Historia z środy.
Poszłam na NFZ do ginekologa po skierowanie na badanie USG piersi, ponieważ rok temu wykryli mi torbiele na jednej z piersi. Niby niegroźne, bo mają 2 i 5 mm. Lekarz zalecił, by za rok czyli teraz zrobić kontrolne badanie USG.
Poszłam do ginekologa, ten około 70 lat, bez maseczki. Weszłam do gabinetu, usiadłam przy biurku. Ten nawet nie spojrzał. Coś tak











źródło: comment_1637350671rItlfYFTBD2lo0WZpneNEy.jpg
Pobierz