Ile ludzie wpie.....ją tego cukru? Nagle zaczęła się panika i kupowanie w sklepach po kilka kilogramów. I potem ta otyłość i choroby to pewnie przez geny. Pół roku temu zrezygnowałem ze słodzenia. Cukier nadal jem np. w keczupie, ale jak kupiłem kilogramową paczkę cukru kilka ładnych miesięcy temu, to tak sobie stoi, bo prawie do niczego go nie używam. Serio, co wy z tym cukrem robicie (poza słodzeniem kawy i herbaty)?
dokładnie! bezbożnicy tylko po sklepach by chodzili, proponuje limit zakupów na obywatela - raz w tygodniu, dofinansowanie do zamrażarek żeby ludzie mogli chleb na cały tydzień mrozić
A tak na prawdę to czego wy chcecie od glapy? Ok chłop ma aparycje n-------o wujasa z wesela ale czy to jego wina ze nosacze zapakowali się po korek w kredo? Cały świat miał zero st00pki. To knf i rząd powinen coś zrobić żeby bolag pracujący na kasie nie wpakował się w kredo Na 500k a nie chairman glapisnky ( ͡°͜ʖ͡°) #inflacja #nbp
ale czy to jego wina ze nosacze zapakowali się po korek w kredo?
@massh: tak, to on obniżył stopy do zera, odpalił drukarki (łamiac konstytucje tak w ogóle bo finansował dług panstwowy bezpośrednio przez NBP) i na spółke z baranami w rzadzie wywołał inflacja pod pretekstem "walki z covidowa recesja"
@mat0707: no właśnie ja go hejtuje za to że tak nisko obniżył, nie dlatego że teraz podnosi. Uważam że stopy nigdy nie powinny być tak nisko i darmowy kredyt musiał sie źle skonczyć
@swiety_spokoj: Specjalne dni tylko dla kobiet chociażby na pływalniach, specjalne kursy/warsztaty/szkolenia za posiadanie psiochy, punkty na studia za posiadanie psiochy.
@massh: Bałtyk jest droższy niż Czarnogóra, Grecja, Chorwacja czy nawet Włochy. Mamy bardzo krótką linię brzegową a co za tym idzie mniejszą chłonność i co za tym idzie wyższe ceny niż taka malutka Chorwacja, która strzelam że razem z tymi wszystkimi wysepkami ma ją ze 20x dłuższą, podobnie grecja czy Włochy. Czarnogóra jest po prostu biedna.
pełzająca – nie przekracza 5% rocznie umiarkowana (krocząca) – oscyluje w granicach 5–10% rocznie galopująca – roczny wzrost cen według stopy dwu- albo trzycyfrowej, od 10% w górę hiperinflacja – miesięczny wzrost cen przekracza 150%[4]
@FamousGrouse: Najlepszy jest wpis tego omara, w opozycji chleją bo nie za swoje. Tak jakby PiS chlał za swoje XD No ale to tylko pięknie obrazuje jak tępy jest czytelnik niezależnej i Gazety Polskiej, im myśleć nie kazano.
@Dymass: ogarnięty kredytobiorca i tak zostanie skrojony wyższą inflacją i wyższymi stopami w przyszłości, bo ustawa zadziała pro-inflacyjnie i wydłuży cykl podwyżek stóp. Ale to jak zwykle - jakoś to będzie, ważne że teraz brzuch pełny (。◕‿‿◕。)
#