Mamy ciąg dalszy afery z zagryzionym mężczyzną...
"Grubo. Naprawdę grubo. Były oficer policji, właściciel psów, które zagryzły mężczyznę w lesie w Zielone Górze miał już wcześniej odebrane psy, schronisko nie chciało ich wydać, to przyjechał z kolegami z policji i wymuszono na schronisku ich wydanie.
W 2022 roku te psy zaatakowały w lesie kobietę z dzieckiem, kobieta dzwoniła na numer alarmowy, ale policja pojawiła się dopiero po 4 godzinach, jak stwierdzono, "ktoś" odwołał
"Grubo. Naprawdę grubo. Były oficer policji, właściciel psów, które zagryzły mężczyznę w lesie w Zielone Górze miał już wcześniej odebrane psy, schronisko nie chciało ich wydać, to przyjechał z kolegami z policji i wymuszono na schronisku ich wydanie.
W 2022 roku te psy zaatakowały w lesie kobietę z dzieckiem, kobieta dzwoniła na numer alarmowy, ale policja pojawiła się dopiero po 4 godzinach, jak stwierdzono, "ktoś" odwołał















Musicie mieć ogromną bekę, że ludzie próbują zwalczyć problem z patologicznym traktowaniem psów w tym kraju. Oklaski dla Was, psiarze, że akcje, która ma zapobiec takim tragediom jak rozszarpanie czyjegoś syna/ojca/matki zniżacie do poziomu żartu i wyśmiewacie oczekujących konkretnych kroków, żeby takie sytuacje
źródło: comment_1583615967MRs1RTjje9oIl8plVE2Emi
Pobierz@Gawith_Apricot: ty tu z rigczem nie wyskakuj, bo usuwasz komentarze, z którymi się nie zgadzasz i nie pasują do twojej narracji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i wiadomo jak to działa w bańce wykopowej: rigcz