Wpis z mikrobloga

Mieszkańcom południowo-wschodniej części Krakowa wciąż mocno doskwiera fetor z oczyszczalni ścieków Płaszów i okolicznych zakładów przemysłowych. Skargi na smród płyną z wielu rejonów, przede wszystkim z Małego Płaszowa, Rybitw, Złocienia, Bieżanowa-Prokocimia. Służby zajmują się sprawą, ale jeśli to cokolwiek pomaga, to tylko na krótko.


Czy faktycznie tam jest aż taki smród, że się żyć nie da? Ostatnio widziałem jakieś mieszkania na Złocieniu, to faktycznie ceny były niskie w porównaniu do innych dzielnic w Krakowie, więc coś musi być na rzeczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://gazetakrakowska.pl/smierdzacy-problem-krakowa-fetor-wdziera-sie-nawet-do-autobusow-ma-wreszcie-ruszyc-kluczowa-inwestycja/ar/c1p2-28133509

#nieruchomosci #krakow
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Snowflake_: na Zlocieniu raczej nie, bardziej na Plaszowie jedzie.
Zlocien jest tani bo jest daleko i ma jedna droge wyjazdowa z tego co kojarze - ale tam juz jest male miasto w miescie zbudowane - wszystko maja, centrum handlowe, lekarzy, szkole z tego co kojarze takze nie trzeba tez wiele dojezdzac do krk. Jest tez skm.
O smrod bym sie martwil na Plaszowie/Grzegorzkach przy Wiśle, tam zawiewa czesto.
  • Odpowiedz
@Arivederczi Złocień to jedno wielkie zadupie a nie miasto w mieście. Tak można określić prądnik czerwony, który jest perfekcyjnie skomunikowany ma prawdziwe galerie / sklepy i każdą możliwą usługę w promieniu kilometra
  • Odpowiedz
@Xxxvvvwww: przeciez napisalem, ze jest daleko, funkcjonuje troche jak osobna enklawa, dlatego napisalem „miasto w miescie”. Pradnik Czerwony po prostu jest integralna czescia miasta - nie wiesz, ze wjezdzasz do jakiegos osobnego bytu.
  • Odpowiedz
@Snowflake_: @Arivederczi: Od znajomych, którzy zostali w Krakowie wiem, że Złocień też dołączył do wonnej ekipy. Tam jest grubo n----------e bloków, więc nie ma mowy o korytarzach powietrznych do przewietrzania, a zakład utylizacji odpadów mają niedaleko. Artykuły też o tym widziałem: https://dziennikpolski24.pl/smierdzacy-problem-na-poludniu-krakowa-fetor-wrocil-na-zlocien-i-biezanow-noca-nie-da-sie-otworzyc-okna-mieszkancy-maja-dosc/ar/c1p2-27930891
  • Odpowiedz
Ostatnio widziałem jakieś mieszkania na Złocieniu, to faktycznie ceny były niskie w porównaniu do innych dzielnic w Krakowie, więc coś musi być na rzeczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Snowflake_: NIe wydaje mi sie, zeby sprzedający wykazywali sie taka refleksja by obniżać ceny obecnie ze względu na smród. Serio, ludzie wszystko kupią. Wiadomo czesc kupujacych jest nieswiadoma, ale sa tez swiadomi problemu, ktorym on nie przeszkadza na tyle a kupuja tam
  • Odpowiedz
@Snowflake_: Poza tym tam jest problem, ze jest kilka zrodel smrodu. Tu kolega pisze o smrodzie z zakladow garbarskich. ja znow znam ten smrod siarokowodorowy, ktory raczej na pewno pochodzi z innego zrodla. Nieciekawa sprawa.
  • Odpowiedz
  • 2
@HexenHeretic smród to jest smród. Jak ja bym poszedł kupić mieszkanie i bym poczuł odór, to wiadome że bym nie kupił, tylko poszukałbym czegoś innego. Wydać oszczędności życia, wziąć kredyt na 30 lat i się użerać ze smrodem tak jak ludzie z tego artykułu, co załączyłem, normalnie interes życia. Jeszcze jakby te mieszkania były tanie, ale nie są.

To, że ludzie lubią mieszkać w kurnikach, na obrzeżach miasta, w miejscach których
  • Odpowiedz
faktycznie tam jest aż taki smród


@Snowflake_: tak, zdarza się że jak przejeżdżam samochodem tam to trzeba wyłączyć nawiew. Może nie jest to częste, ale mieszkać tam to musi być masakra, gdy np nie możesz sobie otworzyć okna w mieszkaniu bo śmierdzi, albo suszysz ubrania na balkonie.
  • Odpowiedz
Czy faktycznie tam jest aż taki smród


@Snowflake_: tak, mieszkałem przy pętli mały Płaszów przez rok i oprócz kibola pod sklepem uderzył mnie również ten smród. Zimą i jak pada jest ok, ale jak jest gorąco i zawieje że wschodu to klękajcie narody, nawet w nocy wali jak z pod końskiej torby.
  • Odpowiedz