Buddha uznawał, że nie potrafimy doświadczać prawdziwego szczęścia w naszym życiu. Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że nawet gdy warunki materialne stają się bardziej komfortowe lub ogólnie osiągamy jakiś sukces w naszym życiu, to tak naprawdę nie o to w tym chodzi, coś jest nie tak, odczuwamy jakiś brak.
Buddha porównał tę sytuację do wiadra lub innego pojemnika z dziurami w środku. Im więcej się wlewa do środka, tym więcej z niego ucieka. Zatem
Buddha mówił, że tego rodzaju rozwój duchowy, posiada dwie strony tego samego medalu. Jedną stroną jest spokój, cisza, stabilność umysłu. Drugą stroną jest jasność i wgląd jak też przejrzyste dostrzeganie co jest czym. Te dwie charakterystyki [umysłu] nie mogą być rozdzielone
Dokładnie tak. Od okresu klasycznego samatha i vipassana (w sanskrycie śamatha, vipasyana) zawsze są wymieniane razem.
Spotkałem całkiem przypadkiem będąc na zakupach w Lidlu prezesa jednego z 10 największych deweloperów mieszkaniowych w Koziej Wólce Mniejszej.
Na początku nie wiedziałem, że to on, bo go nie poznałem. Patrzę: podchodzi do mnie na parkingu jakiś zarośnięty jegomość, w tę złotopolską jesienną pogodę. Ma podkrążone oczy, widać, że nie śpi po nocach, chodzi po parkingu w lekko przybrudzonych ciuchach, zaczepia ludzi i coś mamrocze pod nosem.
@mookie: Uwzględniając inflacje w USA, to na dzień dzisiejszy płaca minimalna powinna wynosić $835.59 żeby była realnie taka sama jak w styczniu 2021. Jeśli za 4 miesiące kurs nie ulegnie zmianie, to minimalna będzie realnie 20% mniejsza względem dolara niż 2 lata wcześniej.
Pojechałem dziś na kebsa w moim mieście, za duży talerz cena z 24 na 31. Byłem stałym klientem, średnio 3 razy w tygodniu odwiedzałem i mimo że bardzo lubię tam jeść to więcej nie pojadę :( szkoda mi chłopaka który to prowadzi bo pewnie więcej ludzi zrobi jak ja. #inflacja #kebab
@villsvin: a w myślach powtarzasz sobie lekcje z biura że 50gr dla firmy to w skali 1000 lat kupa forsy i postanawiasz dzisiaj zjeść tynk zamiast kartoszków żeby kiedyś nazbierać tyle co szef ci powiedział że nazbierał, grosz do grosza a będzie pół kosza, wystarczy regularnie oszczędzać z najniższej krajowej tak jak szef
Wystarczy mieć 200 pracowników i już się bardziej opłaca kupować jachty i samoloty wnukom niż dołożyć 50gr
@suqmadiq2ama: zorganizowanie takiej imprezy to w skali firmy grosze.
@thewickerman88: W skali firmy wszystko to grosze no chyba że podwyżka dla starego pracownika to już nie, wtedy to majątek i widmo bankructwa ( ͡°͜ʖ͡°)
#kerfus