kupić garnitur? Najlepiej w takim miejscu, żeby krawiec ewentualnie dopasował. Wiem, że w niedalekiej odległości od Krakowa jest Garnitex (w Stróży pod Myślenicami) i w sumie tam chciałem jechać w sobotę, ale może jest jakiś fajny sklep w Krakowie? (ʘ‿ʘ)
Pytanie z czystej ciekawości: czy można zwrócić komuś mieszkanie po zakupie?
Załóżmy, że kupiłem mieszkanie, przy zakupie niby wszystko fajnie, ale potem okazuje się, że sąsiedzi słuchają głośno muzyki, słychać ich rozmowy oraz tupanie bo izolacja jest słaba, bardzo mało światła dochodzi i są generalnie inne problemy, które sprawiają, że nie chcę tam mieszkać.
Da się coś zrobić z czymś takim, czy ktoś jest skazany na mieszkanie w takich warunkach?
@Snowflake_: Teoretycznie jakbyś udowodnił co nie będzie łatwe że sprzedawca mieszkania ukrył istotne wady to po kilkunastach latach batalii w sądach może by Ci się udało akt notarialny podważyć, odwrócić sprawę. Praktycznie wszystko co wymieniłeś, mało światło, akustyka, widziały gały co brały twoja wina.
Da się coś zrobić, sprzedać kolejnemu frajerowi lub komuś komu będzie pasowało,
@Snowflake_: jeśli mieszkanie z wtórnego to na umowie na pewno było, że znasz stan mieszkania i kupujesz takie jakie jest. Musiałaby by być bardzo istotna wada ukryta żeby coś próbować w sądzie odkręcać.
Jeśli od dewelopera to masz 5 lat gwarancji i możesz się domagać usunięcia usterek, ale to by muślało być coś przekraczającego normy. Zwrotu jako takiego nie ma.
Czyli na 99% się nie da, najprostrze wyjście to sprzedać
A co do Velobanku, to tutaj skwapliwie zapomniałeś napisać, że te 50 zł, to oni oddają jak uzbierasz odpowiednią liczbę punktów na platformie VeloKorzyści.
Idąc Twoim tokiem rozumowania:
"Nie mogli dać normalnego cashbacku? bawią w jakieś punkty? codzienne odwiedzenie? Gamifikacja?"