Ja pamiętam jak to mi babcia opowiadała jak to mój pradziadek 22 czerwca 1941 r. obudził się z rana do obrządku i poszedł się odlać za stodołę a tu nagle huk, strzały itp. Tego dnia Niemcy ruszyli na ZSRR, a moja rodzina mieszkała blisko ówczesnej granicy po radzieckiej stronie (notabene przebiegała ona zaledwie kilometr czy dwa od gospodarstwa moich drugich pradziadków). Jeszcze babcia mi opowiadała historię jak to czasie wojny spaliła im
Korzystając z niedawnego urlopu miałem okazję nadrobić dwie klasyczne powieści science fiction Lary’ego Nivena (ur. 1938 r.) tj. „Pierścień” („Ringworld”) z 1970 r. oraz jego sequel z 1979 r. pt. „Budowniczowie Pierścienia” („The Ringworld Engineers”), których kolejne wydania otrzymaliśmy odpowiednio w 2019 i 2023 roku od wydawnictwa Zyska i Spółka.
Fabuła powieści koncentruje się na odkryciu i eksploracji tajemniczego kosmicznego obiektu - tytułowego Pierścienia. Ma
@kinson: mi tam się mimo niedostatków, książka bardzo podobała, ale fakt faktem jej gwiazdą jest sam koncept Pierścienia jako taki - ta przestrzeń to jest naprawdę cos kapitalnego aż prosi się o coś więcej.
"Oni żyją" z 1988 r. w reż. Johna Carpentera to film kultowy i cały czas aktualny. John Carpenter z 3 miliony dolców, zasadniczo budżet telewizyjny, dał nam prawdziwą filmową perełkę - film akcji, science fiction, satyrę i komentarz społeczny w jednym. Rzadko takie coś się udaje, a jednak...
Fabuła filmu jest luźno oparta na opowiadaniu Raya Nelsona pt. "Eight O'Clock in the Morning", które zostało pierwotnie opublikowane w listopadowym numerze
Z Obcym Ziemia, mam problem ze skalą tego serialu.
Potężny statek kosmiczny wali w potężny budynek na ziemi. A do wypadku wyruszają tylko 3 wozy "search&rescue" jak do podpalenia styrty w powiatowym xD
I cośtam sobie pokrzykują "search and rescue" cały czas, i nawet rozkazali rozłozyć 1 namiot medyczny. Kiedy rannych to powinni ciężarówkami stamtąd wywozić, a jedynie kogo znajdują to jakiegoś azjatę przyciśnietęgo lodówka i wielkiego psa
W rankingach książek, których akcja toczy się w startrekowym uniwersum nieodmiennie wysoką pozycję zajmuje od lat powieść „Imzadi” Petera Davida (1956-2025). Wydana w 1992 r. powieść to interesujący miszmasz pomysłów układających się jednak w spójna całość i idealnie wpisujących się w szerszy obraz postaci, który po raz pierwszy ujrzały świat na telewizyjnym ekranie.
Jak można się domyśleć z tytułu, powieść dotyczy relacji łączącej Williama T. Rikera pierwszego oficera na USS Enterprise oraz Deanny
@schreder: Po polsku są dostępnę bodajrze dwie książki: "Dziennik pokładowy nr 1" Alana Deana Fostera - literacka adaptacja czterech odcinków "Star Treka: The Animated Series" z 1973 r. oraz powieściowa adaptacja filu "Star Trek. Rebelia" z 1999 r. pióra J.M Dillarda z 1998 r. Na tle tej posuchy wydano jednak nawer sporo komiksów np. "Star Trek. Rok piąty".
Nie no nie jest tak trudno, gdy zna sie kontekst. Ja gdy po raz pierwszy czytałem książkę po angielsku ot tak dla rozrywki posiłkowałem sie google translate przy niektórych słowach. Odrębna kwestia to to, że książki są napisane raczej prostym stylem, który nie sprawia wielu problemów osobiście, dla których angielski nie jest jezykiem ojczystym.
Greg Bear bierze na warsztat temat pierwszego kontaktu i rozwija go w sposób przywodzący na myśl późniejsze o ponad dwadzieścia lat książki Cixina Liu
@Sheckley2: Czytając sobie "Problem trzech ciał" nieraz miałem wrażenie, że chłop dość bezczelnie pożycza sobie pomysły różnych autorów, więc całkiem możliwe, że i od Beara sobie coś uszczknął ( ͡~ ͜ʖ͡°)
O tym pisarzu nigdy nie słyszałem, ale swoją recenzją zachęciłeś
@Sheckley2: osobiście nigdy nie oglądałem obcego (jeszcze), a książki wszystkie czekają na półce. Tak jak zwykle wpierw czytam książkę, a potem oglądam film, tak tutaj zrobię odwrotnie, bo siłą rzeczy mamy do czynienia z książkami na podstawie scenariusza (przynajmniej w przypadku pierwszych czterech pozycji).
Dziś z jednej strony promowane jest rodzicielstwo bliskości, z drugiej obcy ludzie pozwalają sobie na komentarze typu "taki duży chłopiec, a płacze". Jeśli dzieci są traktowane jako "uciążliwy element krajobrazu społecznego", to jak mamy zachęcić młodych ludzi do zakładania rodzin? pyta ekspertka
wszystko fajnie w #andor ale trochę ta rebelia wredna, niewiele mniej niż dark side, patrzcie np Luthen zabił Leonida znaczy sie Lonni'ego bo...w sumie czemu? bo sypnie? podobnie zresztą zrobiono z Tay'em...strach im cokolwiek mówić, jak jeszcze Lonniego można próbować tłumaczyć że jest już spalony i na pewno prędzej czy później go imperium dopadnie i taki cykor będzie sypał jak n------y wyjek ryżem na weselu, a nie ma go jak
@thuia: Deedra dostała przez przypadek tajne materiały, nie zgłosiła tego tylko chomikowała na swoim kompie, do którego miała dostęp wtyczka rebelii, plus działa bez autoryzacji aresztując Luthena. Jej niekompetencja w tym względzie postawiła pod znakiem zapytania jej lojalność wobec Imperium i trafiła do pierdla, ot cała historia.
https://www.youtube.com/watch?v=w9lmCpIzhFo&ab_channel=mwfunnybonez
#bekaztransa #humorobrazkowy #tir #transport